1 kg ziemniaków,
ok. 1 kg maki (najlepiej tortowej),
2 jajka,
sól,
olej,
ewentualnie masełko do niesklejania się kopytek
Przepis - Moje kopytka pycha
|
|
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
Moje kopytka pycha
Ziemniaki ugotować w mundurkach. Po ugotowaniu, obrac ziemniaki i utłuc. Do wysokiego, okragłego naczynia, najlepiej metalowej miski, włożyć roztłuczone ziemniaki oraz rozbić jaja. wymieszać i stopniowo dodawać makę tj. ile ziemnaiki wezmą. Posolić, wyrobić masę, tak żeby nie przyklejała się do rąk. Następnie z ciasta formować wałki i kroić je na ok. 2 cm. Surowe kopytka wrzucać na wrzącą wodę z dodatkiem łyżki oleju (aby się nie sklejały) i odcedzać, gdy wypłyną na wierzch. Nie należy gotować zbyt długo, bo wówczas kopytka będą twarde. Ugotowane kopytka polewac masełkiem. SMACZNEGO!
![]() |
|
||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
Tagi: kopytka












Na pierwszy rzut oka odrazu widać, ze zdecydowanie za dużo mąki i po co aż 2 jajka???
Mąki daje się tyle żeby sie dobre ciasto zagniotło, czyli na taką ilość zimeniaków od 250 gr. do max 0,5 kg. w zależnosci od zieminakow. A jajko wystarczy 1 zdecydowanie. Każde dodatkowe sprawi , że kopytka będą stawać sie jak kamienie.
P.s. Kopytka nie mogą twardnieć po dłuzszym gotowaniu, co najwyżej mogą zmięknąć za bardzo i się rozpaść.
Ja daję na 1kg.ziemniaków max 0,5 kg. mąki i 1 jajko i zawsze wychodzą dobre i delikatne ( ale nie rozpadające się ).
Polecam spróbować i pozdrawiam.