Wielkie Żarcie / Przepisy / Przepisy użytkownika Animozja / Nalewka śliwkowa zwana Wyborną śliwowicą
Przepis - Nalewka śliwkowa zwana Wyborną śliwowicą
   

    
Historia 
V
 
 
 
Składniki
- śliwki (najlepsze węgierki)
- spirytus
- cukier

--------
Na ok. 3 kg śliwek wchodzi ok 1,5 l alkoholu.
 
 
 
  Wersja do druku
Wyślij przepis
skomentuj
 
 
Nalewka śliwkowa zwana Wyborną śliwowicą
W gąsior z szerokim otworem nakłaść pełno dojrzałych zupełnie węgierek, nalać je spirytusem najlepszym, zatkać korkiem i zostawić w cieniu przez 4 do 6 tygodni, po tym przeciągu czasu zlać spirytus ze śliwek, wysączając długo i starannie gąsior, a w miejsce spirytusu wsypać na śliwki cukru miałkiego tyle, ile się tylko zmieści. Cukier będzie wyciągać ze śliwek spirytus w miarę rozpuszczania się, po 2 tygodniach najwyżej powinien się cukier zupełnie rozpuścić, wtedy zlać płyn i wymieszać z poprzednio zlanym spirytusem, przefiltrować przez szwedzką bibułę, zlać w butelki, zakorkować i zostawić przynajmniej na pół roku, a będzie wyborna i wystała śliwowica.

Przepis pochodzi z któregoś poradnika Lucyny Ćwierczakiewiczowej.
Korzystam z niego od lat, efekt zawsze jest znakomity.

Śliwki dobrze jest wypestkować, ale garść pestek koniecznie wrzucić do gąsiora.

Autorka przepisu mówi o "spirytusie najlepszym". Nie wiem, co to oznaczało w XIX wieku, natomiast do śliwówki i innych nalewk najlepszy jest alkohol o mocy ok. 70%

Pozostałe po odsączeniu śliwki zamaczam w polewie czekoladowej (wskazana gorzka) i - niech się schowają wszystkie bombonierki świata!
Przepis udostępniony przez Animozja
Inne przepisy autora
 
   
 
 
« 1 2 3

Baśka  (dodano 2008-11-25 12:07:01)
Nalewka leżakuje w piwnicy,bo w domu wszyscy chcieli próbować,bo już teraz jest dobra .Śliweczki są pyszne nawet bez czekolady,ale też głęboko schowane czekają na okres bliżej świąteczny.
sokolik62  (dodano 2008-11-28 16:47:11)
Ja zrobiłem podobnie. Sliwki przekroilem na połówki zalałem to wszystko spirytusem taką ilościa aby aby były schowane. 2/3 pestek dodałem do słoja z ogólnej ilości sliwekt. Po ponad 2 i pół miesiącach zlałem spirytus do inego sloja ( piekny kolor musze przyznac) Sliwki zasypałem cukrem aby wyciągnęly pozostały alkochol który w nich sie znajduje.Jest w tej chwili juz niezły syrop który mysle że za około tydzie bede zlewac i łączyc ze zlanym wcześniej spirytusem.I tu mam podobne pytanie jakie juz na forum wystapiło, a mianowicie uwazam że ta śliwowica bedzie ciut za mocna - czy można rozcieńczyc wodą i czy nie zepsujesie sie cały proces wytwarzania tej śliwowicy. Bedę wdzieczny za porady.
halinka12  (dodano 2008-11-28 17:30:19)
pysznaaaaaaa :) warta oczekiwania
Animozja  (dodano 2008-12-01 08:32:34)
krzysiekwola i sokolik62 --> Można rozcieńczyć, ale, oczywiście, nie za bardzo - rozcieńczacie przecież nie tylko alkohol, ale i aromat śliwek. Na przyszły rok pamiętajcie wziąć trochę słabszy spiryt.
Co do tego, jaką wodą - hmm, generalnie w Polsce woda w kranach jest wszędzie zdatna do picia na surowo, z wyjątkiem kilku miast, które doskonale o tym wiedzą, więc można by kranówą nawet nieprzegotowaną. Z drugiej strony nie wiem, co wy w tej wodzie macie - np u mnie w kranie jest woda z pięknym aromatem siarkowodoru i dopiero po odstaniu jest możliwa do spożycia. Toteż wolna wola, ale najbezpieczniej jest wlać jakąś butelkowaną: aseptyczną, bezwonną i bezsmakową ;)
b_tymka  (dodano 2008-12-05 13:21:59)
Kochani pomóżcie. Nalewka zlana - faktycznie piękny kolor i aromat. Śliwki zasypane cukrem już od 2 tygodni i... wielkie NIC. Cukier ani ciut ciut się nie rozpuścił. Teraz wiem że to moja wina bo zasypałam cukrem zwykłym, ale co ja mam terat zrobić? I jeszcze jedno pytanko: jak można wykorzystać alkoholowe śliwki?
Dorocik  (dodano 2008-12-05 15:29:33)
B_tymka śliwki możesz wykorzystać np.do tego przepisu  http://www.gotowanie.wkl.pl/przepis9781.html
halinka12  (dodano 2008-12-05 17:32:01)
sorki ze odpowiem za autorke ale ja sliwki tez zasypalam zwyklym cukrem i soku mi tyle puscily ze plywaly wiec nie wiem co moglo sie u ciebie stac
Animozja  (dodano 2008-12-07 15:02:33)
b_tymka --> Ależ śliwki zasypuję jak najzwyklejszym cukrem i jak dotąd wszystko było w porządku. Nie rozpuszczał się czasem w przypadku, gdy zasypywałam drugi czy trzeci raz - robiła się skorupka, co oznaczało, że poprzednio nasypany cukier "wyssał" ze śliwek cały płyn. Spróbuj potrząsać słojem albo czymś wymieszać.

halinka --> Autorka upoważnia wszystkich do wyręczania jej w odpowiedziach :) ponieważ nie zawsze ma czas zajrzeć na WŻ.
b_tymka  (dodano 2008-12-08 17:57:17)
Dzięki wielkie za wasze porady. Właściwie to jest tak jak pisze Animozja - czy zasypywałaś cukrem kilka razy?. Soku trochę jest i na dnie skorupka cukru. Próbowałam mieszać i poruszac słoikiem zgodnie z zaleceniami  a dziś czas na zlewanie.  A gdybym tak namoczyła te śliwki w czekoladzie? Czy ktoś próbował?
nikoja  (dodano 2009-01-20 20:55:37)
Dzięki wielkie za wasze porady. Właściwie to jest tak jak czy zasypywałaś cukrem kilka razy?. I zalałem 10l spirytusu dobre mówie mocne troche smakowe. Soku trochę jest i na dnie skorupka cukru. Próbowałam mieszać i poruszac słoikiem zgodnie z zaleceniami  a dziś czas na zlewanie.  Dobry trynek pali trochę ale cóż
heniek38  (dodano 2009-06-02 22:36:38)
WitM!!!!!!!!!!!!!!!!Twoja naleweczka jest napewno wysmienita??????Tez robie z(wegierek)lecz inaczej i moja tez jest wspaniala.Najlepsza nalewka jaka robie to jest wlasnie z wegierek.Zrobie jednak jedna wedlug Twojego przepisu ,wydaje mi sie na 100% ze Twoja bedzie jeszcze lepsza....POZDRAWIAM
stanisluv  (dodano 2009-06-06 18:30:13)
przepraszam co to jest szwedzka bibuła? bo nigdzie nie ma informacji na ten temat. czy jest to może materiał na filtry do kawy? czy coś innego co np. mam pod ręką a nie wiem że to szwedzka bibuła? bardzo proszę o podpowiedż i wyrozumiałość
Animozja  (dodano 2009-06-14 13:16:20)
stanisluv --> Nie mam pojęcia, co to jest szwedzka bibuła, ale filtry do kawy świetnie się sprawdzają.
kaziks  (dodano 2013-10-06 21:13:40)
nasypałem kilogram cukru mam nadzieje że to nie będzie za dużo :)
« 1 2 3

WOJTEK-W18  (dodano 2012-03-12 12:16:19)
Witam, mam pytanie do znających temat, ponieważ w internecie jest trochę przepisów na śliwowicę z suszonych śliwek, niewiem co wybrać i jakiego przepisu użyc, mam do dyspozycji 1,5kg suszonych węgierek bez pestek i okolo 10dkg z pestkami i 2 litry spirytusu 92%. Proszę o pomoc lup poradę (ewentualnie przepis) co z tego zrobic i w jakich proporcjach użyć. Dziękuje za odpowiedz.
 
 
Opinie (45)
Dyskusja (1)
Skomentuj
 
 
Inne tego autora
 
 
 
opinia   dyskusja

 
Grupy: Kuchnie narodów , Napoje , Alkoholowe , Kuchnia polska , Nalewki
Tagi:
 
       
 
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij