3 paczki mrozonego szpinaku
1.5 - 2 kg miesa mielonego ( jakie kto lubi )
ja zawsze uzywam mieska z indyka
460 gram cream cheese ( masa serowa "filadelfia" )
2 duze cebule
ser parmesan ( do smaku )
sol , pieprz
2 duze jaja
makaronowe muszle
sos pomidorowy
ser mozzarella
Przepis - Nadziewane muszle makaronowe
|
|
|
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
Nadziewane muszle makaronowe
Kazdego dnia uzywam waszych przepisow ,wiec pomyslalam ,ze czas podzielic sie takze moimi , zaczne od moich muszli :)
Przepisu tego uzywam w stanach , muszle sa przepyszne . Nie znam tylko odpowiednika tego cream cheese ,ale przeciez w Polsce teraz jest juz wszystko :) A wiec do roboty ! ;) Szpinak odmrozic ,przeplukac zimna woda . Mieso mielone usmazyc na brazowo , odsaczyc tluszcz i dolaczyc odsaczony szpinak . Nastepnie do masy dodac cream cheese ,dobrze wymieszac , dodac pokrojone drobno cebule . POtem dodac sol ,pieprz i parmesan . Kiedy mixtura jest juz chlodna dodac jaja . Nadzienie mozna zrobic 1 dzien wczesniej pozostawiajac w lodowce . Grzejemy piec w tem 180 C / 350 F Nadziewamy ugotowane muszle makaronowe mixtura , ukladamy na glebsza blaszke i polewamy je sosem pomidorowym . Przykryte folia aluminiowa pieczemy 1 godzine . Na koniec pieczenia posypuje moje muszle serem mozzarella i pieke az sie rozpusci . SMACZNEGO ! - czesto zmieniam ilosc miesa lub szpinaku , po prostu musi to wyjsc taka gesta masa - mozna tez dodac pieczarek , przesmazonych wczesniej na patelni - jesli ktos lubi ,polecam dodac czosnek - czesto tez podsmazam na oleju cebulke , czosnek i mieso razem -muszle bardzo dobrze sie mroza :) |
|
||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
Tagi: mięso , makaron , szpinak











ja jednak pieke raz bardziej miesnie a raz szpinakowo :)
odpowiadajac na pytanie majus , napisze ,ze wszystko zalezy jaka iloscia farszu nadziejesz muszle , mi czasem wyjdzie cala paczka i dwie blachy albo robie z polowy muszli ,pakujac w nie duzo mieska ...z tym tylko ,ze tak dla gosci to polecam male zgramne muszelki , ladnie wygladaja na talerzu :)
POLECAM!
niebo w gębie i ciężko oderwać się od jedzenia...
dla mnie rewelka w 100%