Przepis - Gulasz węgierski
   

    
Historia 
V
 
 
 
Składniki
-50 dag wołowiny,
-olej
-2 duże cebule
-3/4 l bulionu wołowego
-50 dag ziemniaków
-50 dag zielonej fasolki szparagowej
-1 papryka żółta, czerowna
-25 dag pieczarek
-25 dag pomidorów
-sól
-przyprawa do gulaszu Kamis
 
 
 
  Wersja do druku
Wyślij przepis
skomentuj
 
 
Gulasz węgierski
Mięso opłukać pod bieżącą wodą, osuszyć, pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Dodać posiekaną cebulę, doprawić przyprawą do smaku. Podlać bulionem i gotować ok. 40 minut. Ziemniaki obrać i pokroić w kostkę, zaś fasolkę pociąć na kawałki. Paprykę pokoić w paski. Pieczarki również pokroić. Do gotującego sę mięsa dodać najpierw ziemniaki, po 5 minutach fasolkę i paprykę, a po kolejnych 10 minutach, pieczarki i gotować jescze 3-4 minuty. Pomidory sparzyć i sciągnąć skórkę, przekroić na ćwiartki i dodać do gulaszu.
                                      
Przepis udostępniony przez gosia_odlotowa
Inne przepisy autora
 
   
 
 

karvold5  (dodano 2007-06-05 01:16:32)
Hej gosia_odlotowa! Ja zamiast wolowiny ugotowalam ten gulasz na piersi z kurczaka bo akurat to mialam pod reka. PYCHOTA!!!! Nastepnym razem sprobuje z wolowina to prownam. Dzieki za przepis.
adada  (dodano 2009-05-14 13:25:22)
gosiu_odlotowa!! Twój przepis jest również odlotowy!! Ilekroć robię ten gulasz, muszę ugotować wieeeelki garnek, bo domownicy kręcą się w kuchni do samego wieczora i gulasz normalnie wyparowuje!
ten30  (dodano 2009-09-15 12:55:16)
bulion wołowy z kostki może być:)
uviola  (dodano 2009-09-20 08:27:40)
wczoraj robiłam wszystkim smakował jest super
Mama Oli  (dodano 2010-04-12 12:03:56)
Fantastyczny przepis!! Co prawda pominęłam paprykę-mój mąż jej nie lubi-ale gulasz i bez niej wyszedl wyśmienity!! Polecam

Reblax  (dodano 2011-02-03 20:03:25)
ech no jeśli przepis opiera się na przyprawie do gulaszu to nie jest przepis tylko żarcie z tytki bo cała tajemnica gulaszu jest ukryta w umiejetnym zagęszczeniu całego dania, a nie dodaniu gotowego zagęszczacza, ale niestety ostatnia dobra kucharka jaką znałem to była moja babcia jedna i druga niestety obydwie nie żyją sam staram się gotować, ale jeśli miarą rozwoju i buntu kobiet ma być to, że nie umieją gotować tylko korzystają z "przypraw do gulaszu" to ja może zostanę szowinistą albo gorzej gejem
Kluko  (dodano 2011-02-03 21:12:58)
Ja jakoś nie uważam, żeby dodanie jakiejkolwiek przyprawy zagęszczało danie... Stawianie znaku równości między przyprawą a zagęszczaczem to tochę przesada!  Tym bardziej, że żadne "umiejętne zagęszczanie" nie zastąpi dodatku ziół czy przypraw... A czemu nie można pomagać sobie używając gotowych mieszanek? Uważam, że dodanie przypraw nadaje daniu ostatecznego szlifu. W innym wypadku danie jest "nagie", pozbawione wyrazu....
 
 
Opinie (5)
Dyskusja (2)
Skomentuj
 
 
Inne tego autora
 
 
 
opinia   dyskusja

 
Grupy: Kuchnie narodów , Kuchnia węgierska
Tagi:
 
       
 
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij