Jesteś tutaj: Strona główna/ Przepisy / Kruszonka do ciasta drożdżowego ( kołacza)

Kruszonka do ciasta drożdżowego ( kołacza)

  • Stopień trudności

    Łatwy

Składniki:

I  kruszonka:

 

37 dag mąki

25 dag maśła lub margaryny

20 dag cukru

szczypta cynamonu

 

II kruszonka:

 

50 dag mąki

25 dag tłuszczu

1/2 szklanki cukru

1 małe żółtko

cukier waniliowy

 

III kruszonka:

 

25 dag mąki

25 dag masła ulb margaryny

25 dag cukru

10 dag wiórków kokosowych

cukier waniliowy

IV kruszonka:

1   szk.mąki pszennej

2/3 szk.cukru pudru

migdały

orzechy

cukier waniliowy

sok z cytryny

13 dag masła

 

Opis:

 

 

Mąkę przesiać, wymieszać z cukrem i przyprawami. Tłuszcz stopić i gorący wlać do mąki z cukrem, dokładnie wymieszać drewnianą łyżką, a później zagnieść ciasto i rozkruszyć rękami.

Uwaga: Poleca się do ciasta drożdżowego z owocami ( śliwki, wiśnie,rabarbar)

 

 

 

 

Zółtko, cukier  i tłuszcz wyrobić na pian ę, aż cukier cukier się rozpuści. Później dodać mąkę ( tyle ile  wchłonie tłuszcz orientacyjnie 50dag ), zagnieść ciasto.

 

 

 

 

 

 

 

Do miski wymieszanej z cukrem, cukrem waniliowym i wiórkami  kokosowymi dodać stopionw ciepłe masło. Zagnieść i rozsypać lub ułożyć na cieście.

Uwaga: Poleca się posypkę do ciasta drożdżowego z nadzieniem jabłkowym

Mąkę i cukier, połączyć , dodać do wyboru : mielone migdały, milone orzechy, cukier wniliowy lub sok z cytryny, wymieszać. Masło roztopić i gorące wlać do przygotowanej mieszaniny , dokładnie wymieszać , odstawić do ostudzenia. Zimną kruszonkę rozetrzeć ręką na drobne grudki.

Przepis opracowany na podstawie książek kucharskich: Nowa kuchnia śląska,Od krupnioka do moczki czyli gawędy o kuchni śląskiej, Śląska kucharka doskonała

 

 

 

 

 

 

ewa_zak
Przepis udostępniony przez: ewa_zak

Skomentuj przepis

Skomentuj
brak opinii

Inne tego autora

Grupy:
Tagi:
    Lea2: Dzień dobry :)
    Beata500: Witam
    Beata500: Wkn, ten koń miał worek pod łbem , widziałam jak jadł
    Beata500: a co do pamiatki po koniu, to mój tato mjąc 77 lat, ma do dzisiaj widoczny ślad centralnie na czole , bo jako chłopaczek chciał wejść na konia po ogonie. Tak myślę, że raczej ten ogon miał w garści i koń pięknie go potraktowała z kopyta.
    Wkn: No to może mu nie za dużo wrzucali do worka :)
    Beata500: Wkn, to było tak dawno , ale " obrazek" w oczach pozostał

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63697 przepisów
1210 artykułów
260742 opinii
534164 wypowiedzi na forum
141404 zdjęć
70289 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij