Przepis - STEKI
   

    
Historia 
V
 
 
 
Składniki
polędwica wołowa
świeżo mielony pieprz
sol
oliwa z oliwek
czosnek
 
 
 
  Wersja do druku
Wyślij przepis
skomentuj
 
 
STEKI
  • Zacytuję przepis znaleziony przez mojego męża gdzieś na jakimś forum dla "prawdziwych facetów". Jak tylko go odnajdę po raz drugi podam autora.
  • Choć smażony na patelni teflonowej (ale z grubym dnem) w zadymionej kuchni to było warto bo mięsko jest na prawdę pyszne.
  • Drogie panie warto spróbować bo wdzięczność zachwyconego męża jest wielka :) A podana do steka sałatka z sałaty, pomidora, ogórka i awokado w sosie balsamico znika równie szybko, więc uzupełnia witaminki.

Dobra, teraz przepis dla prawdziwych facetów. Może nie do końca "nie zdrowo" ale na pewno najsmaczniej jak się da. Każdy mężczyzna powinien wiedzieć jak to przyrządzić, w kuchni, na kempingu czy w tropikalnej dziczy - chodzi mianowicie o wszech smacznego steka. Przepis ten tez jest bardzo polecany naszym drogim Paniom - jeśli chcecie sprawić PRAWDZIWA ( Twisted Evil ) przyjemność swojemu facetowi poczęstujcie go tym, a z radością przyjmie nawet wiadomość, ze jesteście w ciąży z sąsiadem Smile

Teraz parę uwag - po pierwsze jako, ze jedynym a przez to najważniejszym składnikiem steka jest mięso, nie można na nim oszczędzać - to nie gulasz, gdzie można wrzucić pozostałości po obiedzie i zakamuflować smak papryka - jak mięso będzie ch..., to stek będzie ch....
Dlatego po pierwsze - nie można na mięsie oszczędzać, a po drugie - za Boga nie kupować go w supermarkecie pakowanego na tackach - najlepiej pójść na targ rano lub do dobrego rzeźnika (dobrze się z takim zaprzyjaźnić, będzie nakładał lepsze kawałki). Smak i "łykowatość" mięsa bardzo zależny od tego z jakiej krowy był wykrojony - jeśli pracowała ona w polu i zabita dopiero jako stara - mięso nie będzie dobre. Tak wiec nie kupujcie najtańszego.

Dalej - jak zapewne każdy kto kiedykolwiek był w restauracji lub supermarkecie wie, wołowina dzieli się na wiele kategorii mies. Najdroższym i najdelikatniejszym jest filet wołowy/polędwica - bardzo drogi, ale jednocześnie wg. mnie (i wielu szefów kuchni) nie tak dobry - owszem, jest delikatny i wręcz rozpływa się w ustach, ale trochę brakuje mu smaku. Osobiście uważam, ze najlepsza częścią krowy na stek jest tzw. rib eye steak (rozbratel po polsku chyba) - jest on delikatny, ma wspaniały smak, a do tego jest odpowiednio otłuszczony (zamiast długich pasm tłuszczu po bokach jak Sirloin, on ma malutkie "kieszonki" delikatnego tłuszczu który na grillu lub patelni się rozpuszcza i zmiękcza mięso).

Po trzecie - im grubsze mięso tym wg mnie lepsze (bardziej soczyste) - tak wiec nie kupujcie dużych cienkich płatów, a lepiej mniejszy a grubszy (tak minimum 2.5-3cm)

Powiedzmy wiec, że poszliście do rzeźnika, wybraliście najlepszy kawałek mięsa i macie go już w domu w lodowce. Co teraz zrobić by smakowało jak w drogich restauracjach?

Po pierwsze - wyjąc go z lodówki - MUSI rozgrzać się do temperatury pokojowej przed rzuceniem go na ruszt, inaczej będziecie mieli go spalonego zewnątrz i zimnego w środku.

Po drugie - przygotować następujące składniki:

świeżo mielony pieprz
sol
oliwa z oliwek
czosnek

Dalej - bierzemy patelnie (najlepiej żeliwna z rowkami specjalnie przeznaczona do mies) ale można tez np stalowa. Teflon raczej odradzam (nie przypiecze się mięso tak ładnie). Kładziemy go na kuchenkę na najmocniejszy palnik/grzejnik i włączamy maksymalna temperaturę (tutaj pokazują swoje zalety kuchenki gazowe). Patelnia musi być rozgrzana jak najbardziej się da.

Następnie kładziemy stek na talerzu, bierzemy młynek do pieprzu i pieprzymy - BARDZO SOLIDNIE - stek ma być niemal cały przykryty pieprzem z dwóch stron. Następnie trochę soli i voila - stek niemal gotowy.

Gdy już patelnia będzie rozgrzana skraplamy delikatnie stek oliwa z oliwek (nie więcej niż łyżka stołowa) i jeździmy nim chwile po talerzu tak by się nią pokrył cały. Wrzucamy go na patelnie (w tym momencie powinniśmy usłyszeć piękny syk smażonego mięsa). NIGDY ALE TO NIGDY nie powinniśmy przyciskać mięsa by się lepiej wysmażyło - wyciska to z niego soki co pozbawia je kompletnie smaku.

Teraz dochodzimy do najtrudniejsze części - jak wysmażyć mięso na odpowiedni stopień. Jako, ze uważam iż jedzenie steka powyżej tzw. "medium rare" to strata pieniędzy wydanych na mięso, nie można trzymać go za długo - ale znowu, wszystko zależy od tego jak gruby jest stek i jak gorącą mamy kuchenkę. Na oko trzymałbym go 3 minuty na jednej stronie i 3 minuty na drugiej, ale jeśli chcecie mieć perfekcyjnego steka kupcie termometr do mięsa - środek powinien mieć temperaturę 48-52 stopnie Celsjusza.

Tak wiec - osiągamy chciana przez nas "surowość" i przerzucamy na talerz - teraz bardzo ważna rzecz (i dla niektórych może trudna, biorąc pod uwagę zapachy z talerza). Czekamy 3-4 minuty - mięso jest bardzo skurczone po kontakcie z gorącą patelnia i potrzebuje trochę czasu by "odetchnąć" i się rozluźnić (nie chcemy w końcu jeść podeszwy). My w tym czasie możemy pokroić i skruszyć ząbek czosnku i wrzucić go na ta sama patelnie. W tym momencie mięso powinno już się rozluźnić co objawi się "puszczeniem" soków które to przelewamy na patelnie z czosnkiem i smażymy okolu 30 sekund aż się zarumieni i soki w miarę wyparują. Mięso przekładamy na czysty talerz (jeśli podajemy je komuś, jeśli nie to możemy jeść o tak) i przekładamy na niego czosnek z patelni.

Voila, gotowe.

Wiem, ze opis może być trochę długi, ale gdy już nabierzemy w tym wprawy cały proces nie zajmie nam dłużej niż 10 minut.


 

Przepis udostępniony przez salecynka
Inne przepisy autora
 
   
 
 

Sara_R  (dodano 2009-01-06 10:54:13)
super rady, wlasnie zamierzam po raz pierwszy w zyciu zaryzykowac zrobienie steku wolowego, co jest raczej duzym wyzwaniem dla kazdego kto uwielbia dobry stek a nigdy go nie robil :)

w przepisie jest zeby trzymac 3 minuty na kazdej stronie aby byl krwisty, czy to naprawde wystarczy??? jak dlugo mam smazyc na MEDIUM?

i czy steka solimy przed smazeniem czy dopiero na patelni?

i jeszcze jedno czy wystaczy obocic go raz, czy mozna smazyc po dwa razy z kazdej strony???

 z gory dziekuje za odp.
Sara_R  (dodano 2009-01-06 10:58:03)
jeszcze jedno na jakim tluszczu smazyc steka? czy na smalcu lepiej sie upiecze? czy ma byc to olej?
salecynka  (dodano 2009-01-06 11:11:30)
Stek jeżeli ma około 2,5 do 3 cm smażony z każdej strony (raz) po 3 minuty jest tylko delikatnie różowy czyli właściwie MEDIUM jeśli zachowuje się wszystkie zalecenia przepisu :), ja soliłam tuż przed smażeniem i smażyłam na oleju. Wiele przepisów już wypróbowywałam ten jeden mi się na prawdę udał, ale musi być dobra polędwica wołowa, a patelnia tak rozgrzana że w kuchni było aż siwo. POWODZENIA
Sara_R  (dodano 2009-01-07 12:51:20)
dziekuję za szybką odpowiedź, dzisiaj zadziałam z tym stekiem :) może wyjdzie zjadliwy :) pozdrawiam
Sara_R  (dodano 2009-01-07 20:36:58)
Mogę śmiało PODZIĘKOWAĆ, za wspaniały przepis i rady. Mimo,. że steki robiłam po raz pierwszy i bałam się co wyjdzie, to musze powiedzieć, że wyszły DOSKONAŁE!!! Mój mąż był zachwycony. Miałam trochę cieńsze plastry więc smażyłam ok 2.30 min. Soczek z mięska który puściło podczas przykrycia wylałam na mięsko (szkoda cokolwiek na nim smażyć!).
A oto wynik, chociaż smaku i zapachu te zdjęcia nie oddadzą ;)

     
iness_es  (dodano 2009-05-09 16:31:16)
po raz pierwszy robilam steki, wiec sie obawialam czy wyjda.....super przepis i super danie...polecam serdeczne...zwlaszcza z surowka i frytkami:)
Phoenix  (dodano 2009-10-13 23:57:10)

Muszę Przyznać, że przepis oraz porady bardzo dobre. Pierwszy raz zrobiłem stek i wyszedł przepyszny.

Co prawda, trochę pozmieniałem, ale niewiele :)

Zmiany:

na czas odstania - ocieplenia się mięsa do temperatury pokojowej, oprószyć mięso pieprzem na co najmniej 30 minut przed smażeniem. Dzięki temu, mięso będzie miało pikantniejszy smak - sprawdzone :)

Czosnek pokroić na bardzo drobne kawałeczki i wrzucić na patelnię przed ostatecznym 30 sekundowym opiekaniem mięsa. Dzięki temu zabiegowi, kawałeczki przypieczonego czosnku przyczepią się do mięsa, co nada niesamowity aromat steku :)

Pewnie część osób uzna, że zbeszcześcił steki, ale polecam spróbować, a sami się przekonacie że warto :P

Pozdrawiam

zuziazp  (dodano 2010-04-12 17:03:42)
Steki są wyborne, soczyste i w ogóle bomba. Zawsze bałam się robić wołowinę ze względu na jej "suchość" ale dzięki tym radom już się nie boję. Dzięki serdeczne i polecam wszystkim.
butterfly42  (dodano 2012-06-17 11:37:26)
SUPER:)Wczoraj zrobiłam steki wołowe dla męża-( jadal je w Hotelowej restauracji gdy był w delegacji i od tamtej pory ciagle marudził ze chce taki w domu). Robiłam je z sirloina gdyz męzowi to mieso bardziej smakuje niz rib eye. Przepis extra- dokładnie wyjasnione krok po kroku co i kiedy trzeba zrobic.Używałam patelni teflonowej (zeliwnej niestety nie posiadam) i zamiast oliwy smarowałam steki olejem gdyz oliwa,ktora posmarowalam pierwszy stek tak strasznie pryskała na patelni ze nie dało sie nawet do niej zblizyc. Steki zaserwowałam z pieczonymi ziemniaczkami ,sałatka i sosem pepercorn. Nawet ja sie skusiłam choc nie przepadam za wołowina. Naprawde pycha-polecam
kasiachodziez  (dodano 2012-07-13 09:18:19)
Wczoraj zrobiłam steki wg tego przepisu rewelacja
sysia  (dodano 2013-02-12 01:20:21)
bardzo dobre i mieciutkie-polecam
zuczusia84  (dodano 2014-03-23 18:35:36)
Super przepis, stek idealny, polecam :) 
 
 
Opinie (12)
Dyskusja (0)
Skomentuj
 
 
Inne tego autora
 
 
 
opinia   dyskusja

 
Grupy: Mięso , Wołowina
Tagi:
 
       
 
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij