- 50 dag karczku lub kości, ewentualnie skrzydełka kurze;
- kawałek wędzonej kiełbasy;
- 30-50 dag kiszonej kapusty;
- marchew;
- pietruszka;
- kawałek selera;
- 3-5 ziemniaków;
- pół cebuli;
- 2 łyżeczki masła;
- łyżka mąki;
- ewentualnie kostka rosołowa;
- przyprawy: liście laurowe, ziele angielskie, ziarenka pieprzu, kminek, sól, pieprz mielony, majeranek, maggi.
Przepis - Kapuśniak teściowej 

|
|
|
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
|
Kapuśniak teściowej
![]()
Wykonanie:
Uwaga, mięso i kapustę gotujemy w dwóch osobnych garnkach. Kapustę, jeżeli jest zbyt kwaśna przepłukujemy i kroimy, następnie przekładamy do garnka i zalewamy wodą. Do tego dodajemy 1 liść laurowy, po 3 ziarenka ziela angielskiego i pieprzu oraz odrobinę kminku (10 ziarenek). Gotujemy na niewielkim ogniu, aż do miękkości. W drugim garnku gotujemy rosół. Mięso (bez kiełbasy) zalewamy wodą, dodajemy liść laurowy, 2 ziarenka ziela angielskiego, odrobinę soli. Kiedy mięso trochę zmięknie, dorzucamy startą na dużych oczkach marchew, pietruszkę i seler. Na 10 min. przed końcem gotowania dodajemy pokrojone w kostkę ziemniaki. Przyszedł czas na połączenie wywarów. Przelewamy kapustę z wywarem do rosołu i dodajemy pokrojoną w kostkę i podsmażoną na jednej łyżeczce masła cebulę (powinna być przyrumieniona) oraz kawałek wędzonej kiełbasy. Na pozostałym maśle podsmażamy mąkę, aż zbrązowieje i dodajemy do kapuśniaku (ja zawsze do mąki dodaję trochę wywaru i przecedzam do garnka przez sitko, żeby nie było grudek). Najważniejsze, to dobrze doprawić solą, pieprzem, majerankiem, maggi i ewentualnie kostką rosołową. Doprawiać można na końcu gotowania lub w trakcie. Kapuśniak jest świetny, nie tłusty, ale pożywny - polecam. Jak sama nazwa wskazuje, nauczyła mnie robić teściowa - świetna kucharka. |
|
||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||||
![]() |
![]() |
|
![]() |
![]() |
Tagi: zupa , mięso , kapusta , warzywa , kapuśniak











Pozwolę sobie odpowiedzieć, na wypadek, gdyby autorka przepisu nie zauważyła pytania ;-). Kapustę zalej taką iloscią wody, aby była lekko przykryta. Możesz zalać wrzątkiem, szybciej się ugotuje. Jeśli chodzi o ilość wody na wywar mięsny... Hm... Trudne pytanie, bo ja zawsze wlewam "na oko"
Pozwolę sobie odpowiedzieć, na wypadek, gdyby autorka przepisu nie zauważyła pytania ;-). Kapustę zalej taką iloscią wody, aby była lekko przykryta. Możesz zalać wrzątkiem, szybciej się ugotuje. Jeśli chodzi o ilość wody na wywar mięsny... Hm... Trudne pytanie, bo ja zawsze wlewam "na oko"
dzis zrobie na obiad pierwszy, raz mam nadzieje ze bedzie smakował