Wielkie Żarcie / Przepisy / Przepisy użytkownika ainuszka / indyk świąteczny z nadzieniem wg przepisu prababci
Przepis - indyk świąteczny z nadzieniem wg przepisu prababci
   

    
Historia 
V
 
 
 
Składniki
Indyk:
indyk cały (waga ok. 4 - 4,5 kg)
1 łyżka soli.
stopione masło (ok. 2 łyżek)
2-4 kwaśnych jabłek pokrojonych w ćwiartki (bez gniazd nasiennych)
puszka piwa

Nadzienie:
2 wątróbki z kurczaka (ewentualnie 1 z indyka)
dwie kajzerki namoczone w mleku
bułka tarta
garść rodzynek
garść płatków migdałowych
2 jajka
sól i pieprz do smaku
gałka muszkatołowa (wedle uznania)
łyżka oleju/ masła
1 łyżka brązowego cukru (opcjonalnie miodu)

Dodatkowo:
igła (najlepiej zakrzywiona)
gruba nić
 
 
 
  Wersja do druku
Wyślij przepis
skomentuj
 
 
indyk świąteczny z nadzieniem wg przepisu prababci
Uwaga! Wbrew pozorom danie wcale nie jest takie trudne do wykonania. W końcu całe pokolenia w mojej rodzinie dały sobie z nim radę. Raz 'przećwiczone' będzie absolutnym hitem świątecznym

Przygotowujemy indyka na dzień przed pieczeniem. Usuwamy podroby i szyję. Dokładnie myjemy tuszkę, by następnie ją nasolić (rozcieramy w tym celu sól wewnątrz i na zewnątrz ptaka) i pozostawić do dnia następnego.

W przeddzień pieczenia przygotowujemy nadzienie. Miksujemy w malakserze (lub w inny dostępny sobie sposób) wątróbki, dobrze odsączone kajzerki, jajka olej/masło i przyprawy (włączając w to cukier/miód). Do masy dodajemy rodzynki i posiekane migdały. Zostawiamy całość do "przegryzienia się" na co najmniej 12 godzin.


Następnego dnia wkładamy pokrojone jabłka do wnętrza tuszki, a następnie zaszywamy ją.

Potem następuje to, co jest "wyższą szkołą jazdy", czyli faszerowanie indyka. Przede wszystkim należy sprawdzić, czy nadzienie nie jest zbyt rzadkie (powinno mieć konsystencję drożdżowego/półkruchego ciasta); można je ewentualnie zagęścić tartą bułką. Delikatnie oddzielamy skórę na piersiach indyka od mięsa,uważając, by jej nie przerwać (czynimy to od strony szyi, delikatnie przesuwając palcami pod skórą jak najdalej się da). Potem wkładamy nadzienie do powstałej kieszeni (uprzedzam, że to "brudna robota") zaszywamy otwór w miejscu szyi i ocieramy tuszkę.

Kiedy nadzienie jest równomiernie rozłożone, smarujemy ptaka roztopionym masłem, solimy delikatnie i wkładamy do piekarnika. Następnie pieczemy ok. 3,5 godz. w temp. 180C (z góry i z dołu). Po ok. 30 min. pieczenia polewamy piwem (ja dodaję też na koniec cukier brązowy w ilości 1 łyżki), a następnie sosem z indyka co 20 min.).

Przed wyjęciem należy sprawdzić, czy indyk jest dobrze upieczony (nakłuć udo i sprawdzić, czy sos jest bezbarwny). W razie czego należy go 'dopiec'. Acha, bardzo proszę nie przejmować się kolorem (ciemnym) skóry na piersiach; można ją zakryć folią aluminiową i odkryć na ostatnie 40min. pieczenia. Po wyjęciu poczekać co najmniej 20 min. przed krojeniem go.

Jak podawać
Pierś indyka kroić w plastry pod kątem.
Podawać z ziemniakami (najlepiej pieczonymi), żurawiną, brzoskwiniami z puszkilun surówką z selera.
Przepis udostępniony przez ainuszka
Inne przepisy autora
 
   
 
   
 
Opinie (0)
Dyskusja (0)
Skomentuj
 
 
Inne tego autora
 
 
 
opinia   dyskusja

 
Grupy: Mięso , Drób , Kuchnie narodów , Święta Bożego Narodzenia , Wielkanoc , Kuchnia polska , Dla dzieci , powyżej 1-go roku
Tagi: indyk nadzienie tradycja
 
       
 
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij