grzyby mun zalewamy wrzątkiem, aby zmiekły i kroimy w paski
na patelni podsmażamy mięso z cebulą, pieczarkami i marchewką
dodajemy mieszankę, kiełki, grzyby, sos, wegetę i pieprz
usmażony farsz przekładamy do miski
makaron zalewamy wrzątkiem na 3 minuty i zlewamy wodę
kroimy go w krótkie nitki i dodajemy do farszu
dokładnie wszystko mieszamy i dajemy jajo
sprawdzamy smak - jeśli jest mało słony, dodajemy jeszcze troszkę wegety i sosu
Przygotowujemy podwórko do robienia sajgonek:
rozkładamy czystą ściereczkę kuchenną - na niej bedziemy zwijać sajgonki
obok stawiamy płytki duży talerz i wlewamy so niego ciepłą wodę (zmieści się do niego prawie cała szklanka wody)
Zaczynamy zwijanie:
bierzemy papier ryżowy i cały zanurzamy na moment w wodzie na talerzu, odwracamy go na drugą stronę
poczujemy pod palcami że papier powoli zaczyna sie robić miękki i śliski
wyciągamy go z wody i rozkładamy na ściereczce sam zmieknie do końca w przeciągu chwilki. Trzeba uważać przy przenoszeniu papieru, bo jest on bardzo delikatny i łatwo go porwać.
na brzeg papieru nakładamy dwie łyżki farszu i zwijamy dwa razy
zakładamy boki i zawijamy do końca w rulon - Tak samo zwija się gołąbki
zwinięte sajgonki odkładamy na deskę i dajemy im odpocząć aż przeschną. Dajemy im dobre 30 minut.
UWAGA - sajgonki muszą przeschnąć, bo inaczej po wrzuceniu do tłuszczu zaczną puchnąć i się rozrywać
wlewamy do garnka pół butelki oliwy - idealnym rozwiązaniem jest frytownica, ale ja takowej nie mam
czekamy aż się oliwa dobrze rozgrzeje i wrzucamy po dwie sajgonki - uwaga, lubią się kleić do siebie zatem nalepiej najpierw wrzucić jedną i po chwili drugą
Gotowe sajgonki wyciągamy na papierowy ręcznik żeby odsączyć nadmiar tłuszczu
podajemy ze słodkim sosem chili lub sosem do sajgonek
Ja użyłam mniejszego papieru i było łatwiej zawijać. Jak na pierwszy raz to polecam MNIEJSZY PAPIER chyba firmy Tao Tao. Kupiliśmy sos słodki chili- obawiałam się, że będzie niedobry i ostry, a on zagościł w różnych innych naszych potrawach. Dzięki za przepis- w domu wreszcie coś innego :-)
Od dawna myślę o zrobieniu sajgonek i jak zobaczyłam Twoje...pociekła mi ślinka.Są śliczne i pewnie bosko smakują.Jak zrobię to napiszę,dzięki za to cudo
Ciapeczko! Twoje przepisy są ekstra. Wspaniale opisane, dokładne, wykwintne i z pewnością smaczne. I jeszcze te zdjęcia... Kiedyś robiłam spaghetii i było bardzo bardzo dobre. Teraz się okazało że to Twój przepis! I że oprócz niego masz inne doskonałe przepisy. Sushi, sajgonki i pieczoną rybę dodaję do ulubionych i zamierzam wypróbować. Myśle że będę mile zaskoczona. Komentarze oczywiście dodam...
eksperci tez ludzie nikt nie jest nieomylny sajgonki to potrawa z wietnamu a nie japonii dla jasnosci powyzsza uwaga to nie czepialstwo tylko chec wyjasnienia spornej sytuacji w moim osobistym rankingu sajgonki sa jedna z najbardziej ulubionych potraw :D zapraszam kazdego kto ich jeszcze nie jadl do skorzystania z przepisu napewno nie pozaluje
To miejsce przeznaczone jest na opinie o przepisie wystawione przez Expertów Wielkiego Żarcia. Jeśli chcesz, aby Twój przepis został oceniony przez Ekspertów i otrzymał Certyfikat Jakości Wielkiego Żarcia, poczytaj więcej, czym są Polecane.
(dodano 2010-04-14 19:03:51)
Dużo dobrych wskazówek. Bardzo dobrze opisany i sfotografowany sposób wykonania. Proponowałbym jednak może umieścić ten przepis jako artykuł instruktażowy.
Od dawna myślę o zrobieniu sajgonek i jak zobaczyłam Twoje...
pociekła mi ślinka.Są śliczne i pewnie bosko smakują.Jak zrobię to napiszę,dzięki za to cudo
Twoje przepisy są ekstra. Wspaniale opisane, dokładne, wykwintne i z pewnością smaczne. I jeszcze te zdjęcia... Kiedyś robiłam spaghetii i było bardzo bardzo dobre. Teraz się okazało że to Twój przepis! I że oprócz niego masz inne doskonałe przepisy. Sushi, sajgonki i pieczoną rybę dodaję do ulubionych i zamierzam wypróbować. Myśle że będę mile zaskoczona. Komentarze oczywiście dodam...
sajgonki to potrawa z wietnamu a nie japonii
dla jasnosci powyzsza uwaga to nie czepialstwo tylko chec wyjasnienia spornej sytuacji
w moim osobistym rankingu sajgonki sa jedna z najbardziej ulubionych potraw :D
zapraszam kazdego kto ich jeszcze nie jadl do skorzystania z przepisu napewno nie pozaluje