Jesteś tutaj: Strona główna/ Artykuły / Mój sposób na lepienie pierogów

Mój sposób na lepienie pierogów

Chciałabym przedstawic mój sposób na lepienie pierogów.Do pewnego czasu rozwałowywałam placek i wykrawałam szklaneczką krążki.Zawsze zostawały takie skrawki, które później wykorzystywało się jeszcze raz, ale zwykle to  ciasto zawierało już więcej mąki i było potem twarde.
Teraz robię inaczej:
1.Z przygotowanego ciasta urywam kawałek i toczę taki wałek jak np. robimy kopytka  .
2.Potem kroję na kawałki takiej wielkości jakie chcemy zrobić pierogi /ja robię duże/   
3.Następnie każdy kawałek" toczę" w rękach tak jak pączki                                       
4.Każdą kulkę rozwałkowuję, nadając w miarę okrągły kształt /tak ze 3 razy/            
5.Nakładam nadzienie na kazdy placek                                                                  
6.Następnie zlepiam pierogi, łapiąc tak jak na zdjęciu, należy pamiętać o tym,
   żeby nadzienie nie dostało się na brzegi pieroga, ponieważ nie będzie sie dobrze
   sklejał.Palcami zaciskam brzegi, od czasu do czasu zanurzając palce w mące.         
   
7.Wrzucam pierogi na osolona wodę i gotuję ok 5 minut                                          
8.Ugotowane pierogi wykładam na talerz posmarowny olejem                                   
9.Nie kładę pierogów jeden na drugi póki nie ostygną, ale rozkładam je po wyjęciu
   z garnka na talerzach                                                                                        
I to wszystko. Z czasem jak dojdziecie do wprawy, to zobaczycie, że ten sposób jest o wiele lepszy od tradycyjnego.Pozdrawiam dorota40.                                                                                                                  
dorota40
Artykuł udostępniony przez: dorota40

Skomentuj artykuł

Skomentuj
ariama

ariama (Dodano 2010-04-16 15:34)

najprostsze pomysły są najbardziej genialne.

Dziękuję za podpowiedź

ilonaa

ilonaa (Dodano 2010-12-09 17:51)

MAm pytanie... jak mrozicie pierogi surowe czy ugotowane? Jesli ugotowane to tak całkiem czy tylko do wypłyniecia?

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    Beata500: neurologa miało być
    dorotaibasia: pilnie.....normalnie nie wiadomo czy sie smiać czy płakać
    Beata500: tak Dorotko, to u nas zanczy pilne.
    Beata500: takie mamy czasy
    Beata500: na wizytę czekaliśmy od stycznia
    dorotaibasia: pewnie odpłatnie byłoby na "już"....

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63714 przepisów
1210 artykułów
260875 opinii
534463 wypowiedzi na forum
141646 zdjęć
70303 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij