Wielkie Żarcie / Przepisy / Przepisy użytkownika Teresa.Marcjan / Przetwory z owoców róż - dzikich i innych
Przepis - Przetwory z owoców róż - dzikich i innych
   

    
Historia 
V
 
 
 
Składniki
1. Kompot z całych owoców:
  • 1 kg owoców oczyszczonych owoców róży,
  • 0,7 l wody,
  • 0,5 - 0,75 dag cukru,
  • 2 - 4 g kwasku cytrynowego, lub winowego,
  • skórka cytrynowa lub z pomarańczy
  • lub sok z 1 cytryny.



2. Kompot z miąższu owoców :
  • składniki jak wyżej




3, Dżem z owoców :
  • na 1 kg owoców:
  • 0,2 - 0,3 l wody,
  • lub soku galaretującego z kwaśnych niezupełnie dojrzałych jabłek
  • 1 kg cukru.




4. Sok pitny:
  • 1 kg owoców,
  • 0,8 - 1 l wody, + 1/2 części wody ponownie,
  • 2 g kwasu cytrynowego,






5. Syrop z owoców:
  • 1 l soku z owoców,
  • 1,8 kg cukru,










6. Sok galaretujący do dżemu:
  • jabłka
 
 
 
  Wersja do druku
Wyślij przepis
skomentuj
 
 
Przetwory z owoców róż - dzikich i innych
1. Świeże, jędrne, dobrze zabarwione owoce róż umyć, opłukać, obciąć kielichy kwiatowe i powtórnie opłukać, po czym napełnić weki lub inne słoje.
Przygotować syrop z wody, cukru i kwasku lub winowego kwasu lub sok z cytryny, oraz trochę skórki cytrynowej lub pomarańczowej.
Gorącym syropem zalać owoce i pasteryzować w temp. 900 C 20 minut 1/2 litrowe, a większe 25 minut, stosując energiczne podgrzewanie i szybkie studzenie.

Do spożycia nadaje się tylko płyn z kompotu z całych owoców róży



2. Umyte i opłukane owoce róż pozbawia się kielichów, przecina skórkę i miąższ z jednej strony, usuwa nasiona i starannie wyskrobuje ostre, krzemionkowe włoski z wnętrza owoców, po czym powórnie szybko opłukuje w zimnej wodzie.
Dalsze postępowanie oraz dodatki jak w przepisie 1.



3. Owoce przygotowujemy tak jak na kompot z miąższu.
Do oczyszczonych z pestek i włosków krzemionkowych owoców wlewamy wodę i gotujemy do zmięknieńcia skórki. Następnie dodajemy cukier i gotujemy jeszcze 10 minut.
Gorący dżem nakładamy do ogrzanych słoików nie większych niż 1/2 litra, niezwłocznie studzi - wkładając napełnione słoiki do ciepłej wody i dolewając zimnej.



4. Sok przygotowujemy z całych owoców. Umyte, opłukane owoce zalewamy wrzącą wodą i około 15 minut ogrzewamy w temp 850C.(podczas ogrzewania składniki owoców przechodzą do wody).
Ogrzewanie przerywamy, skoro tylko owoce zmiękną ( należy unikać rozgotowania owoców). następnie odcedzamy sok przez rzadkie pótno lub flanelkę. Owoce zalewamy powtórnie o połowę mniejszą ilością wrzącej wody zakwaszonej kwaskiem cytrynowym, winowym. Ogrzewamy powtórnie przez 5 - 10 minut, odcedzamy sok i wyciskamy resztki soku przez płótno.
Soki mieszamy razem, nalewamy do butelek o pojemności od 0,1 - 0,3 litra i niezwłocznie pasteryzujemy w temp. 900C przez 15 minut w sposób jaki przedstawiłam w przepisie nr 3.



5. Jesli chcemy zrobić syrop, to soku sporzadzonego w przepisie nr 4 nie pasteryzujemy lecz szybko przerabiamy go na tenże syrop
i tak na 1 litr tego soku dodajemy 1,80 kg cukru. Przerób wykonujemy szybko. Do jeszcze ciepłego soku dodajemy cukier, mieszając ciągle ogrzewamy, aż do rozpuszczenia się cukru, nie dopuszczamy do zagotowania i rozlewamy do butelek małych, takich jak sok.
Lepsze zachowanie witamin uzyskujemy przez ogrzanie do wrzenia tylko 2/5 ogólnej ilości soku, do którego dodajemy całą ilość cukru, ogrzewamy i mieszamy ażdo rozpuszczenia się cukru. I do tego gorącego syropu dodajemy ciągle mieszając resztę, czyli 3/5 ilości soku.
Butelki zamykamy korkami gumowymi, lub do butelek ze szczelnym, hermetycznym zamknieciem.


6. Owoce myjemy, kroimy na kawałki i ogrzewamy lub gotujemy bez dodatku wody, lub z maleńkim jej dodatkiem ( do jabłek twardych, niedojrzałych dodajemyna 1kg jabłek 0,3 - 0,5 l wody). Owoce powinny być miękkie, ugotowane lecz nie rozgotowane, Jak owoe są już odpowiednio miekkie zawartość wylewamy na rzadkie płótno i na goraco odcedzamy sok. po przestudzeniu pozostałą na płótnie miazgę lekko ( silne wyciskanie powoduje zmętnienie soku) wyciskamy. Otrzymany sok, jeśli od razu nie dodajemy do dżemu niezwłocznie pasteryzujemy, zanim ostygnie.
pozostałą miazge mozemy przerobić na przecier jabłkowy.


przetwory zmodyfikowane
Przepis udostępniony przez Teresa.Marcjan
Inne przepisy autora
 
   
 
 

Mari  (dodano 2008-10-03 18:08:26)
Tereso, poradz jak szybki i "bezbolesnie" wyczyscic owoce dzikiej rozy z pestek i wloskow? Mam pol wiaderka owocow, mecze sie z tym juz godzine i w garnku mam dno zakryte, w palce lapie kurcz i kluja te wloski. Chcialabym zrobic konfiture, myslisz ze tradycyjnym sposobem tzn. wrzuceniem surowych owocow do syropu nic sie nie spaprze? Nie rozpadna sie owoce na miazge? Pozdrawiam. 
Mari  (dodano 2008-10-04 09:38:19)
Poniewaz nie doczekalam sie rady jak szybko i "bezbolesnie" przygotowac owoce dzikiej rozy do przerobki na dzem wiec zrobilam
tylko z pol kg, wiecej moje rece nie wytrzymaly. Pogotowalam w wodzie, wydawalo mi sie, ze sa odsyc miekkie ale po wsypaniu
cukru i po 10 min, gotowaniu owoce zostaly twardawe /wg mnie/, pogotowalam jeszcze pare minut i nic sie nie zmienilo. Smak swietny,
kolor tez, jedyny mankament to lekka twardosc owocow. Teresko, ma tyk byc czy owoce musza byc zupelnie miekkie?
Mam jeszcze ze 3 kg owockow i zastanawiam sie co zrobic, napewno cos,gdzie nie trzeba wyjmowac pestek i wloskow. Pozdrawiam
i dziekuje za komplet przepisow "rozanych".
Teresa.Marcjan  (dodano 2008-10-04 11:03:26)
  Wybacz  Mari, nie było mnie wczoraj w Kielcach.  Córka z mężem kupili sobie mieszkanie 65 km odemnie,  i  byłam  tam  u nich zobaczyć jak wygląda...bo to mieszkanie odkupione od kogoś do remontu.. Wróciłam późno.. a dziś od rana jestem z wnukami bliźniakami... 2 letnimi rozrabiakami..., zięć został wymierzyć  to mieszkanie bo  to jest duża kuchnia i duży pokój i z tego bęa przerabiać na dwa pokoje z kuchnią, a córka na uczelni...ale dość usprawiedliwiania, przechodzę do tematu odpowiedzi:
Żeby sprawniej i szybciej "wyfiletować" owoce róż przetwarzamy je lekko przemrożone... w zamrażarce lub po pierwszych przymrozkach. Wtedy nie bolą tak ręce i te włoski krzemionkowe nie wbijaja nam się w palce czy dłonie.
Mari  (dodano 2008-10-04 23:56:41)
Teresko, w soku pitnym nie ma cukru? Wyszlo mi to strasznie kwasne, musialam dodac cukier do smaku.
Teresa.Marcjan  (dodano 2008-10-05 11:48:22)
Mari, w soku nie ma cukru,  gdyż słodzi się go dopiero przy przetworzeniu... dlatego  podane jest, że wlewamy i pasteryzujemy w mnałych 0,1 a nawiększe 0,3 l....
W pozycji 5 podany jest syrop..który powstaje z połączenia tego soku z cukrem i wtedy masz słodki syrop. Ale jeśli podczas produkowania soku dodałaś cukier to też dobrze... można po połączeniu obu soków z piereszego odcedzania i ponownego odcedzania oraz wyciśnięcia dodać cukier,  i ponownie podgrzewać go aż do rozpuszczenia się cukru - cukier dajesz wg uznania..
Ja sok sporządzam bez cukru.. nie psuje się,  jest cały czas  dobry i  "oszczędzam" cukier przy samym przetrwarzaniu....
Mama Rozyczki  (dodano 2008-10-05 12:00:30)
Tereso,dziekuje za dobry przepis,mamy na dzialce maly krzak dzikiej rozy,owocow na nim nie za duzo ! ale wystarczy na poczatek,czy....
uwazasz, ze mozna poslodzic przed spozyciem slodzikiem ,czy musi byc cukier?
Mari  (dodano 2008-10-05 12:09:17)
Teresko, dziekuje za odpowiedz, ja zrobilam ten Twoj sok dokladnie wg przepisu ale na koniec dodalam 4 lyzki cukru i zagotowalam.

Sok jest przepyszny, zapasteryzowalam w malych buteleczkach po Liptonie. Jak sie troche ociepli /dzis mam 4 stopnie/ to wybiore sie znowu po owoce dzikiej rozy, mamy ich w okolicach mase a dotad jakos przetwory z nich unikaly mojej uwadze. Pozdrawiam.
Teresa.Marcjan  (dodano 2008-10-05 12:33:12)
Witaj Mamo Różyczki,  własnie poruszyłaś temat,  o którym nie mówiłam/pisałam wczesniej...   w związku z tym  że jestem "baaaardzo słodka" robię przetwory jeśli się tylko da, bez cukru, to wtedy po  otwarciu do spożycia ja nie słodzę wcale lub dodaję słodzik, a reszcie rodziny dosładzam miodem lub cukrem ,a jesli  chodzi o słodzik, to jak najbardziej można przetwory dosładzać przed pasteryzacją słodzikami typu  w płynie badź  w stanie sypkim (są takie nawet do pieczenia ciast).
Kluko  (dodano 2008-10-06 13:12:27)
Hmmm. Może wyda się to śmieszne, ale mam pytanie. Co rozumiesz pod pojęciem "dzika róża". Mam na działce dwie róże "dzikie", ale nie wiem, która się nadaje na przetwory (a chciałem juz kilkakrotnie zrobic). Mam na działce różę pomarszczoną (Rosa rugosa)
oraz tak zwaną różę psią (Rosa canina)  W związku z tym moje pytanie: Z owoców której róży można robic przetwory.
Miraska  (dodano 2010-01-26 23:53:48)
Pewnie już późno ta odpowiedź,ale przetwory robi się z róży pomarszczonej.
 
 
Opinie (10)
Dyskusja (0)
Skomentuj
 
 
Inne tego autora
Tort pyszny i tani
śledzie z pieczarkami, papryką i korniszonami
Kalafior z pieczarkami i wędliną - zapiekanka
Panierowany ser
Jajka ze szparagami - pod beszamelem
Biała kiełbasa pieczona z czosnkiem i cebulą
Marynata pomidorowo serowa
Ratatuja
Schabowe faworki z grilla
Kebab - na grilla
Grillowane żeberka
Ciasto Biedronka
Ciastka -krajane- z pianką
Ciastka czekoladowo-serowe
Placek półfrancuski ze śliwkami
Placek drożdżowy - z masą z białek i kakao
Sałatka warzywna
Ciasto dwa w jednym czyli rolada zatopiona w galaretce
Słonecznie żółta sałatka
Owocowa sałatka z miętą
Puszysty tort orzechowy śmietanowo likierowy
Biszkopt z kremem kawowym
Eklery z bitą smietaną i konfiturą wiśniową w czekoladzie i orzechowym krokancie
Mini pizza kartoflana, albo placki ziemniaczane z dodatkami
Piernik z kremem orzechowym
Zielona "ufo" zupa
Kotlety mięsno-ryżowe
Grillowane w boczku ziemniaki z twarożkiem
Śmietankowa poezja
Murzynek ze śliwkami
 
 
 
opinia   dyskusja

 
Grupy: Przetwory , Przetwory owocowe
Tagi:
 
       
 
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij