Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Ser smażony

Ser smażony

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

700 g sera białego półtłustego (musi być dosyć twardy)

1,5 łyżeczki sody oczyszczanej

1 łyżka masła

2 jaja

szczypta soli

kminek

 

 

Opis:

Ser drobno kruszymy i mieszamy z sodą oczyszczaną. Pozostawiamy na 1,5 - 2 godziny do momentu, aż ser będzie szklisty.

Na patelni rozgrzewamy łyżkę masła i rozpuszczamy ser, pamiętając, aby nie dopuścić do jego wrzenia. Zdejmujemy patelnię z ognia, dodajemy i sól i wbijamy 2 jaja, energicznie mieszamy. Ponownie wstawiamy patelnię na chwilę na ogień i mieszamy do połaczenia składników. Na koniec dodajemy kminek lub koper według uznania.

Ciepły ser przelewamy do miseczki. Podajemy na zimno lub gorąco.

lexi27
Przepis udostępniony przez: lexi27

Skomentuj przepis

Skomentuj
MoniaKociara

MoniaKociara (Dodano 2011-10-15 00:09)

Ser mi wyszedł, ale dałam za dużo sody i troche przebija się w smaku. Jest mimo to do zjedzenia (smaczny ;) ), za jakiś czas znowu zrobie i może dodam szynki lub pieczarek do środka. Tym razem tylko dodłam soli i pieprzu, bo tak robiła moja babcia :)

lexi27

lexi27 (Dodano 2011-10-15 09:14)

Cieszę się, ze serek smakuje. Pamiętać też trzeba, żeby po dodaniu sody ser nie rozpłynął się, lecz miał postać szklistych grudek, bo inaczej bedzie gorzki.

domia

domia (Dodano 2014-06-25 23:12)

Pycha serek. Dostaję co jakiś czas wiejski kawałek serka. Postępuję identycznie jak w Twoim przepisie. Dla nas najlepszy na ciepło.

Jednak tęsknię za takim ciągnącym, jak w czasach dzieciństwa. Może to kwestia sera, kiedyś był inny. Ale i tak jest super! Pozdrawiam

Inne tego autora

    Dżanina Fonda: Hejka, Iwciu.
    Dżanina Fonda: Kaszanka, ja tylko dodam, że kiedyś u sąsiadów był taki kocur, co notorycznie nękał moje... dopóki się na nadział na moją sukę.
    Dżanina Fonda: Dostał wpier*** od niej, dwa tygodnie nie wracał do domu - gdzieś się zaszył i kurował i już więcej NIGDY nie wlazł na moją posesję.
    Dżanina Fonda: Dla mnie się skończyła era zaszczanego ganku i kocurowego smrodu. :))
    kaszanka1: hahah
    kaszanka1: ale powiem ci ze wczoraj mnie rozbawiło ,siedzielismy na leżaczkach ,jakis kot łazi i szuka mojego co robi kosmaty kundel ,wchodzi na bude i przegryze zadaszenie normalnie wisiał ,mój widzisz są koguty na patyku to i psa mamy ,az chciał sie zapalic do tego kota ,musielismy isc i zatrutowac dach

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63714 przepisów
1210 artykułów
260868 opinii
534443 wypowiedzi na forum
141639 zdjęć
70302 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij