Przepis - Makowiec drożdżowy zawijany-topiony
| |
 |
|
 |
|
|
|
 |
  |
 |
| |
Składniki
Ciasto:
1/2kg mąki
, 2jajka,
1kostka Kasi,
2łyżki cukru,
5dag drożdzy,
1/2szklanki mleka,
szczypta soli.
Nadzienie: 1/2kg maku, 1szklanka cukru, garść mąki, 1/4kostki roztopionej Kasi, 2jajka, 10dag namoczonych rodzynek, kandyzowana skórka pomarańczowa, olejek migdałowy.

zdjęcie: marba
|
|
 |
|
 |
 |
|
 |
| |
Wersja do druku
Wyślij przepis
|
|
 |
|
 |
|
Makowiec drożdżowy zawijany-topiony
Pzygotować rozczyn z drożdzy, mleka, 1/2łyżeczki cukru i 5-6 łyżek mąki. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Mąkę z Kasią posiekać nożem, dodać cukier, sól, jajka- zagnieść.Następnie dodać wyrośnięte drożdze i dokładnie wyrobić. Ciasto zawinąć w gazę i włożyć do zimnej wody(wody musi być tyle by ciasto było "utopione") do wypłynięcia.Jeżeli drożdże będą świeże(a takie powinny być) ciasto wypłynie po 10 minutach. Mak zalewamy dużą ilością wrzącej wody na całą noc. Na drugi dzień przelewamy na sito o drobnych oczkach i odciskamy z wody, następnie 2 razy mielimy maszynką do mięsa i dodajemy wszystkie składniki- mieszamy. Ciasto po wypłynięciu dzielimy na dwie części(nadzienie również) podsypujemy mąką wałkujemy dość cieńko, rozsmarowujemy nadzienie i rolujemy. Ciasto zawijamy w pergamin z lekkim luzem a końcówki podwijamy. To samo robimy z drugą porcją. Obie rolady wkładamy na blachę i do piekarnika na 50-60 minut. 180C Po wystygnięciu smaruję makowiec zwykłą plewą zroboioną z cukru pudru i gorącej wody.Ten makowiec rok rocznie piekę na święta bliższej i dalszej rodzinie. Wszystkim którzy wykożystają mój przepis życzę SMACZNEGO. PROSZĘ O SZCZERE OPINIE.
|
|
| |
 |
|
 |
Dodaje do ulubionych. Czekaj!
Grupy:
Ciasta
,
Święta Bożego Narodzenia
,
Wypieki Bożonarodzeniowe
,
Wielkanoc
,
Wypieki Wielkanocne
,
Ciasta drożdżowe
Tagi:
mak
,
makowiec
Witam
parę godzin temu upiekłam PIERWSZEGO w życiu makowca z tego przepisu. Poza tym że pękł na samej górze, wzdłuż, to wyszedł rewelacyjnie!!!!!
Zrobiłam do niego lukier i posypałam skórką pomarańczową kandyzowaną oraz płatkami migdałowymi.
Jest bardzo smaczny. Wyszły dwa długi placki, z czego połowy pierwszego już nie ma, bo rodzinka się objada. :))
To będzie już mój makowiec, a pęknięcie jest niewielkie, po lukrowaniu i ozdabianiu nie przeszkadza.
Zamiast spinać papier szpilkami, spięłam go zszywkami. Znacznie szybciej. Moim zdaniem trzeba zostawić ciastu ok. 2 cm luzu w papierze, bo mój dość ścisło spięłam. Raczej za ściśło.
Makowiec jest rewelacyjny, mak nie oddziela się od ciasta. Dzięki za przepis.
Pozdrawiam
Robiłam wiele razy taki makowiec, w tym również z gotową masą z puszki. Dodawałam głównie orzechy /wydaje mi się ich zbyt mało w gotowej masie/ pianę z białek i aromat migdałowy.
Co do pytania o kolejność wykonywania czynności przy masie makowej - wydaje mi się, że wszystko jest napisane, więc może napisz o co szczególnie chodzi.
Autorka w przepisie podaje, że mak zalać wrzącą wodą i zostawić na noc.....czyli nie gotować, tylko zalać wrzątkiem.
Ja natomiast zalewam zimną wodą, stawiam na gazie i jak się zagotuje /zacznie wrzeć/ wyłączam gaz i pozostawiam mak na noc w tym wrzątku. Na drugi dzień wylewam mak z wodą na gęste sito i zostawiam do całkowitego odsączenia wody.
Myślę, że obydwa sposoby są dobre.
mam pytanie czy do maku daję całe jajka czy to ma być piana z białek plus żółtka?
i jeszcze jedno pytanie czy można do maku dać trochę orzechów i miodu a mniej cukru?czekam na odp
oczywiście, żemożesz dać orzechy i miód