Ciasto na pierogi:
1 szklanka ciepłej wody
1 łyżeczka soli
mąka (ok. 0,5 kg)
Farsz:
30 dag kapusty kiszonej
15 dag grzybów suszonych lub mrożonych grzybów leśnych (w przypadku suszonych 15 dag to waga po ugotowaniu i odsączeniu)
2 cebule
oliwa
sól, pieprz
Przepis - Pierogi i uszka Wigilijne 

|
|
|
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
Pierogi i uszka Wigilijne
![]()
Grzyby gotować około 10 minut. Jeżeli używamy grzybów suszonych, należy je namoczyć je noc, a następnie gotować w tej samej wodzie.
Kapustę poszatkować, doprawić pieprzem i zagotować w małej ilości wody, w której gotowały się grzyby. Cebulę pokroić bardzo drobno i zeszklić na oliwie. Raczej nie używać masła, gdyż bardzo zmienia końcowy smak uszek i pierogów. Cebulę posolić i dodać pokrojone drobno grzyby. Całość smażyć jeszcze 10 minut na małym ogniu. Cebulę i grzyby połączyć z kapustą. Tak przygotowany farsz zostawić do przestygnięcia. Ciasto na pierogi: Sól rozpuścić w szklance ciepłej wody. Na stolnicy usypać stożek z ok. 0,5 kg mąki pszennej, zrobić w nim wgłębienie i powoli wlewać do niego osoloną wodę. Zagarniać ręką lub nożem mąkę w kierunku wgłębienia z wodą, mieszać, łącząc składniki, następnie wyrabiać ciasto, do momentu, w którym przestanie się kleić do rąk i będzie dawało się wałkować. W razie potrzeby dosypać mąki. Ciasto powinno być delikatne i niezbyt twarde. W zależności od rodzaju oraz wilgotności mąki ilość użytej wody może być za każdym razem nieco inna. Ciasto rozwałkować i wyciąć małe kółeczka lub pociąć na kwadraciki ok. 4x4 cm. Na każdy placuszek nałożyć ok. pół łyżeczki farszu i zawinąć uszko. W przypadku pierogów wycinać kółka i nakładać więcej farszu. Pierogi gotować we wrzącej osolonej wodzie ok. 5-7 min. Uszka nieco krócej. |
|
||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
Tagi: pierogi , uszka , z grzybami , wigilia z kapustą











Mam nadzieje ze mi wyjda:)
pozdrawiam
wydaje mi się że jest najlepsze
kto mi doradzi jak lepiej zrobic, wigilia w tym roku jest w sobote, chcialabym juz w piatek zrobic pierogi i co wtedy, mrozic na jeden dzien ?, czy ugotowac ale jak odgrzac, zeby byly jak swieze, a moze zostawic surowe w lodowce ale mysle, ze wyschna, prosze o dobra rade.
Zycze Wesolych Swiat, pozdrawiam
Zosia
Na pewno nie zostawic surowe w lodówce bo zmokrzeją i będą się lepic.
Ja też będę robic w piątek i żeby były świeże najpierw wrzucę je na wrzątek dosłownie na moment aby się sparzyły i wyjmę, przeleję zimną wodą, rozłożę do wyschnięcia i dam do lodówki.
W sobotę znów na moment wrzucę na wrzątek i będą jak świeże.
Tak samo robię co roku z uszkami z tym że po osuszeniu i schłodzeniu rozkładam na tacki i mrożę, później wrzucam do woreczków, w wigilię wędrują na wrzątek takie prosto z zamrażarki i wszystko jest ok.
Mam nadzieję że pomogłam.