Wielkie Żarcie / Forum / Rozmowy wolne i frywolne / Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........

Forum - Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........

wszystkie wiadomości
lista wątkówostatnie wiadomości
1 tineczka 10-01-16
2 Duniasza 10-01-16
3 agus2404 10-01-16
4 Duniasza 10-01-16
5 agus2404 10-01-16
6 tineczka 10-01-16
7 agus2404 10-01-16
8 tineczka 10-01-16
9 agus2404 10-01-17
10 tineczka 10-01-16
11 tineczka 10-01-17
12 Duniasza 10-01-17
13 aggusia35 10-01-16
14 tineczka 10-01-16
15 linka35 10-01-16
16 tineczka 10-01-16
17 bahus 10-01-16
18 tineczka 10-01-16
19 makusia 10-01-16
20 tineczka 10-01-16
21 bahus 10-01-16
22 tineczka 10-01-16
23 as 10-01-16
24 tineczka 10-01-16
25 as 10-01-17
26 mahika 10-01-17
27 as 10-01-18
28 tineczka 10-01-17
29 as 10-01-17
30 tineczka 10-01-17
31 as 10-01-17
32 tineczka 10-01-18
33 Aleksandra1973 10-01-18
34 tineczka 10-01-18
35 anna702 10-01-19
36 luckystar 10-01-19
37 tineczka 10-01-20
38 marinik 10-01-16
39 foczydło 10-01-16
40 tineczka 10-01-16
41 makusia 10-01-16
42 marinik 10-01-16
43 makusia 10-01-16
44 tineczka 10-01-16
45 makusia 10-01-16
46 tineczka 10-01-16
47 marinik 10-01-17
48 tineczka 10-01-17
49 tineczka 10-01-16
50 makusia 10-01-16
51 tineczka 10-01-16
52 makusia 10-01-16
53 tineczka 10-01-16
54 makusia 10-01-16
55 tineczka 10-01-16
56 tineczka 10-01-16
57 marinik 10-01-16
58 tineczka 10-01-16
59 bettinka 10-01-16
60 aggusia35 10-01-16
61 bettinka 10-01-16
62 tineczka 10-01-16
63 alfa_beta 10-01-17
64 aggusia35 10-01-17
65 alfa_beta 10-01-17
66 aggusia35 10-01-17
67 alfa_beta 10-01-17
68 tineczka 10-01-17
69 marinik 10-01-17
70 tineczka 10-01-17
71 as 10-01-18
72 alfa_beta 10-01-17
73 tineczka 10-01-17
74 alfa_beta 10-01-17
75 tineczka 10-01-17
76 aggusia35 10-01-17
77 as 10-01-18
78 tineczka 10-01-18
79 as 10-01-18
80 alfa_beta 10-01-18
81 tineczka 10-01-18
82 alfa_beta 10-01-18
83 tineczka 10-01-18
84 alfa_beta 10-01-18
85 tineczka 10-01-18
86 makusia 10-01-18
87 alfa_beta 10-01-18
88 makusia 10-01-18
89 tineczka 10-01-18
90 tineczka 10-01-18
91 marinik 10-01-18
92 Aleksandra1973 10-01-19
93 tineczka 10-01-18
94 Mama Rozyczki 10-01-18
95 aggusia35 10-01-19
96 alfa_beta 10-01-19
97 Mama Rozyczki 10-01-19
98 Beata500 10-01-19
99 aggusia35 10-01-19
100 Beata500 10-01-19
101 Mama Rozyczki 10-01-19
102 tineczka 10-01-18
103 alfa_beta 10-01-19
104 tineczka 10-01-19
105 eyta 10-01-19
106 tineczka 10-01-19
107 tineczka 10-01-16
108 Iloria 10-01-16
109 tineczka 10-01-16
110 agik 10-01-16
111 tineczka 10-01-16
112 agik 10-01-16
113 as 10-01-18
114 tineczka 10-01-18
115 kordaszka 10-01-16
116 agik 10-01-16
117 tineczka 10-01-16
118 Dorota zza plota 10-01-17
119 tineczka 10-01-17
120 erka 10-01-17
121 Scooby 10-01-17
122 mahika 10-01-17
123 Dorota zza plota 10-01-17
124 tineczka 10-01-17
125 Dorota zza plota 10-01-17
126 tineczka 10-01-17
127 marinik 10-01-17
128 tineczka 10-01-17
129 eyta 10-01-17
130 tineczka 10-01-17
131 eyta 10-01-17
132 tineczka 10-01-17
133 eyta 10-01-17
134 tineczka 10-01-17
135 eyta 10-01-17
136 tineczka 10-01-17
137 eyta 10-01-17
138 agik 10-01-17
139 eyta 10-01-17
140 agik 10-01-17
141 tineczka 10-01-17
142 eyta 10-01-17
143 tineczka 10-01-17
144 tineczka 10-01-18
145 Dorota zza plota 10-01-17
146 agik 10-01-17
147 erka 10-01-17
148 agik 10-01-17
149 tineczka 10-01-17
150 agik 10-01-17
151 tineczka 10-01-17
152 erka 10-01-17
153 agik 10-01-17
154 tineczka 10-01-17
155 peggy83 10-01-18
156 tineczka 10-01-17
157 erka 10-01-18
158 tineczka 10-01-18
159 luckystar 10-01-18
160 Mama Rozyczki 10-01-18
161 Aleksandra1973 10-01-19
162 luckystar 10-01-19
163 Mama Rozyczki 10-01-19
164 aggusia35 10-01-19
165 luckystar 10-01-19
166 Mama Rozyczki 10-01-19
167 aggusia35 10-01-19
168 Dorota zza plota 10-01-19
169 Mama Rozyczki 10-01-19
170 agik 10-01-20
171 Mama Rozyczki 10-01-19
172 aggusia35 10-01-19
173 tineczka 10-01-17
174 agik 10-01-17
175 tineczka 10-01-17
176 agik 10-01-17
177 tineczka 10-01-17
178 agik 10-01-18
179 agik 10-01-18
180 Aleksandra1973 10-01-18
181 Aleksandra1973 10-01-18
182 agik 10-01-18
183 as 10-01-18
184 Aleksandra1973 10-01-18
185 tineczka 10-01-19
186 as 10-01-19
187 tineczka 10-01-18
188 agik 10-01-18
189 tineczka 10-01-18
190 marinik 10-01-18
191 tineczka 10-01-18
192 marinik 10-01-19
193 tineczka 10-01-19
194 agik 10-01-19
195 tineczka 10-01-19
196 tineczka 10-01-19
197 as 10-01-19
198 tineczka 10-01-19
199 aggusia35 10-01-19
200 Dorota zza plota 10-01-19
201 aggusia35 10-01-19
202 Dorota zza plota 10-01-19
203 luckystar 10-01-19
204 tineczka 10-01-19
205 Dorota zza plota 10-01-19
206 tineczka 10-01-19
207 tineczka 10-01-19
208 aggusia35 10-01-19
209 tineczka 10-01-19
210 agik 10-01-20
211 Dorota zza plota 10-01-20
212 agik 10-01-20
213 Dorota zza plota 10-01-20
214 Dorota zza plota 10-01-20
215 agik 10-01-20
216 agik 10-01-20
217 agik 10-01-20
218 luckystar 10-01-20
219 alfa_beta 10-01-18
220 aggusia35 10-01-18
221 alfa_beta 10-01-18
222 tineczka 10-01-18
223 luckystar 10-01-18
224 tineczka 10-01-18
225 tineczka 10-01-18
226 luckystar 10-01-19
227 tineczka 10-01-19
228 luckystar 10-01-19
229 tineczka 10-01-19
230 luckystar 10-01-19
231 tineczka 10-01-19
232 luckystar 10-01-19
233 aggusia35 10-01-19
234 Dorota zza plota 10-01-19
235 luckystar 10-01-19
236 tineczka 10-01-19
237 luckystar 10-01-19
238 tineczka 10-01-19
239 luckystar 10-01-19
240 tineczka 10-01-20
241 as 10-01-19
242 luckystar 10-01-19
243 tineczka 10-01-19
244 luckystar 10-01-19
245 tineczka 10-01-20
246 as 10-01-18
247 agik 10-01-18
248 as 10-01-18
249 agik 10-01-18
250 tineczka 10-01-18
251 aggusia35 10-01-19
252 as 10-01-19
253 aggusia35 10-01-19
254 eyta 10-01-19
255 aggusia35 10-01-19
256 as 10-01-19
257 agik 10-01-19
258 as 10-01-19
259 agik 10-01-19
260 tineczka 10-01-18
261 agik 10-01-18
262 as 10-01-18
263 tineczka 10-01-19
264 peggy83 10-01-18
265 tineczka 10-01-18
266 peggy83 10-01-18
267 foczydło 10-01-18
268 alfa_beta 10-01-18
269 tineczka 10-01-18
270 anna702 10-01-19
271 tineczka 10-01-19
272 anna702 10-01-19
273 tineczka 10-01-20
274 alfa_beta 10-01-20
275 tineczka 10-01-20
276 alfa_beta 10-01-20
277 peggy83 10-01-20
278 tineczka 10-01-20
279 luckystar 10-01-20
280 tineczka 10-01-20
281 luckystar 10-01-21
282 peggy83 10-01-20
283 peggy83 10-01-20
284 anna702 10-01-20
285 as 10-01-20
286 peggy83 10-01-21
287 peggy83 10-01-21
288 anna702 10-01-21
289 agus2404 10-01-18
290 agik 10-01-18
291 agus2404 10-01-18
292 tineczka 10-01-18
293 aggusia35 10-01-19
294 tineczka 10-01-19
295 as 10-01-19
296 aggusia35 10-01-19
297 tineczka 10-01-19
298 aggusia35 10-01-19
299 tineczka 10-01-20
300 agus2404 10-01-19
301 Dorota zza plota 10-01-19
302 agus2404 10-01-19
303 tineczka 10-01-19
304 agus2404 10-01-19
305 luckystar 10-01-19
306 agus2404 10-01-19
307 luckystar 10-01-19
308 agus2404 10-01-20
309 tineczka 10-01-20
310 Aleksandra1973 10-01-20
311 tineczka 10-01-20
312 luckystar 10-01-20
313 tineczka 10-01-20
314 luckystar 10-01-20
315 tineczka 10-01-20
316 Aleksandra1973 10-01-20
317 tineczka 10-01-21
318 Aleksandra1973 10-01-21
319 as 10-01-20
320 tineczka 10-01-20
321 agus2404 10-01-20
322 tineczka 10-01-20
323 agus2404 10-01-20
324 tineczka 10-01-20
325 sanella* 10-01-21
326 tineczka 10-01-21
327 agus2404 10-01-21
328 aggusia35 10-01-19
329 agus2404 10-01-19
330 aggusia35 10-01-19
331 agus2404 10-01-19
332 aggusia35 10-01-19
333 agus2404 10-01-19
334 aggusia35 10-01-19
335 agus2404 10-01-19
336 tineczka 10-01-20
337 agik 10-01-20
338 agus2404 10-01-20
339 aggusia35 10-01-20
340 as 10-01-20
341 agik 10-01-20
342 luckystar 10-01-20
343 anna702 10-01-19
344 tineczka 10-01-19
345 anna702 10-01-19
346 tineczka 10-01-20
347 marinik 10-01-20
348 tineczka 10-01-20
349 anna702 10-01-20
350 sanella* 10-01-20
351 marinik 10-01-21
352 anna702 10-01-21
353 anna702 10-01-21
354 sanella* 10-01-21
355 anna702 10-01-20
356 tineczka 10-01-21
357 tineczka 10-01-20
358 tineczka 10-01-20
359 ABA 10-01-20
360 tineczka 10-01-20
361 ABA 10-01-21
362 Dorota zza plota 10-01-21
363 tineczka 10-01-21
364 anna702 10-01-21
365 tineczka 10-01-21
366 marinik 10-01-21
367 tineczka 10-01-21
368 marinik 10-01-22
369 Dorota zza plota 10-01-22
370 luckystar 10-01-22
371 tineczka 10-01-22
372 tineczka 10-01-22
373 anna702 10-01-21
374 tineczka 10-01-22
375 anna702 10-01-24
376 Dorota zza plota 10-01-24
377 Dorota zza plota 10-01-21
378 tineczka 10-01-21
379 bahus 10-01-25
Wiadomość 1 w wątku
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:21:03
kotletow schabowych i miesa wieprzowego na okraglo??? Hihihi, szykuje sie  schabowy gate???
Mieso wieprzowe jest najbardziej niezdrowym miesem.
Zapraszam do milej dyskusji:)
Wiadomość 2 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: Duniasza
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:24:27

Ale ostatnio chyba najmniej skażonym: drób - dioksyny; ryby - zanieczyszczenia z mórz, wołowina - szalone krowy. No to została ino świninka.

Chyba jeszcze nie ma świniagate. :)

 

 

Wiadomość 3 w wątku
jako odpowiedź do 2
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:37:30
A świńska grypa..?? :)) hę???
Wiadomość 4 w wątku
jako odpowiedź do 3
Autor: Duniasza
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:39:32

Całujesz się ze świnką? :)))) Czy konsumujesz? 

Zresztą chyba przejdę na schabowe sojowe.

Ale też mogę trafić na genetycznie modyfikowane.

Wiadomość 5 w wątku
jako odpowiedź do 4
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:01:20
NO w sumie konsumujac, chcac nie chcac, moje usta sie z nia stykaja.. wiec..Tak, caluje sie :))))))

Na szczescie na sojowe jeszcze nic nie znalezli!! ;)))
Wiadomość 6 w wątku
jako odpowiedź do 5
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:12:48
HOHO, a soja modyfikowana :))))
Wiadomość 7 w wątku
jako odpowiedź do 6
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:39:24
buuuuuuuu..
to ja juz wole filety kurczece.. :) zrobione jak schabowe ze swinki :)))))))))
Wiadomość 8 w wątku
jako odpowiedź do 7
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:52:46
hihihi, ech, nie bede Ci odbierac apetytu :))))))))))))))))
Wiadomość 9 w wątku
jako odpowiedź do 8
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 11:56:30
:)) CHyba Ci sie nie uda Tineczko..
w koncu cos musze jesc..
Nie mam swojego ogrodu :( wiec warzywa i owoce kupuje w sklepach, nie mam zagrody i obory, ani tym bardziej pola, gdzie moje ewentualne zwierzaczki, wypasane ekologicznie moglyby sobie pobiegac...
Jestem skazana na zywnosc sklepowa..
Wiadomość 10 w wątku
jako odpowiedź do 2
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:10:21
Duniaszko , szalone krowy,  zagrazaja, jak zjesz ich rdzen kostny, mieso mozna palaszowac:)
Wiadomość 11 w wątku
jako odpowiedź do 2
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 00:14:35
Duniaszka u nas byl skandal z wieprzowina zatruta "Dioxyn" ( nie wiem jak to polsku), import z Irlandii.
Wiadomość 12 w wątku
jako odpowiedź do 11
Autor: Duniasza
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 10:08:16
Ot, skutki nie oglądania TV. 
Wiadomość 13 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:25:39
Mieso wieprzowe jest najbardziej niezdrowym miesem.
ano jest ale co niezdrowe to najlepsze :)

Wiadomość 14 w wątku
jako odpowiedź do 13
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:11:06
hmmmm, mowisz:))))
Wiadomość 15 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: linka35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:26:10
Dzis jest tyle niezdrowego jedzenia , ze wieprzowina jeszcze nie jest najgorsza,a ja ją lubie,choc drob bardziej
Wiadomość 16 w wątku
jako odpowiedź do 15
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:15:56
I nawet powietrze moze zagrozic zyciu:))) Ja tez lubie drob, taki sobie biegajacy na zewnatrz:)
Wiadomość 17 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: bahus
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:28:25
A ja tam lubię jak mi świnka w talerz wdepnie
Bahus
Wiadomość 18 w wątku
jako odpowiedź do 17
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:47:43
Zywa ???
Wiadomość 19 w wątku
jako odpowiedź do 18
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:55:19
Użytkownik tineczka napisał w wiadomości:
> Zywa ???

zaraz się posiuram :))))))))))))))))))))))
Wiadomość 20 w wątku
jako odpowiedź do 19
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:23:28
Hihi, zobaczymy , co odpowie, juz chyba chrapie w oblokach :))))))))))))
Wiadomość 21 w wątku
jako odpowiedź do 20
Autor: bahus
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:26:15
Zdziwisz się ...w sobotę spać o 23:30? To nie w Bahusa stylu....A tak w odpowiedzi to żywa świnka na mój talerz nie ma wstępu....choć nie jedna pewnie  by chciała....
Bahus
Wiadomość 22 w wątku
jako odpowiedź do 21
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:34:24
Bahusku, te co chca, to najpierw krew im spuszczasz, a potem na patelnie
Oki, nie spisz, ja tez:))))
Wiadomość 23 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:31:39
Wieprzowina zawiera dużo żelaza.
Wiadomość 24 w wątku
jako odpowiedź do 23
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:49:59

Wieprzowna zawiera 50% tluszczu, a zelazo....napisz ile? Najwiecej zelaza zawiera cieleca watroba.

Wiadomość 25 w wątku
jako odpowiedź do 24
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 09:19:25
Mam anemie i lekarz kazał mi jeść wieprzowinę lub wołowinę. wołowiny nie jm bo raz się po niej pochorowałam.
Wiadomość 26 w wątku
jako odpowiedź do 25
Autor: mahika
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 09:35:00
as, to nieprawda. chuda wieprzowina zawiera 1,8 mg żelaza, a wątroba wieprzowa już 20 mg. na 100 gr, przy czym drobiowa moze ma trochę mniej żelaza ale ma też mniej cholesterolu. To juz płatki owsiane, śliwki, morele suszone czy soja zawiera o wiele więcej żelaza niż mięso które zalecił Ci lekarz.
Wiadomość 27 w wątku
jako odpowiedź do 26
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:57:15
Mamy dwa rodzaje żelaza: hemowe i niehemowe. Hemowe jest pochodzenia zwierzęcego a niehemowe pochodzenia roślinnego. Hemowe jest łatwo przyswajalne czyli aż w 20%. Niehemowe wchłania się tylko w 2%. Czyli same cyfry to nie wszystko.
Wiadomość 28 w wątku
jako odpowiedź do 25
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 15:14:36
A dlaczego pochorowalas sie od wolowiny? Mozesz jesc wieprzowine, ale samo mieso nie pomoze Ci w podniesieniu zelaza. Do miesa trzeba jesc dodatkowo inne zrodla zelaza. Pozatym wiem, ze w kraju jest moda na picie herbaty do obiadow. Tanina w herbacie nie pozwoli organizmowi przyjac zelaza z posilku. Zeby przyjac zelazo nalezy pic soki z cytrusow, jako salatki najlepiej wcinac kiszonki, zawieraja duzo witaminy C. Witamina C pomaga przyjac zelazo w jelicie cienkim. Potrzeba u kobiety na zelazo jest 15 mg dziennie u mezczyzn 9 mg.
Lubisz kaszanke, pasztety z watroby?  W nich jest bogata zawartosc zelaza:)
Wiadomość 29 w wątku
jako odpowiedź do 28
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:33:32
Wiem o tym wszystkim i dziękuję za podpowiedź. co do herbaty piję ją dużo ale dla mnie nie jest chyba szkodliwa. Czytałam, że teina uwalnia się gdy herbatę parzy się ponad 5 min. Ja nie lubię mocnej herbaty i moja parzę chyba kilka sekund. Jak tylko ma odpowiedni kolor dla mnie to wyjmuje. nie lubię mocne. Tak zrobiona herbata chyba nie ma zbyt wielkiego wpływu na żelazo? Oczywiście żelazo w tabletkach tez biorę. 
Wiadomość 30 w wątku
jako odpowiedź do 29
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:12:18
Aniu, ja bym nie ryzykowala, pij soki z witamina C do jedzenia. A herbate miedzy daniami:)
Wiadomość 31 w wątku
jako odpowiedź do 30
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:25:56
a herbata owocowa tez ma teinę?
Wiadomość 32 w wątku
jako odpowiedź do 31
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 10:42:18
nie aniu, jak nie jest mieszana z liscmi herbaty
najwiecej witaminy C zawiera "herbata" parzona z lusek owoca dzikiej rozy
Wiadomość 33 w wątku
jako odpowiedź do 28
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 00:26:52
Tineczko,jak 36lat zyje to jeszcze nigdy do obiadow nie pilam herbaty,nawet z domu rodzinnego tego nie pamietam,a tylko kompot,ktory byl gotowany przez mame.

Co do herbat ,to lubie rozne od zielonych poprzez owocowe,az do czarnej,ale przewaznie ja pije wieczorem ,zeby sie rozgrzac zima,latem wogole nie pije herbaty,choc czasem zdarzy mi sie zrobic ice tea latem i wsadzic do lodowki ,zeby ukoic pragnienie.
Wiadomość 34 w wątku
jako odpowiedź do 33
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:36:21
Aleksandro, u nas tez zawsze byl kompot owocowy podawany do obiadu. Ze wzgledu na duza zawartosc cukru zmienilam te tradycje. Do posilkow obiadowych podaje duzy dzban wody z plastami cytryny, albo: z plastrami ogorka, albo z plastrami limonki, albo wrzucam maliny, porzeczki, wisnie jak mam, albo pokrojone plastry jablka, gruszki, albo pokrojona miete, albo listki melisy.......na przyjeciach wina:)
Wiadomość 35 w wątku
jako odpowiedź do 24
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:19:17
Najwiecej zelaza zawiera indyk
Wiadomość 36 w wątku
jako odpowiedź do 35
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 23:58:07
No prosze, to jednak nie bez przyczyny Amerykanie uwielbiaja to ptaszydlo i jedza przy kazdej wiekszej okazji:)))
Wiadomość 37 w wątku
jako odpowiedź do 35
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:07:25
Wow, prosze o fakty:)
Wiadomość 38 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:44:10
zycie jest niezdrowe - kazde konczy sie smiercia.
Wiadomość 39 w wątku
jako odpowiedź do 38
Autor: foczydło
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:49:42
tyż prowda:)) a smalczyk przez który świnka przeleci jaki dobry:))
Wiadomość 40 w wątku
jako odpowiedź do 39
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:58:12
smalczyk, powiadasz, hmmm, pamietam babuni z kaczek:)
Wiadomość 41 w wątku
jako odpowiedź do 38
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:18:58
Użytkownik marinik napisał w wiadomości:
> zycie jest niezdrowe - kazde konczy sie smiercia.


otóż to!!:)))

a tak na temat to moj mężuś przepada za świnka:)) golonka , boczuś....... więc Mu przyżądzam:) Ja natomiast najchetniej przeszła bym na wegetarianizm , natomiast  ryby mogę jeśc codziennie i zaden kotlet do pięt rybkom nie dorasta:)
Wiadomość 42 w wątku
jako odpowiedź do 41
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:24:07
nooo z wylaczeniem obrzydliwca
Wiadomość 43 w wątku
jako odpowiedź do 42
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:54:23
a cio to ten obrzydliwiec? idę do wujka googla:)
Wiadomość 44 w wątku
jako odpowiedź do 42
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:59:44
Marinik gadaj bom ciekawa:))))
Wiadomość 45 w wątku
jako odpowiedź do 44
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:04:18
o kurcze.. bleeeeeeeeeeeee http://anduina.net/viewtopic.php?f=24&t=564
 ale marinikowi chyba chodzi o karpia , ale karpia jadamy tylko raz w roku
Wiadomość 46 w wątku
jako odpowiedź do 45
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:18:12
acha, to mnie omija, bo pan karp nie zajrzy w mojej kuchni, nawet raz w roku :))))
Wiadomość 47 w wątku
jako odpowiedź do 46
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 15:47:49
o wlasnie - bo on niejadalny !!!!!!!!!
Wiadomość 48 w wątku
jako odpowiedź do 47
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:03:59
tez tak uwazam !!!!!!. :)))
Wiadomość 49 w wątku
jako odpowiedź do 41
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:56:31
Makusiu, Twoj mezus niech zacznie przepadac za Toba, chyba,ze tymi golonkami i boczusiem chcesz sie zrobic wdowa:))))))))
Nie ma to jak dobra ryba, tylko, gdzie ja zlowic?
Wiadomość 50 w wątku
jako odpowiedź do 49
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:01:43
Użytkownik tineczka napisał w wiadomości:
> Makusiu, Twoj mezus niech zacznie przepadac za Toba, chyba,ze tymi golonkami i
> boczusiem chcesz sie zrobic wdowa:))))))))Nie ma to jak dobra ryba, tylko,
> gdzie ja zlowic?

wdowa??!!!Wypluj te słowa... to że lubi nie znaczy że jada codziennie .A za mną nie musi przepadac , robi to od 23 lat:)))) buzka
Wiadomość 51 w wątku
jako odpowiedź do 50
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:21:07
Makusiu, ja tak z calego serca z troska o Malzonka i Ciebie! Ma za Toba przepadac, a nie za jakimis swinkami :))))))))) Buziaczki!!!!
Wiadomość 52 w wątku
jako odpowiedź do 51
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:29:42
Użytkownik tineczka napisał w wiadomości:
> Makusiu, ja tak z calego serca z troska o Malzonka i Ciebie! Ma za
> Toba przepadac, a nie za jakimis swinkami :))))))))) Buziaczki!!!!


no ma się rozumiec:))))))
Wiadomość 53 w wątku
jako odpowiedź do 52
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:36:03
no, niech by sprobowal inaczej.........na patelnie i sprawa zalatwiona :)))))))))))))
Wiadomość 54 w wątku
jako odpowiedź do 53
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:40:10
Wiadomość 55 w wątku
jako odpowiedź do 54
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:52:41
Makusiu, utul Malzenskiego i powiedz Mu, ze ta straszna figura zza morza wiecej gada niz robi ............hihi
Wiadomość 56 w wątku
jako odpowiedź do 38
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:51:15
i wszyscy chca pojsc do nieba, tylko nikt nie chce umrzec........
Wiadomość 57 w wątku
jako odpowiedź do 56
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:53:07
grazynaaaaaaa :))))))))))))))))))))))))))
Wiadomość 58 w wątku
jako odpowiedź do 57
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:00:54
mariuszku :)))))))))))))))))))))))) tylko cicho.........sssssszzzzzszszszszs
Wiadomość 59 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: bettinka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:48:58
Zdrowa, czy nie u mnie w garnkach i na talerzach króluje świninka, wszyscy domownicy ją lubią w różnych postaciach, a dla odmiany może być drób.
Jeżeli by się zagłębić to niewielki by był wybór tych zdrowych rzeczy, bo niby coś wydaje się, że zdrowe, a tu okazuje się że wszędzie chemia w mniejszym lub większym stopniu. Więc ta nasza wieprzowinka jeszcze nie taka zła.
Wiadomość 60 w wątku
jako odpowiedź do 59
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 21:57:46
W mojej rodzinie wujek był masażem. Jak na wsi w dawnych czasach bito świnie, wujek robił kiełbasy, szynki które po tem leżakowały długoo u babci na strychu. Pamiętam tez smak takiej kiełbasy w słoiku było to z galaretką mniam mniam -  pychota z chęcią bym coś takiego zjadła.  Hi hi dzięki świnią w tamtych czasach rodzice kupili zamrażalkę.
Wiadomość 61 w wątku
jako odpowiedź do 60
Autor: bettinka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:13:47
Oj!!! Przypomniałaś mi ten smak z dzieciństwa. Takie kiełbasy w słoiku z galaretką jadało się u mojej babci. Ale jaki miały aromat i smak...
Wiadomość 62 w wątku
jako odpowiedź do 60
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:07:32
Jejku, przypomnialas mi mojej Babci poledwiczki wieprzowe wekowane w sloikach, niebo w gebie i za zadne skarby nie zrobie, bo nie wiem jak:(((
Wiadomość 63 w wątku
jako odpowiedź do 60
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 09:45:08
Aguś, nie tylko w "dawnych czasach" na wsiach bito świnie:) Teraz tez to robią. Chcesz słoik kiełbasy? Podaj adres , to podeślę:))) Takiej z galaretka:)))
Wiadomość 64 w wątku
jako odpowiedź do 63
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 16:03:56
Cmok:) Bardziej bym poprosiła o przepisik żeby ci nie robic kłopotu:):):)
Wiadomość 65 w wątku
jako odpowiedź do 64
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 17:03:35
Ciężko podac dokładny przepis, bo przy świniobiciu są to ilości hurtowe:))
Gdybyś chciala zrobić taką w domu z kupionego mięsa to nawt nie wiem czy byłby taki sam smak, bo moja wieprzowina "ekologicznie" żywiona, bez sztuczności i Ty pewnie też taki smak pamiętasz:) Spróbować zawsze można:)
Nie wiem ile byś chciała  słoiczków, ale myslę ,że ok 5 kg mieszanego mięsa tzn,  łopatki, karczku, szynki. Łopatka i karczek raczej tłuste. Zmielić wszystko na sitku o grubych oczkach. Mięso  może być  bardziej tłuste chodzi o ten smakowity smalczyk, który się potem z niego wytapia, no i jak będzie mało tłuste to wyjdzie suche,trocina. Dodajemy sól, pieprz, nie wiem na 5 kg ile czosnku, myślę,że głowka powinna starczyć. Lepiej nie dodawać wszystkiego tylko stopniowo. Ja lubię mocno czosnkową kiełbasę więc daję dużo:)) I tu uwaga, jak chcesz,żeby Ci się zrobiła galaretka dajesz  0,5 -0,75 litra wody rozmieszanej z łyżeczką cukru.Cukier nie ma nic do tworzenia galaretki, ale podnosi smak kiełbasy.
Wszystko bardzo , ale to bardzo dokładnie wymieszać, nie ma prawa być wyczuwalna sól, tzn. ma sie rozpuścić a nie zgrzytać w zębach,:)Dlatego mięso na kiełbasy miesza się długo. Jak ktoś lubi tatara to nie powinien mieć problemu ze spróbowaniem bo niestety spróbowac trzeba czy smak nam odpowiada. Jak czegoś za mało to dodać jednak uważać z solą.Ładujemy mięsko do suchych słoiczkiów, do 3/4 wysokości, nie wiecej bo będą kipieć i do piekarnika ( moje słoiki 0,5 l). Mięso ma się zgotować. Włączam piekarnik i zostawiam do wystygnięcia najczęściej na całą noc.

Powinien być taki smak jak pamiętasz:)))
Tylko nie próbuj dodawać innych przypraw . Ma być sól, pieprz , czosnek, odrobina cukru i nic więcej, bo dawniej innych przypraw nia znali a jest to sposób przekazywany od pokoleń w takiej postaci:)))
Wiadomość 66 w wątku
jako odpowiedź do 65
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 17:10:01
Dziękuje bardzo. Mam pytanie  na jaką temp ustawić piekarnik ?
Wiadomość 67 w wątku
jako odpowiedź do 66
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 17:16:06
Oj Aguś, łatwiejsze proszę:))) Niestety nie podam Ci temperatury bo mam starą kuchenkę gazową. Myslę ,że 200 powinno wystarczyć. Obserwuj słoiki, mają się mocno gotować:)
Wiadomość 68 w wątku
jako odpowiedź do 65
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 18:23:50
Tu musze napisac o powaznym ostrzezeniu. Miesa wieprzowego nie wolno jesc, probowac na surowo. Tatar jest zawsze robiony z wolowiny i moze byc jedzony na surowo. Wieprzowina musi byc poddana  dokladnej przerobce termicznej, przed spozyciem.
http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82o%C5%9Bnica_(choroba)

Rozumiem, ze mieso Twoich swinek jest badane, bo , ze sa ekologicznie chodowane nie pomoze na ryzyko zakarzenia pasozytem:)

Wyobrazam sobie smak takiej kielbasy, a wlasciwie to chyba bardziej rodzaj pasztetu?
Wiadomość 69 w wątku
jako odpowiedź do 68
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 18:33:40
Tatar czasem z koniny - SUPER !!!!!!
Wiadomość 70 w wątku
jako odpowiedź do 69
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:09:16
Kurcze, u nas nie ma miesa z koniny, wierze Ci na slowo:) AAAAAAAAAAAAA z drugiej strony, to nie wiem, czy chcialabym sprobowac, mam konie w sasiedztwie i maja takie piekne oczy:) Tak samo z sarnina, uwielbialam do tej pory, a teraz jak mnie odwiedzaja i ciesza oczy, to mi sie odechcialo!!!!!
Wiadomość 71 w wątku
jako odpowiedź do 70
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:47:56
U nas kiełbasę czy kabanosy z koniny łatwo kupić.
Wiadomość 72 w wątku
jako odpowiedź do 68
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:17:48
Tineczko, spróbować a jeść to róznica:))) Ja biorę odrobinę na język i sprawdzam smak.
"Ekologicznie", czyli hodowla domowa, naturalne pasze, ziemniaki,resztki jedzenia.
Pasztet to nie jest , bo do pasztetu daje sie zupełnie inne składniki, ale można tak powiedzieć. Pasztet mieli sie bardzo drbno a tu na najgrubszym sitku.To takie smarowiło.
Poddane obróbce termicznej jest jak najbardziej:)) Bo  piekę w piekarniku :)))))

Co do tego badania,,,,siostra uwielbia tatara. Mieszka w mieście, wiec kupowała wołowinę w sklepie. Chyba badaną ale i tak złapała tasiemca:)))))))
Wiadomość 73 w wątku
jako odpowiedź do 72
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:32:38

Nie kotuniu, to zadna roznica, wystarczy milimetr na zakazenie sie pasozytem. Najwazniejsze jest badanie miesa. Obojetnie czy  domowo , ekologicznie chodowane sa te swinki. Masz pewnosc, ze nie ma w poblizu gryzoni roznoszacych pasozyty?
Reszte robisz wedlug wszystkich regol:) Chetnie bym sprobowala to "smarowidlo"...:)))

Wiadomość 74 w wątku
jako odpowiedź do 73
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:40:22
Oprócz myszy nie widzę żadnych:)))
Wysłać mogę nawet jutro:))))))))))) Tylko musiałabym dobrze "obąbelkować":))
Wiadomość 75 w wątku
jako odpowiedź do 74
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:27:43

No ,to sa gryzonie w poblizu i one wlasnie roznosza pasozyty, mysze, szczury, zarazaja kochane swinki ekologicznie chodowane. Tylko badanie miesa da nam pewnosc.
Jestes Kochana! Obobelkowana przesylka do mnie.........hihi

Wiadomość 76 w wątku
jako odpowiedź do 73
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:46:31
Jak juz jesteśmy przy badaniu mięsa to powiem Wam tak. Ja zupełnie nie rozumiem ludzi którzy kupuja np mięso i kiełbasy na placu targowym . Moja teściowa kupuje od takich babć na placu kiełbasę i wiecznie ma do mnie pretensje, że ja nic nie chcę. Jakoś moja świadomość zagrożenia nie pozwala mi się karmić  takimi rzeczami. Nie mam pewności przebadania mięsa. Moja teściowa mówi przecież oni dla siebie robią też - to przebadane. Ja wolę chuchać na zimne.
Sąsiad kiedyś obdarowywał mnie królikami. Zawsze daje mu suchy chleb dla nich. Wiem, że nie bada króli przed spożyciem. Hoduje tylko dla siebie. Jakoś nie mogę, tym bardziej, że wiem że te króliki czasem chorują i umierają mu. Nigdy pewności nie ma. Dawałam sąsiadce mówiąc jej, że ja nie lubię .Ona wiedziała od kogo jest mięso i że nie badane. Jak lubi to ja miałam kłopot z głowy. Sąsiadowi na całe szczęscie już dyplomatycznie wytłumaczyłam, że nie musi mi z wdzięczności za chleb królika dawać. Powiedziałam mu, że jak będę chciała to sama poproszę.
Wiadomość 77 w wątku
jako odpowiedź do 76
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:52:55
Na wsi ludzie nie przejmują się badaniami. Zwierzęta hodowane są naturalnie i nikt badań nie robi. Zdarza się zjeść nawet martwą kurę. Po wypatroszeniu jeżeli nic nie wygląda podejrzanie czyli dobre.
Wiadomość 78 w wątku
jako odpowiedź do 77
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 16:50:01
Aniu, Ty jestes nie zastapiona!!!! Oplulam lapa ze smiechu, to normalnie jecie kury jeszcze zyjace :))))))))))))))))))))))))))))))
Wiadomość 79 w wątku
jako odpowiedź do 77
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:05:33
Martwa kura czyli taka która sama zdechła. Myślałam, że to jest zrozumiałe. Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Wiadomość 80 w wątku
jako odpowiedź do 79
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:09:51

Cio jeś?
Mięśko.
Śkąd maś?
Siamo psipełźło.
Wiadomość 81 w wątku
jako odpowiedź do 79
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:30:28
Czytam ze zrozumieniem:) Martwa a zdechla, to jest duza roznica, bo ta na rosol musimy najpierw ukatrupic a ta druga zdechla sama:)
Wiadomość 82 w wątku
jako odpowiedź do 81
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:40:04
A jak zdechła sama, to chyba coś z nią było nie teges:))
Wiadomość 83 w wątku
jako odpowiedź do 82
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:53:57
Oczywiscie, ale  wypatroszona, moze odzyla :))))))
Wiadomość 84 w wątku
jako odpowiedź do 83
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 20:08:47
Miracle...cy cuś:)))
Wiadomość 85 w wątku
jako odpowiedź do 84
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:46:14
Chcialam cos napisac , ale ugryzlam sie w jezyk............boli:(((((((((((
Wiadomość 86 w wątku
jako odpowiedź do 83
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 20:30:40
Użytkownik tineczka napisał w wiadomości:
> Oczywiscie, ale  wypatroszona, moze odzyla :))))))

as przechodzi samą siebie
Wiadomość 87 w wątku
jako odpowiedź do 86
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 20:36:56
Ty się nie śmiej, Ty się ucz:)
Wiadomość 88 w wątku
jako odpowiedź do 87
Autor: makusia
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:19:51
Użytkownik alfa_beta napisał w wiadomości:
> Ty się nie śmiej, Ty się ucz:)

Ircia...można "pęc"
Wiadomość 89 w wątku
jako odpowiedź do 88
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:52:32
Jak pekniesz, to Cie wypatrosze
Wiadomość 90 w wątku
jako odpowiedź do 86
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:50:05
Makusiu, w cuda trzeba wierzyc , prawda:)))))))))))
Wiadomość 91 w wątku
jako odpowiedź do 79
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:12:57
zrozumiale i nie do pojecia
Wiadomość 92 w wątku
jako odpowiedź do 91
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 02:28:05
Mariniku ,nie tylko ty nie pojmujesz,bo ja tez.Przeciez ta kura byla chora,jesli zdechla....
Wiadomość 93 w wątku
jako odpowiedź do 76
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:20:05
Agusia, bardzo dobre, zdrowe  podejscie do problemu, tak trzymaj:)
Wiadomość 94 w wątku
jako odpowiedź do 72
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:09:29
Tyle lat probuje mieso na kotlety mielone jak je doprawiam ,jeszcze nigdy nie chorowalam.Probuje je moja mama i probowala moja babcia,zadna z nich nigdy nie zachorowala.
Wiadomość 95 w wątku
jako odpowiedź do 94
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 08:29:59
a robicie sobie co roku badania na robaki ??
Wiadomość 96 w wątku
jako odpowiedź do 95
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:58:03
Obowiązkowo. Jak się ma dzieci , które chodzą do szkoły to takie badania są niezbędne. Dla ich bezpieczeństwa i bezpieczeństwa innych dzieci.
Wiadomość 97 w wątku
jako odpowiedź do 95
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:06:06
 Systematycznie sie odrobaczamy dla wlasnego zdrowia, nawet pies  jest odrobaczany co 3 -4 miesiace:)
Wiadomość 98 w wątku
jako odpowiedź do 97
Autor: Beata500
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:13:30
To proponuję zrobić sobie badania w kierunku toksoplazmozy.Mam ją właśnie od próbowania mięsa na mielone.
Wiadomość 99 w wątku
jako odpowiedź do 98
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 16:34:12
a jak się objawia taka tokspoplazmoza mogła byś coś więcej napisać
Wiadomość 100 w wątku
jako odpowiedź do 99
Autor: Beata500
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 19:28:06
U mnie bez objawów.Poniewaz miałam problemy z donoszeniem ciąż,przy każdej robiono mi zoonozy.I przy 4 ciaży (mam jedno dziecko) wyszły badania dodatnie w kierunku toksoplazmozy.Wynik pokazał ,że jestem dodatnia i zachorowalam między trzecią,a czwartą ciążą.I to by była wskazówka dla ginekologa,gdybym planowała jeszcze ciążę.Wtedy musiałbym brać leki .Moje kłopoty nie były związane z tą chorobą,ale byłyby większe,gdybym jeszcze raz była w ciąży.
Wiadomość 101 w wątku
jako odpowiedź do 98
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 16:56:47
Ja jej nie mam na szczescie,ani moja rodzina.
Wiadomość 102 w wątku
jako odpowiedź do 72
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:29:32
Zapomnialam podac sposob na sprawdzanie smaku, ta odrobine masy wymieszanego miesa podsmaz na patelni do calkowitego usmazenia i wtedy sprobuj. ja tak zawsze robie:)
Siostra jadla mieso wolowe  "chyba" badane i zlapala tasiemca, rozumiesz potrzebe  badania mies ?
Wiadomość 103 w wątku
jako odpowiedź do 102
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 07:29:07
Rozumiem, tineczko rozumiem:)) Tylko do tej pory nam sie to nie zdarzyło i nie słyszałam o takim przypadku.( odpukac, żeby sie nadal nie przytrafiło), mimo że mięso nie było badane).
Ona kupowala mięso przebadane w zakladach mięsnych, kupowane w firmowym sklepie i nabawila się pasożyta:))) Ot, ironia losu:))))
Wiadomość 104 w wątku
jako odpowiedź do 103
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:24:29
Ja tez rozumiem:) U nas nie wolno zabic wlasnej swinki na wlasna komsumpcje bez zbadania miesa:))) Nawet dziczyzna  zabita wlasna bronia, nie moze isc prosta droga do zamrazalnika domowego, obowiazkowe jest zbadanie miesa..........Ot, co kraj, to obyczaj:)))
Wiadomość 105 w wątku
jako odpowiedź do 104
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:49:56
W Polsce dziczyzna zabita własną bronią też musi być badana, a i mięsko od rolnika wozimy do badania, więc co rodzina to obyczaj:)
Wiadomość 106 w wątku
jako odpowiedź do 105
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:54:19
Eyta, to sie bardzo ciesze:)
Wiadomość 107 w wątku
jako odpowiedź do 59
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:04:27
No, bo schaboszczak kroluje w Polskiej kuchni od setek lat, ciekawa jestem dlaczego  
Wiadomość 108 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: Iloria
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:05:26
Hmm tak się zastanawiam.... u mnie nie jemy mięsa tak często by można było powiedzieć, że na okrągło. Częściej są to wyroby mączne, np kopytka, naleśniki, makaron.  Mięso wieprzowe  lubie ale jeśli chodzi o kotlety schabowe to wole te "oszukane" z drobiowych filetów. :D
Wiadomość 109 w wątku
jako odpowiedź do 108
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:12:40
Ja tez lubie mieso wieprzowe, bo jest soczyste ze wzgledu na zawartosc tluszczu. Poledwice wieprzowe wole od wolowych. Przypominam sobie z dziecinstwa, ze my czesciej jedlismy wlasnie dania maczne , no i oczywiscie zupy :)
Wiadomość 110 w wątku
jako odpowiedź do 109
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:23:52
Tineczko Droga
Nie tylko jest bardziej soczyste mieso- sa też inne powody- bardzo łatwo jest przygotowac wieprzowinę ( a jednocześnie trudno "zepsuć")- w różnych wydanaich jest zwyczajnie smaczna.
No i jest znacznie tańsza, niz wołowina, niz piersi kurczaka, indyka...Nie każdy ma możliwość żywić rodzinę polędwicą wołową. cielęciną.
I nie każdy godzi się na zywienie "bezmiesne"... i pomijając wszystko- bezmiesne, zdrowe, interesujace ( czyli nie nudne) jedzenie jest trudne do wykonania. I nie mówię tu o kluchach, nalesnikach z serem, czy dzemem- bo to tak samo niezdrowe, jak wieprzowina ( nawet smażona)
Mnie się coś takiego marzy- taki kurs gotowania bez wieprzowiny... ale żeby nie było nudno. No i żeby było raczej tanio...
Wiadomość 111 w wątku
jako odpowiedź do 110
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:49:51
Wow Agik, taki kurs, wspanialy pomysl! Nie wiedzialam o cenach mies w Polsce. U nas mieso kurczaka jest prawie za darmo. Poledwica wolowa poszla 300% w gore i nikt nie kupuje, ciekawa jestem gdzie ja wysylaja? Cielece mieso jest na wage zlota. Norweski losos chodowany jest tani, ale ja nie kupuje, bo karmia go czyszczac  kompletnie morze ze wszystkiego co tam zyje.
Sztuka dobrego i taniego gotowania hmmmm, to naprawde wielka sztuka. Wiesz co, mojej Babci to sie chyba udawalo...ale to inna historia:)
Wiadomość 112 w wątku
jako odpowiedź do 111
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:55:12
I ja bym tak chciała, ja Twoja Babcia.

Nie wiem, czaem myśle, zę za dużo w dupach mamy. Wiem, pewnie jestm monotonna, ale pamiętam swoje dzieciństwo- mieso na kartki,  a przeciez nie chodziliśmy głodni... Ja wspominam te czasy, jako ciekawe, interesujące, a nade wszystko- z fruwającą wszędzie miłością, troską, bezpieczeństwem... nie wiem, za jakie pieniadze teraz to kupić :( - i gdzie?
Wiadomość 113 w wątku
jako odpowiedź do 112
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 12:01:44
U nas tego problemu nie było. Mieszkam na wsi więc rodzice zawsze mieli kury, krowy i świnie. Mięso i wyroby z mięsa były zawsze. Mleko , mleko kwaśne, śmietana, masło i ser biały też. Jajek też nie brakowało. Mieliśmy pole i ogródek więc warzywa też były. Nawet pszenica była mielona w młynie i mieliśmy mąkę. Teraz nie uprawiam już pola ani ogródka.
Wiadomość 114 w wątku
jako odpowiedź do 112
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 20:40:42
Za zadne pieniadze sie nie kupi tego dzisiaj, nigdzie:( Moja Mama opowiada mi o swoim dziecinstwie na Polesiu, jak babinki przynosily kosze lesnych poziomek na sprzedaz do Babci i Mama je jadla kilogramami. Jak sasiadki piekly codziennie chleby na zakwasie w specjalnych piecach i jak one pachnialy. Jak smietana byla ciepla od swiezosci, tak samo jak jajka.  Mama ciagle za tym teskni:)
Wiadomość 115 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: kordaszka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:08:24
Hm...wszystko co dobre jest albo niezdrowe albo tuczące! My z mięs jadamy głównie świninkę, dla odmiany drób!
Wiadomość 116 w wątku
jako odpowiedź do 115
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 22:20:24
Użytkownik kordaszka napisał w wiadomości:
> Hm...wszystko co dobre jest albo niezdrowe albo tuczące!

Albo niemoralne...
albo nielegalne ;)))
Wiadomość 117 w wątku
jako odpowiedź do 115
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-16 23:15:52
Hmmm, cielecina i dziczyzna jest najbardziej "zdrowym" miesem, drob rowniez :)
Wiadomość 118 w wątku
jako odpowiedź do 117
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 12:18:55
oj drob? Hmm to sie nie zaloze ze taki zdrowy jest. Przynajmniej nie ten masowo hodowany w klatkach pryskany nikotyna i zywiony antybiotykami. Ekologiczny gdzie zyje jak na kure, kaczke czy ges przystalo i zywi sie tym co powinno to owszem. Takie ieso jednak nie jest tanie. Przynajmniej w Niemczech...
Wiadomość 119 w wątku
jako odpowiedź do 118
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 14:56:16
Dorotko, ja nie mowie o tak chodowanym drobiu, u nas jest to zabronione, antybiotyki w paszy tez. Jest u nas na rynku drob importowany, miedzy innymi z Azjii, ten jest bardzo tani. Ja kupuje tylko z ekologicznych, krajowych chodowli. Jak ktos mi mowi, ze dobre, zdrowe  jedzenie jest drogie, to ja odpowiadam: mnie nie stac na kupowanie chipsow, coca-coli i innych tego typu kolhydratow. Zawsze wydam chetniej wiecej groszy na zdrowe jedzenie.
A, tak a propos ile kosztuje u was kg filetow z kurczaka?
Wiadomość 120 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: erka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 01:35:01
ales mnie wystraszyla, myslalam, ze to do mnie.........................
Wiadomość 121 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: Scooby
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 08:44:00
A co teraz jest zdrowe?!!! Nawet powietrze jest nie zdrowe,a w końcu można się przeżucic na wegetarianizm.
Wiadomość 122 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: mahika
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 08:55:27
U nas się prawie nie je wieprzowiny, tylko drób i podroby. I można...
chociaż, nie powiem, lubię smak wieprzowiny ale nie jako schabowy.
Wiadomość 123 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 10:33:49
ha tineczko . Ja Ci powiem jedna z przyczyn. Sama przed swietami jakos sie zastanawialam bo byl watek o wolowinie i dzieleniu tuszki i co z jakiegoo miesa mozna wyczarowac. Pamietasz? Sama sie przekonalam ze tuszka wolowa jest inaczej dzielona w Polsce a inaczej na przyklad w Niemczech ...Poszperalam w necie i dowiedzialam sie, ze w Polsce spozywa sie bardzo malo wolowiny w stosunku do innych krajow.

Powodem jest to ze polskie hodowle nastawione sa na bydlo ras mlecznych a te rasy (szczegolnie jesli mowic o "wysluzonej" krowie mlecznej) maja duzo mniej delikatne i smaczne mieso niz bydleta ras miesnych. W zwiazku z tym nie ma tez tradycji (kiedych pewnie byla ale zanikla?) konsumpcji wolowiny a ta ktora jest do dyspozycji nie jest najlepsza jakosciowo.  To oczywiscie zniecheca wiele gospodyn bo po co wydawac pieniadze na lykowate mieso skoro dostepniejszy i tanszy jest drob czy wieprzowina.
Wiadomość 124 w wątku
jako odpowiedź do 123
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 15:01:08
Dorotko, pamietam z dziecinstwa sklep , w ktorym kupowalo sie prege na rosol, piekna wolowine na bitki, pieczen.
Czytalam w necie, ze Polska je mala ilosc wolowiny na glowe mieszkancow. No i ze nie choduja ras miesnych prawie wogule.
Wiadomość 125 w wątku
jako odpowiedź do 124
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 15:36:26
no wlasnie stad tez malo dobrego jakosciowo wolowego miesa. Widzisz kiedys nie bylo tez TYLE krow (i ras ) hodowanych i eksploatowanych do granic mozliwosci jako bydlo mleczne. Wszystko to ma swoje znaczenie. Moim zdniem najlepsza (cenowo w miare dostepna) wolowina jest ta argentynska. Nie wiem czy w Polsce do kupienia ale u nas do kupienia w Lidlu. Steki sa nieporownywalnie smaczniejsze od tych z "niemieckiej" krowy. Moze w innym posledniejszym miesi nie ma to takiego znaczenia ale stek i rostbeaf jak najbardziej.
Wiadomość 126 w wątku
jako odpowiedź do 125
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 18:05:34
Tak jest Dorotko, bo w Argentynie bydlo chodzi wolno i je sobie trawke, jak narazie:)  To jest normalnie mieso ekologiczne i tak jest u nas sprzedawane, tylko taniej niz tubylcze.
Wiadomość 127 w wątku
jako odpowiedź do 123
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 18:22:13
Nie spotkalem sie z mozliwoscia nabycia wolowiny argentynskiej w Polsce. Niestety.
A prega wolowa - nawet z tej polskiej mlecznej krowy - TO JEST TO !!!! 
Wiadomość 128 w wątku
jako odpowiedź do 127
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 18:33:19
prosze:)
http://www.naturkott.com/index.php?lang=en
Wiadomość 129 w wątku
jako odpowiedź do 123
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:08:12
Wołowina jest bardzo droga , za kg łopatki wieprzowej bez kości zapłacę jakieś 13 zł a za kg wołowiny rosołowej ( tzn z kością i ścięgnami) ok.20 zł rachunek jest prosty.
Wiadomość 130 w wątku
jako odpowiedź do 129
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:12:03
No tak, jak zwykle portfel kieruje, a zdrowie szwankuje:)
Wiadomość 131 w wątku
jako odpowiedź do 130
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:19:23
Wiesz ja należ do takiej średniej krajowej, nawet troszkę niższej , więc liczę pieniądze, nie gotuje codziennie mięsnych obiadów, ale mimo bliskości Bałtyku ryby morskie tylk mrożone w " glazurze" z lodu, drogie, wołowina jak pisałam , drób zależy jekia część w zasadzie tylko kurczak opryskany nikotyną, bo kaczka tylko mróżona, gęsi nie spotykam w sprzedaży , indyk też mrożony. Pewnie w większych miastach jest większy wybór i taniej...
My szaraki z małych miasteczek mamy problem z zakupem lepszej jakości mięsa. My kupujemy od rolnika wieprzka , potem świniobicie i robię własne wyroby wędliniarskie i mrożę porcje świeżego mięsa, zupełnie inny smak niź to sklepowy, ale przeciętny Kowalski niezakoniecznie ma takie możliwości.

Pozdrawiam i proszę o odrobinę wyrozumiałości:))))

PS . Uwielbiam świninkę:)), dziczyzną się przejadłam.
Wiadomość 132 w wątku
jako odpowiedź do 131
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:40:52
Masz racje, ale powiem Ci , ze z selera tez mozna wyczarowac cuda i najesc sie jak bak:)))
Pozdrawiam:)
Wiadomość 133 w wątku
jako odpowiedź do 132
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:50:30
Matko jedyna z selera.!!??... toż ja mam szczękościsk na sama myśl o nim heheheh nienawidzę pasjami ani smaku ani zapachu , tylko w zupie.
Wiadomość 134 w wątku
jako odpowiedź do 133
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:45:59
Ech, bo nie sprobowalas pasztetu Wkn z selera, polecam, wszyscy mysla ze jest z miesa:) A plastry selera (mowie o korzennym) panierowane .....naprawde sprobowalas??????????
Wiadomość 135 w wątku
jako odpowiedź do 134
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:15:01
Powiem szczerze,że oglądam go już ponad rok , mam ochotę zrobić, ale się obawiam...jakby kto poczęstował.
Wiadomość 136 w wątku
jako odpowiedź do 135
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:30:51
Eyta, ja zrobilam i zapraszam, jo jejku sprobuj , to zadne koszty ponad portfel:)))))
Wiadomość 137 w wątku
jako odpowiedź do 136
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:39:32
Tylko jak ja ten smród przy obróce zniosę, a widzisz naciowy selerek zajadam...
W końcu pewnie spróbuję:)
Wiadomość 138 w wątku
jako odpowiedź do 137
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:51:43
Eyta, a ja czytałam w komentarzach, zę taki pasztet mozna tez zrobić z korzenia pietruszki- to moze się nie zmuszaj, na siłe jak tak selera nie lubisz?
Jest tez fajny pasztet warzywny - Wkn- z różnych warzyw i chyba mu się nic nie stanie, jak nie bedzie w nim selera...
Wiadomość 139 w wątku
jako odpowiedź do 138
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:52:40
robiłam pieczarkowy i był pyszny...
Wiadomość 140 w wątku
jako odpowiedź do 139
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:05:41
No właśnie - miałam pisać ;)
Bo ja sobie umyśliłam, ze zrobię pasztet grzybowy i poleję go różnokolorowymi galaretkami ;)- żeby nie wysychał i żeby ładnie wyglądał i żeby smaczniejszy był.
I tak se umysliłam, że zrobie pasztet grzybowy  w małych foremkach ( mam 3 takie naprawdę malutkie) i poleję - na biało- galaretkąw ymieszaną ze smietana i grubo tłuczonym kolorowym pieprzem, drugi żelatyną wymieszaną ze zmiksowanymi suszonymi pomidorami, trzeci z żelatyna wymieszaną ze szpinakiem.

Ale  wkońcu nie spróbowałam ;)
Mam zamiar bo ostatnio jakos odkryłam różne możliwości takie czysto dekoracyjne z tych zabaw z żelatyną, albo z agarem ;)

Umysliłam sobie jeszcze tak, ze zrobie jakiś mus warzywny ( z pietruszki, albo z selera), żelatyne zabarwię sokiem z buraka, albo ze szpinaku. Wyleję taką cieniutką warstwę, dekoratorem do ciast zrobie wzorki z tego warzywnego musu, zaleje kolejna warstwą i radełkiem powycinam coś wrodzaju ravioli.

Ale też jeszcze nie wypróbowałam. Nie bardzo mam dla kogo tak wydziwiać :(
Wiadomość 141 w wątku
jako odpowiedź do 137
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:20:10
Kochana moja,smrod ??? Ale nie jestem fanatyczka i rozumiem:)  No nie wiem , wlacz wydmuchiwacz w kuchni:)))) A seler naciowy tez uwielbiam:)))
Wiadomość 142 w wątku
jako odpowiedź do 141
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:33:31
Dobra,
 dla mnie zapach nieznośny:)
Szanuję ludzi warzywnych , ja jednakowoż mięsita jestem , bardzo.
Wiadomość 143 w wątku
jako odpowiedź do 142
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:50:23
To sobie badz:)))
Wiadomość 144 w wątku
jako odpowiedź do 137
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:39:44
O, kurcze nie wiem, zaloz maske gazowa:))))
Napisz po zrobieniu :)
Wiadomość 145 w wątku
jako odpowiedź do 133
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:50:14
a to feler
westchnal seler... :-))
Wiadomość 146 w wątku
jako odpowiedź do 132
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 19:52:46
I ja bym chętnie spróbowała ;)
Tylko już nie wiem, jak mam odpowiadać na pytania fest natrętne " a mięso dzieeeeeeeeeeeeee?"
Wiadomość 147 w wątku
jako odpowiedź do 146
Autor: erka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:46:14
Agik
Ja sie zajadam ziemniakami tluczonymi, ugotowanymi pol na pol z selerem, do tego msalo truflowe ( ale niekoniecznie), o pychota !!
albo seler smazony, albo pasztet z selera.
Wiadomość 148 w wątku
jako odpowiedź do 147
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:59:32
Erka-  a jadłaś "pierogi" z selera?
Seler trzeba cienko pokroić, te płatki zblanszować, na srodek dac jakis farsz ( jak dla mnie- grzybowy), skleic brzegi białkiem i osmażyć. Pychota. Luby oczywiście nie jadł, bo bezmięsne :(
Wiadomość 149 w wątku
jako odpowiedź do 148
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:05:37
Agik, to jest kunszt gotowania!
Bardzo mi to smakowite:)
Wiadomość 150 w wątku
jako odpowiedź do 149
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:28:01

No mi też smakowite :)
Wiadomość 151 w wątku
jako odpowiedź do 150
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:36:03
:)))
Wiadomość 152 w wątku
jako odpowiedź do 148
Autor: erka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:20:14
Agik
O matko, nie jadlam, ale brzmi smakowicie,  i  jeszcze grzyby sa, musze wyprobowac,
dzieki Agik.
Wiadomość 153 w wątku
jako odpowiedź do 152
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:27:13

tylko seler nie moze mieć dziurek w srodku, ale to chyba wiadomo ;)
Płatki muszą byc cieniutkie, i dobrze czyms zakwasić wode do blanszowania- żeby nie były bure z wyglądu :)
Wiadomość 154 w wątku
jako odpowiedź do 153
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:35:13
Czekaj skarbie, co maja dziury w  srodku selera za znaczenie , tak i tak wytniemy platki :))))
Wiadomość 155 w wątku
jako odpowiedź do 148
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 09:00:58
kurka wodna, muszę sprubować...ślinotoku dostałam....
Wiadomość 156 w wątku
jako odpowiedź do 147
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:02:43
Erka, bratnia duszo:))) A  ziemniaki pol na pol ugotowane z korzeniem pietruchy. Po ugotowaniu doprawione odrobina mielonej  galki muszkatulowej i maslem,troche soli odrobina cukru i pare kropli soku z cytryny, troche swiezo mielonego bialego pieprzu i mikserem zrobiony mus. W dodatku swieza , posiekana nacja pietruszki. czy to nie jest niebem w gebie??? 
Wiadomość 157 w wątku
jako odpowiedź do 156
Autor: erka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 04:52:53
oj, musze wyprobowac, brzmi mniam, mniam.
Wiadomość 158 w wątku
jako odpowiedź do 157
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:53:03

:)

Wiadomość 159 w wątku
jako odpowiedź do 156
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 13:48:45
Ja nie lubie ziemniakow, wiec jesli juz musze (inni lubia) to robie pol na pol z kalafiorem, czasem jeszcze dodaje do tego parmezan po ugotowaniu i wtedy owszem nawet mi smakuja:)))
Wiadomość 160 w wątku
jako odpowiedź do 159
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 23:54:11
Ja natomiast nie moge zyc bez ziemniakow:) nie wyobrazam sobie bez nich  obiadu.Duzo rzeczy sobie odmawiam ,ale wody gazowanej i ziemniakow  nie odmowie sobie nigdy.Nie wiem jakie masz Lucky u siebie ziemniaki,bo w Polsce sa bardzo dobre gatunki:) i wcale nie tuczace jak kazdy sadzi.Wystarczy je nie polewac  tluszczem i sosem,a zjesc posypane koprem i do tego zsiadle mleczko.Mama mowila ze kiedys tak jedli jak ona byla mala,nawet jak  babcia krasila duza iloscia skwarek.Nikt w rodzinie po takim jedzeniu nie byl ani gruby ,ani chory.Lubimy makarony,kasze,ale ziemniaki tez musza byc w tygodniu,inaczej dla meza nie ma obiaduMoj maluch tak smakowicie je ziemniaki ze az milo popatrzec,tylko buzie otwiera.Lubie kalafiora ale ugotowanego osobno,takiego tradycyjnego z bułka i maslem.
Wiadomość 161 w wątku
jako odpowiedź do 160
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 00:53:13
Mamo Rozyczki tu nie chodzi o gatunek ziemniaka.Tylko o to ,ze dana osoba nie lubi ziemniakow i chyba tutaj luckystar ,o to chodzilo,ja rowniez nie lubie ziemniakow.A u mnie tez sa dobre gatunki od koloru do wyboru.Sa specjalne gatunki ,ktore nadaja sie np.na kluski,na salatke,na purre,do smazenia,do normalnego gotowania i tu bym mogla dlugo wymieniac.Sa tez z upraw ekologicznych,sa tez ziemniaki od rolnika.

Jest duzo tzw bauernhoff,czyli wlasnie rolnikow,maja przewaznie przy domach sklepiki i tam mozesz kupic swieze warzywa,rowniez ziemniaki,miod,czasem maja swojskie wyroby wedliniarskie.Takich Bauerhoff obok mnie jest kilka,mieszkam w malym miasteczku i jedno miasteczko od drugiego jest odciete wlasnie polami na ktorych rosna rozne zboza,kukurydza,rzepak,truskawki,szparagi,ziemniaki,czasem przy samym polu rolnicy maja takie budki drewniane gdzie mozna kupic zbiory z ich pola.Moj sasiad juz od lat jezdzi do jednego wlasnie rolnika u niego w sklepiku kupuje co tydzien swieze warzywa,tak sa troszke drozsze niz w sklepie,ale smaczniejsze.Mamy znajomego ,ktory ma swoja pasieke i pszczoly ,zawsze kupujemy u niego miod,albo dostajemy, jego miod rowniez do kupienia w sieciach sklepowych np.Rewe,ale jest drozszy niz ten zwykly ,ktory stoi obok na polkach.

A tak wracajac do ziemniakow,to zjadlabym takiego pieczonego w ognisku,przypomniala mi sie jesien i ogniska z ziemniakami wlasnie....
Wiadomość 162 w wątku
jako odpowiedź do 160
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 02:48:28
Ja nie dlatego nie jem ziemniakow, ze sa niedobre, albo ich nie ma w Ameryc:)) Ja po prostu ziemniakow nie lubie i nigdy nie lubilam, nawet w Polsce, tych polskich:)) Nie lubie, uwazam, ze ugotowane i utluczone nie maja zadnej wartosci, a juz polane tluszczem, czy sosem maja tylko wartosci ujemne.
Wiadomość 163 w wątku
jako odpowiedź do 162
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 05:03:03
Rozumiem ze nie lubisz ziemniakow ,ale nie pisz ze po ugotowaniu  nie maja zadnych wartosci bo to nieprawda :) nawet sok z surowych ziemniakow pomagal na bol zoladka,tak twierdzi moja mama.Ten link tylko to potwierdza :) potwierdza rozwniez to, ze ziemniaki maja wiele cennych dla nas mineralow i witamin.Dobry ziemniak nie musi byc tłuczony, po ugotowaniu i wstrzasnieciu powinien sie rozsypac,odmiana jest bardzo wazna,bo nie kazdy ziemniak jest smaczny,moze Ty wlasnie nie trafilas na dobre ziemniaki i dlatego Ci nie smakuja.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/ziemniak_warzywo_xxi_wieku_55076.html
http://www.magazyndomowy.pl/ziemniaki-wartosci-odzywcze-i-odmiany/
Wiadomość 164 w wątku
jako odpowiedź do 163
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:26:11
Jak ktoś czegoś nie lubi - to nie lubi i już i chyba trzeba to zaakceptować. ja nie lubię flaków choć nigdy tak naprawdę ich nie jadłam, bo próbowanie jedzeniem nazwać nie można. Pisanie czy może próbowałam źle zrobione itd było by bez sensu. Gdzieś w moim mózgu tkwi że nie lubię i już, nikt mnie nie przekona do zjedzenia.
Ziemniaczki - lubie :)
Wiadomość 165 w wątku
jako odpowiedź do 163
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 12:45:14
Mamo Rozyczki, czy w Polsce prawo zabrania nielubienia ziemniakow? czy to podlega jakiejs karze? bo ja nigdy nie lubilam ziemniakow, tych polskich rowniez to moze nalezy mi sie jakas odsiadka wiezienna:))) na szczescie ucieklam w pore:)
Piszesz ze sok z surowego ziemniaka i z tym sie zgodze, zgodze sie rowniez ze ziemniaki gotowane w mundurkach zachowuja witaminy czy tam mineraly, ale wygotowane w zupie czy tez gotowane do drugiego dania bez skorki? niesadze?
Obawiam sie, ze mimo wszystko trafilam na wiecej odmian ziemniaka niz Ty i w dalszym ciagu ich nie lubie. Owszem moge zjesc bo wypada, bo gospodyni zaserwowala wiec naloze sobie pol lyzki stolowej ale czy robie to ze smakiem, radoscia i przyjemnoscia? NIE. Nigdy mnie nie zabily, to tez fakt.
Ale nie lubie. No nie lubie i nie rozumiem co w tym ciezkiego do zrozumienia?
Wiadomość 166 w wątku
jako odpowiedź do 165
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 14:49:54
Napisałam ze masz prawo nie lubic ziemniakow i to rozumiem:)) nigdzie tez nie napisalam, Lucky jedz ziemniaki bo ja jem ! a ze podpielam sie po Ciebie ,to przypadek. Ja tez nie lubie wielu rzeczy,bo mi nie smakujanikt  mnie nie zmusi do zjedzenia krewetek z najlepszymi dodatkami,nawet z grzecznosci.Jak czegos nie lubie to nie jem.Co do odmian  ziemniakow to............ od dziecka mieszkalam  na wsi:)) moja mama sadzila w jednym sezonie po 5 gatunkow ziemniakow na probe,  dlatego wiem jakie sa najlepsze.Pozdrawiam.
Wiadomość 167 w wątku
jako odpowiedź do 160
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:33:35
Mama mowila ze kiedys tak jedli jak ona byla mala,nawet jak  babcia krasila duza iloscia skwarek.Nikt w rodzinie po takim jedzeniu nie byl ani gruby ,ani chory

Kiedyś ludzie całkiem inaczej żyli niż teraz i myślę, że dlatego nie chorowali. Musisz wziąźć pod uwagę, że dawniej nie było tyle pryskanego i naszpikowanego chemią jedzenia. Ludzie mieli więcej ruchu fizycznego szczególnie na wsi.  Teraz większośc z nas porusza się samochodami co odbija się i na naszym zdrowiu i samopoczuciu. Czy było to dawne jedzenie zdowe ?   Trudno odpowiedzieć na to pytanie z jednej strony, nie było chemi więc mozna powiedzieć, że tak .
Z drugiej strony dlaczego żywotnośc ludzi w tamtym czasie była krótsza niz teraz.
Wiadomość 168 w wątku
jako odpowiedź do 167
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:53:00
Otoz to. Przy tej dawce ruchu i pracy fizycznej ktora dawniej byla normalna nie szkodzilo nikomu jdzenie bardziej kaloryczne. Tym bardziej ze przestrzegalo sie i postow. Bogacze obrzerajacy sie nad miare, jezdzacy powozami i noszeni w lektyce :-) a potem wozeni autami chorowali i owszem, Co niektory krol umarl na dzisiejsza chorobe cywilizacyjna albo sie cale zycie meczyl z dna moczanowa na przyklad. No i (oczywiscie) zylo sie (ogolnie statystycznie) krocej stad pewne choroby starcze nie byly az tak rozprzestrzenione jak dzis. Kurcze, nie lubie , jak ktos sypie polprawdami tylko po to by udowodnic swoje racje.
Wiadomość 169 w wątku
jako odpowiedź do 168
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:20:12
Doroto,a kto tak sypie polprawdami, ja?
Wiadomość 170 w wątku
jako odpowiedź do 169
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:27:49
Ja myślę, ze Ty.
Bo- owszem prawdą jest to, że kiedys ludzie odzywiali się słoniną i tłustymi rzeczami, ale nieprawdą jest, ze dłużej żyli i że w zdrowiu.
Jak również nieprawdą jest, że takie odzywianie dziś- w dobie tyłków przyklejonych do foteli, poruszania się samochodami nie ma żadnego wpływu na zdrowie.
Więc myślę, że posługujesz się półprawdami.
Choć właściwie mnie to nie obchodzi.
Wiadomość 171 w wątku
jako odpowiedź do 167
Autor: Mama Rozyczki
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:13:39
Nie wiem czy zywotnosc kiedys byla krotsza:)moja babcia zyla 94 lata,prababcia dociagnela do 90,a moja babcia ze strony ojca...... tez sobie dlugo pozyla.
Wiadomość 172 w wątku
jako odpowiedź do 171
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 16:36:04
zapewne pochodzisz z dlgowiecznego rodu :): U mne niestety dziadkowie nie dożyli 60
Wiadomość 173 w wątku
jako odpowiedź do 146
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:48:34
Agik, piszesz po chinsku???Bo ja nie pominajet :)))))
Wiadomość 174 w wątku
jako odpowiedź do 173
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 20:56:33
:)
Chodzi mi o to, ze ja bym chętnie ugotowała, zjadła i czułabym się szczęśliwa ;), ale luby juz niekoniecznie.
I tak juz jest w wiekszej cześci tak, zę ja gotuję dla siebie, a on dla siebie. Bo przecież nie bedę mu ciagle pogadanek urządzać.

A selera bardzo lubię. I wręcz uwielbiam zapach selera, jaki zostaje na rękach, po krojeniu, obieraniu.
Wiadomość 175 w wątku
jako odpowiedź do 174
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:12:29
No znam ten problem:) Lubego musisz czasami "oszukac"........nie zartuje! A jak nie da sie Go przekabacic , to tylko jedno pozostaje.....ale osobne gotowanie , to chyba jakas pomylka???
Wiadomość 176 w wątku
jako odpowiedź do 175
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 21:48:52
A mozesz mi cos podpowiedzieć?
Bo mi juz ręce opadły. I zamiast słuchać to co zwykle, to wolę po prostu wziać inny garnek i sobie cos ugotować. A resztę zamrozić.
Zrobiłam kiedyś pyszne, przepyszne gołąbki z róznymi kaszami, warzywkami z mrożonki i grzybami. Super. Luby spóbował, powiedział, ze dobre- z robił sobie do nich sos pieczeniowy z torebki z pokrojona kiełbasą :(
I ze wszystkim jest tak samo- pierogi bez miesa mogą nie istnieć, nawet z grzybami mu nie smakują, choć twierdzi, że grzyby uwielbia. Owszem- moga być z grzybami, ale i z miesem.
On po prostu jak nie je miesa, to uważa, że nic nie je. I wydaje mi się, ze zwyczajnie głodny się czuje.
Ja już nawet pomijam kwestie cholesterolu, zatkanych zył itd. ale on się zwyczajnie źle czuje- bola go stawy, ma bardzo bolesne kurcze miesni, dotkliwe migreny... no dużo tego :(
W końcu jest dorosły. Przeciez nie bedę stać nad nim i wszystko, co lubi mu obrzydzać. Bo to bez sensu. Za to focha strzelam, jak on cos gotuje. ze ja nie bedę tego jadła, bo jest mało kolorowe, albo niedobre od chemii, albo za tłuste, albo nudne, bo już w tym miesiacu coś podobnego jadłam. Skoro on może, to ja chyba tez, nie? I troche się stara, żeby i mnie smakowało. A moze mi cierpliwości brakuje? Moze właśnie trzeba stac i wysyłas potoki słow z nadzieją, ze moze kiedys dotrą? albo chociaż część?
Ja nie bedę jeść tego, co on- napewno nie...A przynajmniej nie częściej niż raz w tygodniu.

A teraz zjem sobie pomidorki z czarnymi oliwkami :)
Wiadomość 177 w wątku
jako odpowiedź do 176
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-17 22:48:22
Agik, co ja moge podpowiedzec? Nie da sie.,wiesz co pamietam Twoje starania i starania i jeszcze  raz starania na dobre odzywanie. Masz wor pomyslow , jak Luby tego nie rozumie, to sorry.
Mieso dla Niego jest  zaglada, powodem rozwilania sie choroby...nie ma migreny przy  diecie bezmiesnej, nie ma bolow stawow, nie ma migreny , po prostu nie ma!
Wiadomość 178 w wątku
jako odpowiedź do 177
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 02:05:42
Rozumiec, to on chyba rozumie ;)
Tylko w praktyce jakoś nie stosuje :)

I to nawet nie o to chodzi, ze jestem przeciwniczką jedzenia wieprzowiny... Bardziej mnie ta nuda poraża.

Ale tak sobie teraz myślę- jakies małe sukcesy "pedagogiczne" mam na koncie :). po pierwsze: gluty :D. najpierw sie upierał, złościł, ale ja tez potrafię się uprzeć ;) a teraz juz naprawdę nie uzywa <hura> nie smakuje mu. Po drugie: przestały mu smakowac smażone rzeczy- woli pieczone w piekarniku.
Po trzecie: zagęszczanie sosów, zup. Wcześniej była maką, albo zasmażka, teraz są rozgotowane warzywa, zmielone na papkę, albo groch, albo soczewica.
Moze to nienajlepszy sposób wykorzystania warzyw, ale lepsze to niż maką.
Po któreś tam- do tych wszystkich swoich, co ja nigdy nie jem i nie jadałam , bo nie lubię ( flaki, fasolki, watróbki) dodaje warzywa z mrożonki i to coraz wiecej i coraz różniejsze- zawszec to nie samo miecho.
Po kolejne- nie ma juz u nas smietany- ani do warzyw ( mizerie i sałaty ze śmietaną odeszły w niepamięć ;) ), ani do sosów, tylko do deserów- sałatka owocowa z bita smietaną, albo jakis jogurtowiec na zimno. majonez pojawia się może 3 razy w roku.
Po nastepne- nie ma już tych skoków cukru- więc nie musi jeść słodyczy, czasem robię własnie jakis domowy deser- mocno owocowy, albo jogurtowy, z minimalna ilością cukru- juz nie szklanki cukru, ale łyzki.

Większośc z tego jest Twoją zasługą :)

I tak sobie czytam ten temat, patrzę na Twoja usmiechnietą buzię, Twoją piekna córkę i myslę, ze masz we wszystkich swoich krucjatach rację.
Tylko, ze to jest strasznie trudne do zrealizowania, bo juz nawet nie chodzi o to, ze wieprzowina rządzi ;), tylko jakies takie lenistwo rządzi. Bo nawet jeśli jadane są piersi z kurczaka- to sa najczęściej panierowane i smażone. Myslę, ze to nie taka wielka różnica miedzy smażonym drobiem, a chudą wieprzowiną. Skoro i tak mieso "psujemy". Ryby tez- własnie smażeniem. Szybko, byle jak, nudno.
I te tony słodyczy. Batoniki, cukierki, czekolady, drożdżówki. Na snaiadanie, po obiedzie, zamiast kolacji.
I tak sobie myślę, ze fajnie jak raz na jakiś czas taki głos sie podniesie- bo moze ktoś jutro zamiast zrobic poniedziałkowe mielone smażone na tonach tłuszczu, chociaz upiecze je w piekarniku- jak Glumanda.
I choć sobie myśle, ze ten Twój głos zginie, bo łatwiej własną cnotę oddac obcemu niż schabowego się pozbawic- to ja się bardzo cieszę, ze jeszcze Ci się chce. I  ja bym chętnie Ci "pomogła", ale na razie sama nie umiem.
Bo tu o wiele rzeczy chodzi- np o finanse. Ale w tym tez masz racje. Ja ostatnio robiłam zakupy, bo juz właściwie nic w domu nie miałam- kupiłam makę, cukier, sól, jajka, kawę, warzywka, masło, mleko, jogurt- zapłaciłam 60 zł, ale to mi starczy na 2 tygodnie, miecho tez kupiłam. Nie kupowałam - żadnych gotowych rzeczy, sosów, napojów gazowanych- bo gdybym robiła zakupy na 2 tygodnie- to mnie by to kosztowało jeszcze dwa razy tyle. Więc można. Tylko trzeba chcieć. Namówiłam moja siostrę, zeby nie kupowała gotowych jogurtów, ani serków dla Księzniczki ( ta mniejsza nadal jest na cycu), tylko, żeby kupowała jogurt naturalny i oowce, albo czekoladę, albo orzechy. Przecież namieszanie takiego jogurtu dla małej to mniej niz minutka. A dziecko jest alergiczne. I małej lepiej smakuje i mniej choruje.
 
Wiadomość 179 w wątku
jako odpowiedź do 178
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 02:18:47
Bałam się, że mi się czas skończy...

Więc finanse to jedno. I gdyby chcieć tak argumetować- to najpierw trzeba by wyrzucic z listy zakupów te wszystkie piekne torebeczki, paczuszki z gotowym zarciem, gazowane napoje- wtedy można myślec o kupowaniu droższego niż wieprzowina mięcha.

A potem- to nie wiem;) zboję pancerną odziać i walczyć z Najlepszą Na Świecie Narodową Tradycją ;)- kluchy, mąka, smalec, schabowe i kapucha. Na 365 sposobów ;) aaa... i codziennie ziemniaki jeszcze ;)

A ciagle- w miedzyczasie- uczyć gotować inaczej :)

Ja się będę uczyć :)
Wiadomość 180 w wątku
jako odpowiedź do 179
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 02:38:41
Agik a my w domu wyeliminowalismy ziemniaki,od czerwca kupilam dwie siatki male takie po2- 2,5kg kazda.Poprostu nie jemy ziemniakow,zastepujemy go wieksza iloscia warzyw ,badz salatek.Ziemniaki kupilam tylko dlatego ze raz to bylo na swieta Bozego Narodzienia,a drugi raz potrzebowalam do zupy ,bo juz mieli u mnie w domu smak na zupe z dodatkiem ziemniakow.
Wiadomość 181 w wątku
jako odpowiedź do 180
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 02:44:15
Co do miesa,to jemy glownie drob wlasnie,ale wolowina tez sie zdarzy od czasu do czasu,jesli mieso mielone to kupuje tylko wolowe bio,choc miesa mielonego bardzo malo uzywam w kuchni.Wieprzowine choc lubie osobiscie,to rzadziej kupuje,jesli juz to poledwice lub steki wieprzowe takie chude,bez odrobiny tluszczu,bo wieprzowina ma juz w sobie go dosc duzo.
Wiadomość 182 w wątku
jako odpowiedź do 180
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 02:51:15
Widzisz- tylko, ze nie chodzi o same ziemniaki- bo ziemnaki same w sobie nie są złe. I nawet- jesli nie sa zmieszane z tłuszczem, smietaną czy tłustym sosem- nie są bardzo kaloryczne.
I tutaj mi akurat tez chodzi o nudę- więc u mnie od jakiegos czasu jest tak, że jeśli poprzedni obiad był z ziemniakami, to następny będzie z ryżem, kasza, kluskami, makaronem. A ziemniaki dopiero jak cale koło innych dodatków węgowodanowych się obróci.

Mnie bardziej niż o same ziemniaki chodziło o to, ze jest taka "tradycja", ze obiad - to mięso, ziemniaki i surówka ( albo bez surówki). Na okrągło, codziennie. Cos jakby to miało modlitwę zastapić.... i zbudowac porządek świata.
Wiadomość 183 w wątku
jako odpowiedź do 180
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:02:57
Ja sobie bez ziemniaków życia nie wyobrażam. Bardzo często je jemy. Od września zjedliśmy już ponad 50 kg. Kasz nie gotuje żadnych. Ryż bardzo rzadko. Warzywa lub sałatka to jako dodatek a nie jako danie.
Wiadomość 184 w wątku
jako odpowiedź do 183
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 23:52:23
No widzisz as,kazdy jest inny,ja poprostu nie lubie ziemniakow,nawet w domu rodzinnym zawsze tylko tak troche podziobalam a reszte zostawialam,Jakos mnie tak bodly,ale juz placki ziemniaczane to inna sprawa lubie od czasu do czasu nie za czesto,badz ziemniaki surowe i potem zapieczone w naczyniu zaroodpornym tylko z sola,pieprzem i kminkiem i malutka iloscia oliwy,badz rozmarynem tez lubie,ale robie je rzadko

 Domownicy sami dobrowolnie zrezygnowali,moze im sie przejadlo.Kaszy rowniez nie jemy,raz przywiozlam z Polski kilka torebek i potem polwe wywalilam ,bo juz po terminie byly.Czasem jemy makaron lub ryz z roznymi dodatkami.Widzisz as salatka wcale nie musi byc dodatkiem tak samo warzywa,robie je poprostu w wiekszej ilosci na rozne sposoby.Bardzo lubie np.wielki talerz salatki greckiej i do tego przypiekam pokrojonego w kostke kurczaka z przyprawami i posypuje salatke i dla mnie samej to juz jest obiad.Jeden nie wyobraza sobie zycia bez ziemniakow,a drugiemu wogole ich nie brakuje,tak jak mnie.
Wiadomość 185 w wątku
jako odpowiedź do 183
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 00:11:39
No, to moja Kochana , dziwisz sie, ze Mezulek ma cukrzyce starcza???? 50 kilo ziemniakow od wrzesnia, a ile Was jest w rodzinie???
Wiadomość 186 w wątku
jako odpowiedź do 185
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:39:04
Mój Mąż nie ma cukrzycy.  Jest nas 2 dorosłych i 3 dzieci. W weekendy i święta często są jeszcze 2 osoby. 
Wiadomość 187 w wątku
jako odpowiedź do 178
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 12:04:36
Wow, bardzo madre myslenie:) Napisze wiecej pozniej, musze jechac do banku.
Wiadomość 188 w wątku
jako odpowiedź do 187
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 12:12:35
No włąsnie - ja też musze do banku ;)))
Wiadomość 189 w wątku
jako odpowiedź do 178
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:34:57
Agik, milo mi , ze sie przyczynilam do zmian w Twoim gotowaniu:) Warzywa uzywasz wzorcowo, wlasnie o to chodzi, nauczyc sie nowego myslenia:) W mojej kuchni jest maslo prawdziwe, smietana, ale nie do wszystkiego. W niedziele robilam "pieczen" z wolowiny, bez obsmazania miesa na tluszczu. Kolor miala i tak i tak.Dodalam cebule, czosnek i przyprawilam sola pieprzami , czarny i zielony (cale ziarna) i jeszcze mielonym ziarnem kolendry + pare suszonych prawdziwkow. Dusilam wiele godzin na minimalnym ogniu. Podlewalam woda od czasu do czasu. Sos po ugotowaniu miesa zmiksowalam, zero smietany, zero maki, byl pyszny.
Robie rowniez pare razy w roku kotlety wieprzowe, ale bez panierki, bez smazenia. Dusze z grzybami , cebula, czosnkiem, szalwia , albo z dragonem, sola i pieprzem pod przykrywa. Kocham robic dania z poledwicy wieprzowej, to jest pyszne mieso. Nadziewam,pieke w calosci, uzywam wtedy gril w piekarniku do zamkniecia sokow (zero dodatkowego tluszczu), albo marynuje na zuzycie do pizzy. Robie od swieta "ciezkie" sosy z creme fraiche, moi je kochaja:)
W moim domu nie ma codziennego pieczenia ciast, chociaz wychowana jestem na takowych:) W moim domu sa zawsze owoce, swieze albo zamrozone. Jarzyny i warzywa, swieze salaty. Miska olbrzymia do kazdego obiadu. Nie ma u mnie cukierkow, batonow ,drozdzowek, mam czarna, dobra czekolade, rozne orzechy. Jak zapragne slodyczy jem rodzynki:) Raz na rok musze zjesc tlusta , mleczna czekolade i prawie mnie mdli od niej.....hihi. W zeszlym roku zapomnialam:)))

Teraz do mojej krucjaty. Jestem od dawna czlonkiem grupy konsumentow walczacych o zdrowe jedzenie produkowane przemyslowo. Osiagnelismy sukces. Najwieksza firma na rynku zrezygnowala z dodawaniem glutaminy i innych "polepczaczy" w mrozonych daniach!!!!

cdn
Wiadomość 190 w wątku
jako odpowiedź do 189
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:38:49
co to jest DRAGON tineczko?
Wiadomość 191 w wątku
jako odpowiedź do 190
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:49:09
o kurcze Marinik, znowu cos popieprzylam:)))) Estragot, bedzie lepiej?????
Wiadomość 192 w wątku
jako odpowiedź do 191
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 07:31:06
hi hi  znacznie lepiej (ESTRAGON?)- tymbardziej, ze go baaaardzo lubie :))
Wiadomość 193 w wątku
jako odpowiedź do 189
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:24:00

wczoraj nie moglam wstawic zdjec : ,tlumaczenie: "Halo! My zdecydowalismy sie na usuniecie glutaminy i innych dodadkow wzmacniajacych smak ze wszystkich naszych potraw."
Kupe lat trwaly protesty, ale wygralismy!!!:)

Teraz walczymy przeciwko uzywaniu oleju palmowego w produkcji wytworow spozywczych.

Wiadomość 194 w wątku
jako odpowiedź do 193
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:39:31
To bardzo ciekawe, co piszesz.
A jak walczycie? Piszecie meile? Jeszcze jakoś?Ktoś z Wami rozmawiał?
Ile czasu trwało, zanim wycofali?
Bardzo ciekawe.
Wiadomość 195 w wątku
jako odpowiedź do 194
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:03:03
Agik, walka trwala okolo 15 lat:((( Piszemy maile, prowadzimy debaty drukowane w gazetach. Uswiadamiamy ludzi o zdrowym jedzeniu. Nawolujemy do bojkotu , nie kupowania tego typu produktow. No i pomoglo:) Juz kiedys pisalam, ze pare sieci sklepowych podjelo, (pod nciskiem nas, konsumentow)  decyzje niesprzedawania produktow zawierajacych glutamine sodu i to napewno pomoglo. Przemysl spozywczy w imie przezycia musial sie poddac.

Teraz jest walka o ograniczenie uzywania oleju palmowego, bo calkiem zabronic sie nie da.
Przemysl juz wpadl na pomysl dodawania oleju palmowego do mieszanki "BIO" do napedu samochodow i teraz to bedzie szlo z gorki, jak nie zatrzyma sie tego szalenstwa!

Sam olej nie jest problemem. Problemem jest , ze kazdej godziny , dobe na okraglo wycina sie lasy tropikalne wielkosci 50 boisk footbolowych, na zakladanie plantacji palmowych.
Problemem jest, ze Idonezja postanowila podwoic wycinanie lasow tropikalnych do roku 2015 w celu zakladania nowych plantacji.
Problem jest, ze na Borneo w roku 2006 zginelo 1500 orangutanow z powodu wycinania lasow tropikanych.
Problemem jest , ze Sumatra, Borneo, Indonezja sa plucami ziemi. Problemem jest to , ze wygina zwierzeta zyjace tylko tam, to jest problemem.

Problemem jest rowniez to, ze przemysl podaje w deklaracjach skladu produktow , ze zawieraja olej roslinny, nie piszac, ze to jest olej palmowy. Problemem jest rowniez to, ze ostanio znaleziono ten olej w jedzeniu dla niemowlakow. Oczywiscie producent deklarowal  jako "olej roslinny".

Problemem jest rowniez to, ze olej palmowy nie jest zdrowym tluszczem dla czlowieka.

Wyciete do tej pory lasy tropikalne, juz nigdy do nas nie wroca. Prowadzimy walke o zatrzymanie zniszczenia tych lasow kompletnie. Prowadzimy walke o biologiczne zakladane plantacje, to znaczy, ze po zalozeniu musza posadzic taka sama ilosc drzew lasu tropikalnego.
U nas sie "adoptuje" kawalek lasu tropikalnego. Z tej oplaty utrzymuje sie rodzina na miejscu i nie musi zarabiac wycinaniem drzew. Zaklada wlasne biologiczne uprawy jarzyn i owocow i egzystuje z czystym sumieniem wobec natury.

Wycinanie lasow tropikalnych na proddukcje oleju palmowego jest najwieksza zbrodnia XX wieku wobec ludzi i natury naszej planety!!!!!!

Wiadomość 196 w wątku
jako odpowiedź do 195
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:32:49
chce pokazac wynik ludzkiej glupoty: uwaga zdjecie z netu.
Wiadomość 197 w wątku
jako odpowiedź do 193
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:39:57
To olej palmowy nie jest zdrowy?
Wiadomość 198 w wątku
jako odpowiedź do 197
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:08:05
Nie kotuniu, jest bardzo niezdrowy.
Wiadomość 199 w wątku
jako odpowiedź do 198
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 16:39:51
Tineczko nigdy się Tym nie interesowałam czy jest zdrowy czy ,bo zwyczajnie go nie używam - możesz napisac coś więcej dlaczego?
Wiadomość 200 w wątku
jako odpowiedź do 199
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 16:52:20
w tym sek ze nie wiesz czy nie uzywasz. Bo uzywasz kupujac nieswiadomie w produktach przemyslowych gdy nie jest jako taki zdeklarowany.
Wiadomość 201 w wątku
jako odpowiedź do 200
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 17:14:24
Nie używam oleju palmowego. Nie wiedziałam o używaniu go w produktach przemysłowych . Dopiero post Tineczki mi uświadomił problem i teraz Ty,  możecie napisac coś węcej może założyć osobny wątek. Ja z chęcą bym się dowiedziała czegoś węcej na ten temat i myślę że inne osoby pewnie też.
Doroto zza płota  w jakich probuktach ne jest zadeklarowany i w jakich nieświadomie można go znaleźć.
Wiadomość 202 w wątku
jako odpowiedź do 201
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 17:35:15
Tego Ci niestety nie powiem aggusiu bo moze byc wszedzie tam gdzie pisze olej roslinny. Poza tym nie wiem jakie prawo obowiazuje w Polsce. Od jakiego procentu zawartosci danego oleju musi byc on zadeklarowany i czy w ogole musi. Generalnie nie kupuj olejow roslinnych gdzie nie pisze ze jest to na 100% olej slonecznikowy rzepakowy itd.
Wiadomość 203 w wątku
jako odpowiedź do 202
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 17:37:51
Tez nie znam polskich regulaminow na ten temat, ale obawiam sie, ze moze byc w kazdej margarynie.
Wiadomość 204 w wątku
jako odpowiedź do 203
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 17:53:06
No, pewnie, ze jest.
Wiadomość 205 w wątku
jako odpowiedź do 204
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 17:55:35
a i jeszcze wiele polew na ciasta i pralinek bo daje ladny polysk. Tyle ze tego za czesto sie raczej nie je...
Wiadomość 206 w wątku
jako odpowiedź do 205
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 18:36:36
a i jeszcze do lodow, zeby nie byly twarde:(((
Wiadomość 207 w wątku
jako odpowiedź do 199
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 18:28:39
Agusiu, nie uzywasz tylko dla tego, ze czysty, nierafinowany olej palmowy nie jest sprowadzany do krajow Europy. Ten olej jelczeje bardzo szybko i nie oplaca sie jego sprowadzanie. W Afryce i krajach Indonezji jest najpopularniejszym olejem i bardzo wartosciowym. Zawiera sporo betakarotenu, stad jego pomaranczowy kolor.Zawiera 11% gliceryny, co jest przyczyna do jego nadawania sie dla przemyslu. Wyobraz sobie, ze NAPALM zawiera olej palmowy.
 Niestety w innych czesciach swiata przemysl ten olej rafinuje i otrzymuje  produkt, ktory ma scisla (nie lejaca) taka sama konsystencje i nie technie (tak to sie nazywa?) nawet przez 7 lat. Taki produkt nie ma juz zadnych zdrowotnych wartosci. Jest chemicznym produktem,  ktory nasz organizm nie zna i nie potrafi przetrawic. Olej palmowy rafinowany pomaga zeby mydlo nie bylo za twarde, kremy kosmetyczne lekko sie smarowaly, szminka byla miekka, i margaryna latwo sie smarowala. Ten produkt pomaga, zeby chleb szybko nie plesnial, zeby chipsy sie nie starzaly, zeby konserwowac ciasta i ciasteczka, herbatniki........we wszystkich produktach, gdzie pisze, ze zawieraja olej roslinny.
 Wystepuje jako dodatek do kaszek dla niemowlakow, w ich jedzeniu produkowanym przemyslowo.
Ten produkt ma zmienione naturalne kwasy tluszczowe i dlatego nalezy do "glebokich" tluszczow, tak zwanych TRANS. Tego rodzaju tluszcze, za pomoca hydralizy  maja zmieniony wyglad chemiczny z lekko skrzywionego V na  prosta kreske i dlatego przechodza latwo do obiegu krwi u nas. Zagrazaja naszemu zyciu wysokim poziomem kolesterolu, zawalow serca....nie mowiac o niezamierzonej wzroscie wagi.

Obawiam sie, ze jesz czesto to swinstwo , nie wiedzac o tym. Dlatego zawsze pisze o uzywania masla do jedzenia i wypiekow, a nie zadne Kasie i Marysie:)
Wiadomość 208 w wątku
jako odpowiedź do 207
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:03:39
dziękuje Tineczo za tak wyczerpująca odpowiedź :):)
Wiadomość 209 w wątku
jako odpowiedź do 208
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:19:25
Klaniam sie nisko:))
Wiadomość 210 w wątku
jako odpowiedź do 207
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:19:15
Ojacieeeeeeeeee!!!! Strasznie trudne zadanie .
Ale dzięki za uświadomienie. Dostałam dobry argumet do ręki na natrętne pytania, dlaczego nie uzywam margaryny. A ja nie używam, bo nie lubię- na podniebieniu czuję wzorek. Ale nie używam margaryny, bo nie chcę by lasy tropikalne wyginęły i czuję wzorek- jakoś bardziej przekonująco brzmi.

A jeszcze mam pytanie- dlaczego w prawie wszystkich przepisach na ciasta, torty jest margaryna. Chodzi mi o racje praktyczne. Lepiej się miesza ciasto?
Ciasto lepiej się piecze? Czy trzeba poczekać, az masło zmięknie, a margaryna od razu jest miękka? Bo ja nawet jak już piekę jakieś ciasto, to zawsze daję masło- i się zastanawiam, czy to nie jest przyczyna niektórych moich niepowodzeń. Zawsze myślałam, że to wina piekarnika, a teraz to już nie wiem.
Znalazłam w necie przeliczniki margaryny na masło, albo olej  i tego się trzymam.
Wiadomość 211 w wątku
jako odpowiedź do 210
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:22:51
z tym ciastem to po prostu tak ze...margaryna jest tania ajeszcze do nedawna wmawiano nam ze zdrowa i mniej kaloryczna od masla Byc moze  z czasem dopasowano recepty ciast do wlasnie margaryny. Ale pewna nie jestem,
Wiadomość 212 w wątku
jako odpowiedź do 211
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:27:49
Hmm a to jest aż taka róznica w cenie?
No nie wiem- moze dla cukierni, ale jak ja piekę jakieś ciasto raz w miesiącu i zuzywam pól kostki masła za 3 zł, to ta różnica w cenie wynosi 70 gr. warto to oddawać smak za 70 gr?
Ja rozumiem oszczędnośc i popieram ;))), ale te parę groszy jakoś nie wydaje mi się warte zachodu.
Wiadomość 213 w wątku
jako odpowiedź do 212
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:29:58
pewnie ze nie warto.Choc dziwi mne tak niewielka roznica w cenie, W Niemczech kostka (25g) masla kosztuje pomiedzy 0.98 a 1,60 i wiecej. Pol kilo 500g margaryny Sanella na przyklad tylko 95 ct. Czyli margaaryna jest o polowe tansza od masla tak srednio.
Wiadomość 214 w wątku
jako odpowiedź do 213
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:47:34
Użytkownik Dorota zza plota napisał w wiadomości:
> pewnie ze nie warto.Choc dziwi mne tak niewielka roznica w cenie, W Niemczech
> kostka (25g) masla kosztuje pomiedzy 0.98 a 1,60 i wiecej. Pol kilo 500g
> margaryny Sanella na przyklad tylko 95 ct. Czyli margaaryna jest o polowe
> tansza od masla tak srednio.

kurcze wlasnie palnelam (lol) bo nie zwrocilam w necie uwagi na podana wage - normalnie sanella jest w opakowaniach 500g lub wiekszych :-))Sanella jest w tej samej cenie co najtansze maslo. Dopiero do tych wyzszych cenowo porownujac kosztuje troche wiecej jak polowe ceny. Te wyzsze cenowo masla zaleca sie do ciasta ze wzgledu na lagodny smietankowy smak.
Czyli wyglada na to ze i mit cenowy i kaloryczny padl.
Wiadomość 215 w wątku
jako odpowiedź do 214
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:51:03
Dobrze napisałaś- cena taka sama, tylko waga inna.
Wiadomość 216 w wątku
jako odpowiedź do 213
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:49:04
No mniej wiecej tak to wygląda- masło kosztuje od 3 zł w górę ( niekiedy mocno w górę), a margaryna ....hmmm... nie mam pojęcia, ale cos mi się tak zdaje, ze złotowka z czymś- tylko pól kostki masła- to powiedzmy 1,5, a pól kostki margaryny z 80 gr ( nie wiem dokładnie, zaraz idę na zakupy, to zobaczę)
wiec ta róznica w pieniądzach jest naprawdę niewielka. Przynajmniej dla mnie. Ale z drugiej strony ja wychodzę z założenia, ze nie muszę jesć ciasta i jak mnie stać na ciasto, to na ten wydatek kilkudziesięciu groszy jest nieduży.
Wiadomość 217 w wątku
jako odpowiedź do 211
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:41:57
Właśnie patrzę na kaloryczność- nie ma jakiejś znaczącej róznicy w kaloriach między masłem a margaryną, a większość olei jest  rzeczywiscie bardziej kaloryczna.
Wiadomość 218 w wątku
jako odpowiedź do 210
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 12:49:38
Agik, nie sadze zeby Twoje niektore niepowodzenia wynikaly z zamiany margaryny na maslo. Ja pieke wszystko tylko na masle, nigdy ale to nigdy nie kupuje margaryny do niczego, wszedzie gdzie wystepuje margaryna to ja daje maslo. Zreszta w moim rodzinnym domu tez sie nigdy nie uzywalo margaryny, wiec nie mam z nia zadnego doswiadczenia. Nawet jak pamietam to babcia tez sie nigdy nie przesiadla na margaryne, mimo tej szeroko zakrojonej reklamy, o ktorej pisze Dorota.
Wiadomość 219 w wątku
jako odpowiedź do 176
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 09:18:38
Jak ja to dobrze znam:)) U mnie to samo, nie ma mięcha, nie ma obiadu.
Wiadomość 220 w wątku
jako odpowiedź do 219
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 09:53:35
Jak czytam Wasze posty to dziekuje Bogu, że swojego męża  :):) U mnie mąż jada co mu podam hi hi mogła by to być ugotowana trawa ha ha .
Lubi eksperymenty tak jak ja. Ma kilka rzeczy których nie jada i juz ,np szpinak, ale jest ich naprawdę kilka. Obiadu gdyby nie było w ogóle też nie było by dla niego problemu. Zjadł by kanapki, jajecznice. Ostatnio się go pytałam co mam gotowac Kochanie, a on mi - co się będziesz męczyć zrób ryż z truskawkami.
Kocham tego mojego wariata :)
Wiadomość 221 w wątku
jako odpowiedź do 220
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 09:59:50
Gdzie, gdzie takie chłopy-skarby  rosną??:))) Że tez mi sie trafił taki egzemplarz:)))))
U mnie w domu, na razie na tych dwóch młodszych nie mogę narzekać. Nawet wolą te moje eksperymenty, bo to zawsze coś innego niż niesmiertelne mięcho.
Dodatkowo jeszcze pchają mi się do garów,więc może kiedyś synowe będą miały z nich pożytek:))
Wiadomość 222 w wątku
jako odpowiedź do 220
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:47:05
Agusia, dla tych nie "jadajacych" szpinaku, robie zielone nalesniki, zjadaja z apetytem , nie wiedzac, ze kolor dal szpinak:))))
Masz SUPEROWEGO meza!!!!
Wiadomość 223 w wątku
jako odpowiedź do 220
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 14:01:10
Moj tez jest kochany chlop do jedzenia, mieso jemy sporadycznie, glownie ryby, owoce morza, kurczak, potem wolowina, jagniecina, cielecina, a na samym koncu wieprzowina tylko w formie schabu gotowanego w/g przepisu Aleex. Wspanialy bardzo lubi ziemniaki, a ja nie, wiec ich nie kupuje i w sumie ziemniaki pozwalam im (syn tez lubi) jest 2-3 razy do roku (swieta). Obiad to najczesciej gora salaty i cos z w/w. Bardzo czesto tez robie rybe na parze i warzywa lisciaste duszone z czosnkiem, orzeszkami piniowymi, migdalami. Zima kroluja zupy, ale nie zabielane, ani zageszczane maka.
Wspanialy jest maniakiem zdrowego jedzenia i to pomaga, bo nie wezmie do geby nic smazonego, a juz smazone w glebokim tluszczu!!! chyba by umarl na sama mysl o takim jedzeniu:)))
Wiadomość 224 w wątku
jako odpowiedź do 223
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:53:47
Marylko, widac po Nim:)))))
Wiadomość 225 w wątku
jako odpowiedź do 219
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:52:15
Ha, to tylko ta tradycja:)
Wiadomość 226 w wątku
jako odpowiedź do 225
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 02:52:15
No nie:))) szkoda, ze po mnie nie widac:))) Wyobraz sobie, ze ja ostatnio ograniczylam jedzenie i naprawde zwracam uwage na to co i ile jem. Ja schudlam przez 2 tygodnie 1kg, a on 3kg. Zapowiedzialam ze jak sie bedzie tak dalej zachowywal to napisze do Ciebie zebys przyslala jakies grzybki trujace i otruje, albo przydusze poduszka:)))
Wiadomość 227 w wątku
jako odpowiedź do 226
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:33:54
Marylko, malymi kroczkami do przodu:) Twoj Wspanialy ma szybszy metabolizm, to jest bardzo indywidualne. Jak tak dalej pojdzie, to grzybki nie beda potrzebne, bo On zniknie:)))) 3 kilo na 2 tygodnie to za duzo i za szybko. 1 kilogram na miesiac, to zupelnie wystarczajacy spadek wagi i nie bedzie efektu JO JO:)
Najwazniejsze dla Ciebie, to jest 5 posilkow dziennie bardzo regularnie. Solidne sniadanie i wczesny obiad. No i zero podjadania wieczorami:))))
Trzymam kciuki!
Wiadomość 228 w wątku
jako odpowiedź do 227
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 12:56:22
Oj!!! Pokickaly mi sie funty z kilogramami :)) On schudl 3 funty to jest niecale 1,5 kg. Ja bylam u dietetyka i mam wyznaczone wskazowki zywieniowe, wiec polega to wlasnie na zmianach glownie sposobu odzywiania, a nie zadnej radykalnej eliminacji. Zreszta my nigdy nie jedlismy junk food, ale to nie znaczy, ze jedlismy zdrowo. Teraz moge powiedziec, ze odzywiamy sie naprawde zdrowo. A kciuki trzymaj, bo to nigdy nic nie wiadomo:)))
Wlasnie najbardziej mnie cieszy ten powolny spadek bo tez mam nadzieje, ze nie bedzie efektu JO JO:))))
Wiadomość 229 w wątku
jako odpowiedź do 228
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:05:02
Madra dziewczynka....hihi, tak trzymaj! Kciukow nie puszcze:)
Wiadomość 230 w wątku
jako odpowiedź do 229
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:07:45
Wiadomość 231 w wątku
jako odpowiedź do 230
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:13:43
Marylko, do niedawna u nas mowilo sie "jestes taka jak to co jesz" .Pare dni temu uslyszalam audycje o nowym stwierdzeniu. "jestes taka w jaki sposob jesz", w znaczeniu jak sie zuje, czasie na spozycie posilku .....hmmmm.....nowa teoria. Program i rady maja byc niedlugo w TV :) Slyszalas cos o tym?
Wiadomość 232 w wątku
jako odpowiedź do 231
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 14:36:36
Cos mi sie obilo o uszy, ze nalezy jesc dokladnie przezuwajac i bez popijania. Szklanka wody przed posilkiem i ewentualnie po, ale nigdy w trakcie, bo chodzi o wydzielanie enzymow trawiennych, a popijanie temu przeszkadza. Nic wiecej nie wiem, ale jak w przyszlym tygodniu znow pojde do tego mojeg dietetyka to go zapytam. Mysle, ze chodzi tez o to, ze szybkie jedzenie powoduje, ze jemy wiecej, bo zoladek nie zdazy wyslac sygnalu do mozgu, ze ma juz dosc. Nie wiem, czy o to Ci chodzi, bo to nie sa az tak nowe teorie, ale nic nowszego nie slyszlam :)
Wiadomość 233 w wątku
jako odpowiedź do 232
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:11:58
lucystar tu się podpinam bo się pogubiłam, w ktorym poście pisałaś.Odnośnie oleju palmowego bedzie. Wiesz co mnie denerwuje w moim kraju, mam przyjaciółkę w USA i częso sobie gadamy na skype. Wiem, że w USA na opakowaniach spożywczych macie dokładnie napisane co zawiera. Tutaj w Polsce niestety nie. Mam na margarynie napisane tłuszcz roślinny ale cholerka jaki.
Wiadomość 234 w wątku
jako odpowiedź do 233
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:31:22
tlusz roslinny to znaczy na pewno palmowy plus nawet i mieszanka innych tluszczy(tluszczow?) pochodzenia roslinnego. Margaryny ze wzgledu na obecnosc Transtluszczow(tych przetworzonych) sa po prostu niezdrowe. I nie wierz w to ze maja mnej kalorii- prawie wszystkie maja zyle samo kalorii prawie jak maslo...drugi problem- wielu mysli ze maja mniej kalorii i smaruja grubo nawet pod pasztetowa :-)) Taka zmylka psychologiczna.
Wiadomość 235 w wątku
jako odpowiedź do 233
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:46:53
Agusiu, to prawda, mamy zapisane, ale tez byly o to walki spoleczenstwa. Teraz tez podejrzewam, ze sa jakies odrobiny przemycane, bo przepis mowi, ze jak porodukt zawiera mniej niz 0.5 miligrama (bodajze) to producent nie musi pisac na opakowaniu.
Wiadomość 236 w wątku
jako odpowiedź do 232
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:30:15
Marylko juz wiem, tu chodzi o wyleczenie anorexii i bulemii. Szwedzki profesor wynalazl program komputerowy jak nalezy jesc. Jego klinika leczy tego typu (ciezkie wypadki) choroby w ciagu niecalego roku, bez uzywania farmacjii.W przeciwienstwie do reszty swiata koncentruje sie na sposobie jedzenia a nie na leczeniu psychiatrycznym. Jego program bedzie niedlugo dostepny na internecie i za darmo:)
Wiadomość 237 w wątku
jako odpowiedź do 236
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:51:10
Oo to cos zupelnie nowego, daj znac jak bedzie na internecie:) Co prawda anoreksja i bulemia mi nie groza;))))) ale takie rzeczy warto wiedziec.
Wiadomość 238 w wątku
jako odpowiedź do 237
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 23:19:45

Pewnie, ze dam znac:) A tak a propos , to nigdy nie wiem ile "i" mam napisac na koncu pewnych slow, to na wszelki wypadek wstawiam dubel, tylko mi sie to zupelnie nie podoba:))))))))))))))))))))))

Wiadomość 239 w wątku
jako odpowiedź do 238
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 23:56:55
haha od przybytku glowa nie boli:))))
Wiadomość 240 w wątku
jako odpowiedź do 239
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 01:01:03
ale dupa rosnie....:)))))))
Wiadomość 241 w wątku
jako odpowiedź do 228
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:08:49
Skoro odrzywiasz się zdrowo to chętnie poznam Twoje przepisy. Na razie nie zaglądałam do Twojego profilu ostatnio więc nie wiem czy tam są.
Wiadomość 242 w wątku
jako odpowiedź do 241
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 15:52:47

As, akurat tutaj na WZ to niewiele znajdziesz, bo dawno nie dokladalam zadnych przepisow, a te ktore sa, to rozne, bo przeciez na Wielkanoc to i owszem jajko w majonezie zjem:)) ale robie to na Wielkanoc, czyli raz do roku:)) Mozesz zobaczyc na moim blogu http://gotujebomusze.blogspot.com/ tam mam troche wiecej i nowszych przepisow, wiec zapraszam. My bardzo duzo grillujemy nawet teraz zima, jemy duzo salat, bez dressingow tylko z oliwka i octem balsamicznym lub sokiem z cytryny. Wiesz swieta sa kilka razy do roku, to sobie nie odmawiam, ale wazne zeby na codzien jesc zdrowo. Nie jem bialego pieczywa i ostatnio boleje, ale oduczam sie jesc makaronow z bialej maki, z tym, ze makarony to tez jemy bardzo sporadycznie. Wszystko co wymaga podsmazenia, bo mieso pieke to robie na light oliwie z oliwek, ryby robie na parze, bez zadnej panierki, tylko doprawione sokiem z cytryny, lekko sola i pieprzem oraz ziolami. Nie zageszczam zup, ani nie dodaje do nich smietany. Generalnie smietane, jesli juz musze uzyc to zastepuje 2% yogurtem greckim. No staram sie :)))

A w moich przepisach na WZ oczywiscie znajdziesz i bomby kaloryczne, np. taki makaron zapiekany z serami. Ale ja to zrobilam raz jeden w zyciu i nie mysle, ze jeszcze kiedys zrobie, a gdyby mi sie bardzo zachcialo, to opracuje jakas wersje mniej kaloryczna, chociaz to troche ciezko;))

Wiadomość 243 w wątku
jako odpowiedź do 242
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 18:34:15
Hehe, Marylko, a moje chlebowe torty szwedzkie? Sa bomba kaloryczna, ale kto je robi kazdego dnia:)))
Wiadomość 244 w wątku
jako odpowiedź do 243
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:52:08
Wlasnie o to chodzi, zeby jesc zdrowo na codzien, wtedy mozna sobie pozwolic zboczyc z drogi od swieta;)
Wiadomość 245 w wątku
jako odpowiedź do 244
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:59:49
No wlasnie:)
Wiadomość 246 w wątku
jako odpowiedź do 176
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 21:57:01

Ja gotuję te potrawy które lubi mąż. Jak mąż czegoś nie lubi to i ja tego nie jem. Rozumie Twojego męża. Też takich gołąbków nie zjadła bym bez sosu. Kiełbasa akurat niekonieczna ale sos lub chociaż keczup musi być.

Jeśli chcesz swojemu mężowi pomóc by lepiej się odżywiał to nie wyrzucaj mu mięsa tylko dodawaj mu do niego inne zdrowe rzeczy jak np te kasze czy warzywa.

Wiadomość 247 w wątku
jako odpowiedź do 246
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:19:16
As
Dzieki wielkie, ale popełniasz podstawowy bład w rozumowaniu. Dodawanie zdrowych rzeczy nic tu nie pomoże skoro sama podstwa dania jest niezdrowa i szkodliwa.
Piszesz, że jeśli Twój mąż, czegoś nie lubi- to i Ty tego nie jesz. Już pomijając drobne pytanie " a z jakiej racji", to ja kiedys tak samo zrobiłam. Rozpusciłam, jka dziadowaki bicz. Ulegałam we wszystkim. Na pytanie "co chcesz jeść- była zawsze odpowiedź- smażone...smazone kotlety, smażone ryby, smażona kiełbasa itd. Zero bezmięsnych potraw, na okrągło to samo. Efekt- ja przytyłam 40 kg ( 28 z tego juz zgubiłam), a on ma cukrzycę.
Bardzo Ci dziekuję za rady, ale - nie tędy droga.
Wiadomość 248 w wątku
jako odpowiedź do 247
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:41:22

Mąż tej cukrzycy nie nabawił się przez jedzenie mięsa bo jest to choroba dziedziczna.  Jednak nie wypowiadam się dalej bo chory człowiek ma zalecenia co mu wolno a co nie wolno jeść.

Moja kuchnia jest dość uboga. Też mam złe nawyki. Dla mnie to zbyt nie przeszkadza ale powinnam coś zmienić. Mąż powinien jeść mniej tłuszczu chociaż nie nadużywam go oraz nie jeść smażonego. Ciężko mi się przestawić.

Wiadomość 249 w wątku
jako odpowiedź do 248
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:49:33
Wyobrax sobie, ze jego cukrzyca nie jest dziedziczna. To cukrzyca typu drugiego- związana z trybem zycia. Zamiast sniadania- drożdżowka, wzystko smażone, tłuste, jesli je zupy- to tylko takie, ze łyżka staje, takie typu rosół, albo barszcz- traktuje jako napój rozgrzewający. zero świezych warzyw, jesli świeże owoce- to tylko sezonowo. Nieregularne posiłki, stres. To wszystko = cukrzyca.

To, ze ciezko sie przestawić- to rozumiem. Ale wierz mi, ze się da.
Jesteście jeszcze bardzo młodzi. Im szybciej- tym lepiej.
Wiadomość 250 w wątku
jako odpowiedź do 248
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 23:04:36
Aniu, ale juz zaczynasz myslec i to najwazniejsze!  Cukrzyca doroslego wieku nie jest dziedziczona, dziedziczy sie tylko zly system jedzenia. Jak to mowia: czym  skorupka za mlodu nasiaknie............
Chcesz miec meza jeszcze troche, to postaraj sie przestawic, to nie jest takie trudne:)
Wiadomość 251 w wątku
jako odpowiedź do 246
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 08:41:15
Ja gotuję te potrawy które lubi mąż. Jak mąż czegoś nie lubi to i ja tego nie jem.
Ranny jestem w szoku i nie rozumiem takiego podejścia nie masz swojego zdania, smaków rzeczy ulubionych.
Wiadomość 252 w wątku
jako odpowiedź do 251
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:41:25
Dostosowałam się do niego. Wiele rzeczy na początku mi nie smakowało  ale przyzwyczaiłam sie. Nie gotuje tego co on nie lubi by nie słyszeć marudzenia. Dla siebie nie chce mi się gotować więc zrezygnowałam.
Wiadomość 253 w wątku
jako odpowiedź do 252
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 10:22:08
Jestem pełna podziwu dla Ciebie ja tam w tej kwestii całkowicie nie poświęciła bym się dla nikogo. Owszem poszła bym na kompromis. Mamy 7 dni w tygodniu 3 gotujesz to co on lubi, 3 to co Ty , 1 dzień gotujecie to co wspólnie lubicie . Marudzenie- ja tam bym się nie przejmowała marudzeniem tylko uparcie wbijała do głowy. Nie rozumiem as dlaczego rezygnujesz z własnych przyjemności na rzecz męża. Czy on był by w stanie zrezygnować z czegoś dla Ciebie.
Bardzo mi się podoba podejście Agik która miała podobny konflikt jak Ty skutkiem tego ona gotuje dla siebie mąz dla siebie. Agik zamraża sobie wiele rzeczy i je to co lubi to mi sie bardzo podoba. Nie wyobrażam sobie as żebym miała się przekonać do jedzenia flaków w imię czego ?? Kocham swojego męża nad życie ale przychodzi mi na myśl takie fajne zdanie Nie dajmy się zwariować. Nie zapytam czy chodzisz ubrana tak jak Ty lubisz Czy tak jak mąz lubi abyś żyła pełnią szczęścia :):):)
Wiadomość 254 w wątku
jako odpowiedź do 253
Autor: eyta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 10:30:03
As, nie jest odosobniona , ja również gotuję to co mąż lubi, bardzo rzadko gotuję "pod siebie", mogę zjeśc kanapki. Bardziej mnie cieszy patrzenie jak ktoś ze smakiem je niż zjadanie samej, zresztą rzadko mi smakuje to co ugotuję.
Wiadomość 255 w wątku
jako odpowiedź do 254
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:29:34
zresztą rzadko mi smakuje to co ugotuję.
 domyślam się, że nie jest sama.  Mam koleżankę której mąż pracuje w domu. Codziennie z ręką na zegarku obiad musi myc na 13:00. Mąż nawet jak jej nie ma nie wstawi ziemniaków ani nic nie zrobi. Rozumiem, że każdy żyje tak jak lubi.Wyraziłam tylko i wyłącznie swój pogląd. Mnie również cieszy jak innym smakuje to co ugotuje. Na szczęście mój mąż pisałam wcześniej zajada wszystko co zrobie. Doceniając, mój wysiłek i tród. Czasem zdarza mi się coś przesolić hi hi. zajada nie marudzi.  Mój tato całe życie jadł tłusto na śniadanie pajda 5 cm chleba i kawał kiełbachy, na obiad najchętniej jakis sos na tyle zagęszczony, że łyżka w nim stała, bądź kotlety smażone. Moja mama nie musiała się poświęcać bo też lubiła takie obiadki,Śniadania preferowała w lżejszej wersji. Teraz tato ma lat 65 przeszedł na emeryturę. Mama jest szczupłą osobą bo zawsze lubiła dużo chodzić. Tato odkąd jest na emeryturze chodzi nie wiele. Teraz jest bardzo otyły. Żal mi go bo jak patrze na człowieka który butów zawiązać nie może to mi żal. Lekarz zalecił mu diete ja mu swoje do głowy natłukłam, nie wychodzi nigdzie to niby gdzie by miał te kalorie zrzucać. Wiem, że są ludzi którym się nie wytłumaczy i juz.
Wiadomość 256 w wątku
jako odpowiedź do 253
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:36:59
Niestety nauczyłam się jeść flaczki i wątróbkę których kiedyś nie lubiłam. Nie jemy jednak tego często i się przyzwyczaiłam.
Wiadomość 257 w wątku
jako odpowiedź do 256
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:53:15
Nikt mnie nie zmusi do zjedzenia flaków. Nikt mnie nie zmusi do zjedzenia nerek, płucek...
As- nie tłumacz się. To niczyja sprawa, jak sobie układacie własne obiady i inne posiłki. Ja tylko mówię, jak to było u mnie. I to naprawdę niefajnie się skończyło.
Ja przecież tez chciałam, jak najlepiej, tez nie chciałam wysłuchiwac marudzenia, tez chciałam dogodzić, uszczesliwić. Przeciez ja nie chciałam źle.
A jak się zorientowałam, że ja pomału znikam, jako ja i coraz mniej mnie jest, i coraz mniej się liczy to, co ja chcę, co jest dla mnie wazne, to już było trudno się wycofać. No, ale powolutku się udaje.
I jeszcze sobie myślę, ze mi na poczatku było wstyd wybrzydać, marudzić, wydawało mi się, ze to nie jest aż taki powód do jakichs spięć, czy konfliktów. Tylko, że jak juz raz na 3 razy było tak, jak ja chcę, a potem raz na 4, to się zaniepokoiłam. Ja moge raz ustapić, ale drugim razem to fajnie byłoby gdyby on ustąpił.
No i tak zaczyna być.
A dzis jedlismy na śniadanie jajka na miękko i pomidory ;) Bez miecha :)
Wiadomość 258 w wątku
jako odpowiedź do 257
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 12:18:56
Mąż bardzo był smutny?
Wiadomość 259 w wątku
jako odpowiedź do 258
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 12:21:08
As rozłozyłas mnie na łopatki :D :D:D

Nie wygladał na smutnego, wręcz przeciwnie.
Wiadomość 260 w wątku
jako odpowiedź do 146
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:43:17
Agik , wszyscy mysla, ze pasztet jest z miesa, poczytaj komentarze pod przepisem:)
Wyslij Lubego do kina, zrob pasztet i powiedz, prosze kochanie: posmakuj, zrobilam pasztet z wieprzowinki:)))))))
Wiadomość 261 w wątku
jako odpowiedź do 260
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 12:11:39
Nie da rady ;)))
Już próbowałam- własnie ten pasztet z selera.
Trudno mi w ogóle zaproponowac pasztet, bo on pasztetu nie lubi- nawet miesnego ;)

Z kostkami sojowymi tez już próbowałam ( takimi gotowymi, ze sklepu), ale mnie to samej nie smakuje. Może bym spróbowała jeszcze raz - ale z soją zrobioną od podstaw.

Jeszcze soczewica smakuje, jak mięso ;)))
I krokieciki z ziemniaków, z orzechami.

Ale luby juz patrzy podejrzliwie, hi ;) - kiedyś miałam mieso z rosołu- skrzydełka, szkoda mi je było wyrzucić, wiec zmiksowałam i zrobiłam farsz do czegoś- już nie pamietam do czego. I luby się mnie pyta- z czego to jest? no z miesa z rosołu;) patrzył na to, jak na jeża ;)
Wiadomość 262 w wątku
jako odpowiedź do 132
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 20:26:30
Nie lubię selera. Jak dodaję do rosołu czy zupy to po ugotowaniu wyrzucam.
Wiadomość 263 w wątku
jako odpowiedź do 262
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 00:02:17
NOOOOOOOOOOOOO, masz prawo:)))
Wiadomość 264 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 08:58:06
zgadzam się, że świnina jest beee, ale ostatnio jestem na diecie wg grup krwi i dowiedziałam się, że jednym mięsko służy, innym nie. jedni są już zaprogramowani na wegetarianizm, inni bez mięsa się nie obejdą...bardzo mi się to sprawdza.

w sumie od zawsze jedliśmy tylko drób, z małym wyjątkiem na szynkę czy polędwicę do kanapek. odkąd jem mniej mięska i nie jem wędlin, nie piję mleka krowiego i nie jem jego przetworów (poza kefirem i jogurtem) i unikam jeszcze kilku rzeczy niedozwolonych w tej diecie czuję się rewelacyjnie! gubię kilogramy po cąiży bez żadnych problemów. i jem pyszne rzeczy. ostatnio robiłam kotlety z soczewicy...bossskie, do tego kasza jęczmienna i surówka z marchewki i jabłka..można się spokojnie najeść - i zdrowe i pyszne!
Wiadomość 265 w wątku
jako odpowiedź do 264
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 11:57:13
Mojemu bratu wyszlo wg grupy krwi , ze moze jesc tylko baranine:)
Az mi zapachnialy te soczewiczne......mniam!
Wiadomość 266 w wątku
jako odpowiedź do 265
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 15:13:57
Pewnie ma grupę krwi Beeeeee :D
Wiadomość 267 w wątku
jako odpowiedź do 266
Autor: foczydło
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:11:35
A jak była ostatnio u konowała to rozmowa przebiegała tak:
Czy powinnam jeść mniej mięsa, a więcej warzyw i owoców?
- Przyjrzyj się temu z logicznego punktu widzenia... Co je krowa? W paszy ma zboże, kukurydzę i mnóstwo innych rzeczy. Czym jest ta zielenina? To warzywa! W takim razie stek z wołowiny jest niczym innym jak doskonałym mechanizmem do dostarczania do twego organizmu warzyw!
Potrzebujesz zboża? Wpierniczaj kurczaka. Natomiast wołowina zapewni ci 100% twojego dziennego zapotrzebowania na zieleninę.
Czy smażone żarcie jest szkodliwe dla zdrowia?
- CZY TY W OGÓLE MNIE NIE SŁUCHASZ??? W dzisiejszych czasach jedzenie jest smażone na oleju roślinnym. Tak po prawdzie to żarcie w nim sobie pływa. Jakim cudem więc większa ilość warzyw może ci zaszkodzić?
to tak zartem - jestem jamochłon pospolity, przyznaję bez bicia, źle sie odrzywiam ale z lenistwa. I niby wiem co dobre a co złe:)) ale przeważa minimalizm i to co pod reką.:)) Ale podziwiam Waszą inwencję:) Naprawdę!! I jeśli znajdę drogę do kuchni to będę próbwać coś zrobić - mam takiego hita na pasztet z cukini:)) no chodzi za mną krok w krok:))
Wiadomość 268 w wątku
jako odpowiedź do 267
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:13:42
Jakże bliska mojemu mężowi jest filozofia owego lekarza:)))))
Wiadomość 269 w wątku
jako odpowiedź do 266
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 19:31:29
hihi
Wiadomość 270 w wątku
jako odpowiedź do 264
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:14:47
Wiec Twoja grupa jest A...jak wiekszosc Europejczykow...
Ja mam 0 i wg tej teorii powinnam jesc samo mieso i warzywa....stosowalam ta diete 8 lat temu...schudlam, ale sie rowniez rozchorowalam...teraz nie moge powiedziec, ze zachorowalam na raka, bo jadlam przez pol roku mieso...ale kto to moze wiedziec? Takie teorie sa niebezpieczne, jak wiekszosc diet, ktore kaza eliminowac jakies pokarmy.
Grupa 0 pochodzi glownie z Afryki...pewnie warzyw tam niewiele, co upolowano to sie jadlo, w dzisiejszych czasach to juz nie ma znaczenia.
Grupa B - Azja

Peggi, domyslam sie, ze ograniczylas rowniez chleb i wszystko co na mace...i to dlatego chudniesz...pozdrawiam i zycze zdrowka :)
Wiadomość 271 w wątku
jako odpowiedź do 270
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:26:53
Bardzo madre slowa, jesc wszystko z umiarem i tyle. Kurcze to Ty Afrykanka jestes, tak samo jak moj byly malzonek z grupa 0, tylko  kolor skory  i wyglad  Go cale zycie mylil :))))

A, co ma jesc moja grupa AB+ ??? Jakas mieszanka azjatycko-europejska:))
Wiadomość 272 w wątku
jako odpowiedź do 271
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:00:58
Tineczko juz nie pamietgam wszystkich grup po takim czasie, ale wtedy bylam tym zafascynowana...Toja to zadka grupa AB moj maz ma taka sama...
Wiadomość 273 w wątku
jako odpowiedź do 272
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:56:17
Aniu, hihihi, ja jak zwykle jakis odmieniec.........
Wiadomość 274 w wątku
jako odpowiedź do 273
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:38:54
To jest nas dwie bo mam taką samą:)) Nie wiedziałam,że AB jest rzadko spotykana grupą.
Wiadomość 275 w wątku
jako odpowiedź do 274
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 17:41:26
ja tez, nie wiedzialam:))))
Wiadomość 276 w wątku
jako odpowiedź do 273
Autor: alfa_beta
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:39:07
dubel
Wiadomość 277 w wątku
jako odpowiedź do 271
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:06:53
to dość enigmatyczna grupa...noooo...
nie powinnaś jeść zbyt dużo mięska, ale pocieszę Cię - baranina jest Ci wskazana, hehe, smacznego! beeeee :D
Wiadomość 278 w wątku
jako odpowiedź do 277
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 17:45:29
enigmatyczna grupa.....pasuje jak ulal do mnie :)))))))))))))))
Ja bardzo malo miesa jem a baranine (jagniecine) uwielbiam.........beeeeeeeeee:)))
Wiadomość 279 w wątku
jako odpowiedź do 278
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 20:06:11
Ja tez uwielbiam jagniecine i oddam za nia wszystkie schabowe :))) beeeeeeeeeeee:)))
Wiadomość 280 w wątku
jako odpowiedź do 279
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 21:16:07
No, to sobie pobeeeeeczymy Marylko i bedzie  nam sie odbijalo czosnkiem i rozmarynem.........hihi
Wiesz co, schabowy, ale z dzikiej swinki, mniammmmm, bardzo lubie:)
Wiadomość 281 w wątku
jako odpowiedź do 280
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 02:34:58
Pod koniec lutego lub na poczatku marca dwie czeskie restauracje w mojej okolicy maja tydzien dziczyzny. Zawsze wybieramy sie tam cala rodzina, bo w ten sposob kazdy zamawia inne danie i mozna przesuwajac talerze sprobowac wszystkiego. Jest dzik, sarnina, zajace, kuropatwy, dzikie indyki i zapomnialam juz co, ale jak pojdziemy w tym roku to napisze:))
Wiadomość 282 w wątku
jako odpowiedź do 270
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:01:33
Anno to jedyna dieta na której udało mi się schudnąć, wcześniej, gdy się odchudzałam traciłam dwa kilogramy i przerywałam, bo czułam się wycieńczona.

Sprawdziło się co pisze D'Adamo - dla mnie ograniczanie kalorii nic nie daje.
Gdy zobaczyłam co jest dla mnie wskazane byłam w szoku bo były to rzeczy, które uwielbiałam, ale gotując dla całej rodziny nie miałam odwagi robić takiej rewolucji. I jadłam zimniaki do tego mięsko i surówkę z białej kapusty a potem ból brzucha, ospałość, ogólne rozdrażnienie....teraz czuję się rewelacyjnie.

Tę ciążę ciężko przechodziłam, nie miałam siły na nic, zero ruchu, do tego zwiększony apetyt i po ciąży zostało mi 18 !!! kg. Może wpływ miało także to, że tym razem w brzuszku siedział męski potomek:). Ale gdy stanęłam na wagę byłam zrozpaczona. Jednak już w ciązy zaplanowałam sobie, że spróbuję tę dietę, bo byłam przekonana że jest dla mnie idealna.
Urodziłam 2 grudnia, obecnie na wadze jest 8 kg mniej, jestem w połowie drogi do idealnej wagi. Nie chodzę głodna, mam mnóstwo energii. Nie jem pewnych rzeczy, ale uzupełniam innymi, mam wykaz(sama sobie to wymyśliłam), które warzywa mają np.dużo wapnia, magnezu, żelaza i tym się kieruję ukladając sobie jadłospis. Jest z tym roboty, ale jak narazie nie mam żadnych braków a efekty są rewelacyjne - skończyły się problemy z żołądkiem, zniknęła ospałość i ciągłe zmęczenie.
Wbrew temu co piszesz jem pieczywo - piekę chleby żytnie, które są dla mnie bardzo zdrowe. Żytni chleb zawsze uwielbiałam... jem też pieczywo orkiszowe i ryżowe wafle, w planach mam upieczenie czegoś na mące owsianej. Z mączastych rzeczy nie jem tylko ziemniaków i pszenicy - wszystkicyh wyrobów pszenicznych też, chociaż ostatnio sobie pozwoliłam na kromeczkę pszennego pełnoziarnistego co jakiś czas, bo jednak można jeść pszenicę, tylko w małych ilościach. No i nie piję mleka i nie jem serów, rzadko tylko chudy twarożek. Mleka nie cierpiałam od zawsze, za serami - zwłaszcza zółtymi też nie przepdałam.
A moim ulubionym owocem jest...ananas - niezwykle zdrowy dla gr A!
Za dużo tych zbiegów okoliczności - jak dla mnie...

A robiłaś test Lewisa? Nie wiem jak to jest w gr 0, ale jest to dość istotne, czy wydziela się substancję Lewisa czy nie...do tego dochodzi wtedy dodatkowa eliminacja niektórych produktów. Być może niektóre mięsa wcale nie były dla Ciebie wskazane...

Dla mnie "jedz wszystko po trochu" się nie sprawdza, bo po niektórych produktach po prostu źle się czułam.
Acha, i zniknął mój codzienny poranny kaszel (od kilku lat go miałam...już myślałam że gruźlica...) i ciągle przytkany nos...jak dla mnie się sprawdziło, ale każdy jest inny :)

Nie piszę, że to dieta cud, tylko że dla mnie jest idealna:)
Wiadomość 283 w wątku
jako odpowiedź do 282
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:22:25
sorki, pomyłka, po ciąży zostalo 16 kg...no i teraz się zgadza, że jeszcze połowa została...
Wiadomość 284 w wątku
jako odpowiedź do 282
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:04:52

Gratuluje chlopczyka...mam nadzieje, ze jest grzeczny i daje Ci pospac...
ja piszac o macznych produktach mialam wlasnie na mysli pszeniczne, ktore Ty jednak wyeliminowalas, to one powoduja fermentacje i problemy trawienne, jak najbardziej orkisz, ryz czy kamut...
ja rowniez pamietam, ze bardzo wtedy schudlam, ale tak jak wyzej powtarzam jedzenie duzych ilosci miesa nie wplywa dobrze na organizm, zaden bez wzgledu na grupe krwi, a juz szczegolnie zle na osoby z chorobami nowotworowymi, zbyt duzo protein, ktore zakwaszaja komorki, wtedy poddatne na niekontrolowana modyfikacje
Moj przyjaciel, zreszta moj fryzjer, on mnie zapoznal z tym sposobem jedzenia, ma wlasnie grupe A i stosuje ta diete od 20 lat...i dobrze sie czuje...ale ja do konca w to nie wierze...poza tym jest jeszcze jeden aspekt..ja nie lubie byc uzalezniona od czegos...
Ciesze sie, ze dobrze sie czujesz, ze schudlas...i na pewno szybko dojdziesz do formy...pozdrawiam serdecznie

Wiadomość 285 w wątku
jako odpowiedź do 284
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:52:09
Jak byłam mała byłam gruba. Okulistka mówiła mi że bym schudła powinnam jeść dużo mięsa. Ja mięso bardzo lubiłam i jadłam je ok 6 dni w tyg. Pomyślałam sobie to można jeść jeszcze więcej? Nic nie powiedziałam. skierowała mnie do mojego lekarza czy nie mam tarczycy. On popatrzył na mnie i bez żadnych badań ją wyśmiał. Wyrosłam oczywiście z tego. Było to ponad 20 lat temu.
Wiadomość 286 w wątku
jako odpowiedź do 285
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 09:01:02
A ja byłam niejadkiem i mdlałam z niedożywienia...jak widać też mi się odwróciło... ;))
Wiadomość 287 w wątku
jako odpowiedź do 284
Autor: peggy83
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 08:58:07
Hihi, nawet na diecie trzeba wszystko z umiarem stosować...
Z tym mięskiem to święta racja, im mniej, tym lepiej, wszystko - przy odpowiednim odżywianiu - można sobie z roślin dostarczyć.
Chodzi o to, że większość myśli, że wegetarianizm to kanapka z dżemem...a to wspaniała przygoda...ile smaków można odkryć, ile możliwości dają nam rośliny! Je się zdrowo, kolorowo, pożywnie i pysznie!
Wiesz, myślę, że mi przypadł do gustu taki styl żywienia, jaki proponuje ta dieta. I wydaje mi się, że może są jakieś czynniki o którycyh D'Adamo nie wiedział a które powodują, że niektórym ta dieta nie pasuje. Przykładem jest moja mama, też ma grupę A ,a na widok gotowanych warzyw typu brokuł czy seler, robi jej się niedobrze. Chociaż może to już kwestia złych nawyków żywieniowych...

Również serdecznie pozdrawiam i duuużo zdrówka życzę :)

P.S. Miło Cie spotakć znowu na forum :)))
Wiadomość 288 w wątku
jako odpowiedź do 287
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:04:45

:))) Ciebie rowniez :) ...wlasnie dzisiaj bylam u mojego fryzjera i oprocz fryzura zaserwowal swoim klientkom obiad byl to ryz z szybkowaru, trzy gatunki ryzu bialy, czerwony i czarny z czerona fasola a do tego pieczen rybna - z dorsza, tunczyka i sardynek z kaszka jaglana i skorka cytrynowa, szklanka bialego wina...
Ten sposob zywienia sie to nie tylko dieta to cala filozofia na zycie...czesciowo rowniez ja stosuje, ale jak juz powtarzalam nie chce sie niczego "chwytac" i cos sledzic, choc tak jak Ty stosuje rozne gatunki maki, fasoli, kasz, platki roznego typu, zajmuje to duzo czasu, daje satysfakcje, czujemy sie dobrze, jemy dobrze, bo roznorodnie.
POzdrawiam serdecznie :)

Wiadomość 289 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:18:22
Tak sobie poczytalam, i mnie sie wstyd chyba troche zrobilo..ze ja tak lubie typowego schabowego i fileta kurczecego ala schabowy rowniez... :((
Najdrozszy bawil sie kiedys w kulturystyke, i przez ten czas, jadal wszystko gotowane.. gotowany ryz+ gotowany filet+ gotowane warzywa..
Jadl to z uporem maniaka..A ja z uporem maniaka twierdze ze to wszystko jakies takie bez smaku.. :(( Takie ugotowane i bez niczego wiecej :(
Potem zaczelam sie troche wkrecac i eksperymentowac z tym filetem i warzywami.. smazone (no jednak) albo duszone, na patelni, wychodzily z tego calkiem niezle potrawki...
Oczywiscie mi najbardziej smakowalo jak dodalam do tego (o mamo! ) odrobine majonezu, tak okolo lyzki, na wielka patelnie (taki podrobiony wok).

Warzywa ubostwiam pod kazda postacia..
Chyba sie skusze na warzywny pasztet..
Rybie w piekarniku robie od dawna..
Od Gwiazdki dostalam blender (Cudna Gwiazdeczka) wiec teraz zupy przerabiam na kremy..Oczywiscie mnie korci zeby dodac smietany, ale Najdrozszy protestuje, a ja zmilosci ulegam i musze przyznac, ze sa calkiem, calkiem :)))
Ostatnio upieklam kurczaka, nie dodajac do niego ani grama tluszczu..
Chyba jeszcze duzo sie musze nauczyc,
ale w koncu, przy takich Nauczycielach...
Agik, Tineczko.. bede buszowac po Waszych przepisach... :)))))))))))))))))))))

ps.. Ale i tak z checia bede wpadac na obiadki niedzielne u mamuni.. :)) Ziemniaczki, miesko i czerwona kapusta, albo kluski slaskie i rolady z kapucha.. No ale raz w tygodniu to chyba nie szkodzi az tak bardzo.....??????????????????????
Wiadomość 290 w wątku
jako odpowiedź do 289
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:22:13

Moze sie wstrzymaj z buszowaniem po moich przepisach, zanim się sama nie nauczę...

A obiadki u mamuni to lepiej ograniczyc - do raz w miesiącu ;)))
Wiadomość 291 w wątku
jako odpowiedź do 290
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 22:30:55
No dobra, dwa razy w miesiacu i pasztet z selera na dobry poczatek :)))))

Ale i tak gotowanie na razie odloze (przynajmniej dla siebie), bo na protalu gubie kilogramy...
Jak osiagne wymarzona wage, to wtedy zaczne zdrowe eksperymenty...
Ciekawe co Najdrozszy na to...
Wiadomość 292 w wątku
jako odpowiedź do 289
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-18 23:34:01
Agusiu, nie wstydz sie niczego! Lyzka majonezu Was nie zabije, gorzej, jak ta pierzynka bedzie calym sloikiem:)))) Skus sie na warzywny pasztet, jest pyszny! Z blendera bedziesz miala wielka radosc i smietana niepotrzebna dla smaku. Najdrozszy, madra chlopina, ulegaj Mu z milosci:)))))
Mam zamiar zalozyc oddzial "lekkiego" gotowania, tylko czasu brak:)
Jedz sobie Kochana te obiadki u Mamusi, pobiegaj tylko intesywnie po nich:)))
Bardzo serdecznie pozdrawiam!!!!!
Wiadomość 293 w wątku
jako odpowiedź do 292
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 09:06:54
Czytam ten wątek z wielkim zainteresowanie. Ja Wam powiem tak : my jemy prawie wszystko tylko z umiarem. Rzeczy niezdowe typu placki, ziemniaczane, pierogi ruskie, wszelkie kluski, pizza. Raz na trzy miesiące gdzieś.  Zastanawiałam się nad smażeniem potraw u mnie gdzieś raz na 2,3 tygodnie robie kotlety z piersi kurczaka ( rzadko schabowe). Jak smaże to robie to na patelni teflonowej z minimalną ilością tłuszczu. Ziemniaki jadamy owszem. Tineczko 50 kg ziemniaków od września to nie jest wcale dużo na 4 osobową rodzinę. U mnie tez gdzieś tak będzie. Nie jadam ziemniaków codzienne. Codziennie ze względu na dzieci jest obiad w domu.Trochę tych ziemniaczków zejdzie to się wydaje, że 50 kg to dużo ale naprawdę nie. Dopóki nie zaczełam zamawiać u rolnika to nie wiedziałam ile zjadamy. Obiad z ziemniakami jest u nas gdzieś 3 razy w tygodniu. Wieprzowinke lubię owszem, w sezonie letnim steki karkowe na grillu - mniam. Mam świadomość, że nie zdrowe ale jak pisałam od czasu do czasu można sobie pozwolić.
Nie rozumiem jak mogła bym jeść tylko to co mój mąż lubi dla mnie jest to równoznaczne z niewolnictwem. Ja gotując biore pod uwagę gusta kulinarne wszystkich domowników, każdy z nas ma potrawy których nie lubi. Pozwalam córce nie lubić szpinaku ale nie wykluczam go ze swojego menu bo ja bardzo lubię. Kiedy wyszłam za swojego męża on nie jadał sałaty. Zupełnie się tym nie przejmowałam bo ja uwielbiam. Robiłam sobie sałatę a mężowi mówiłam prosze bardzo kochanie możesz sobie zapodac do obiadu kiszonego ogórka. Nie zmuszałam go do sałaty bo on twierdził, że królik nie jest i zieleniny jeść nie będzie. Pewnego dnia spróbował mojej sałatki i euuureka !  jakie to dobre powiedział. Teraz zajada się sałata na 100 róznych sposobow.
Wiadomość 294 w wątku
jako odpowiedź do 293
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 11:51:03
Masz racje, to mniej wiecej 10 kg ziemniakow na miesiac. Dla mnie 50 kg zabrzmialo jak tona:)))) Powiem Ci, ze wszystko mozna jesc, ale z umiarem.Najwazniejsze jest podawanie jarzyn, warzyw i owocow do posilkow. Pizza moze byc rowniez o`key daniem, jak nie zawiera wylacznie mase ketchupu i tlustego sera, podana z surowkami. Hamburger bedzie bardzo zdrowy,podany bez niepotrzebnych dodatkow i ze swiezymi jarzynami.
To jest bardzo dobra metoda na domownikow. Postawic roznosci na stole, nikogo nie zmuszac do smakowania, zwlaszcza dzieci, przyjdzie czas, ze z ciekawosci sprobuja:)
Madra kobieta z Ciebie!
Pozdrawiam:)
Wiadomość 295 w wątku
jako odpowiedź do 294
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 12:23:17
Jemy jakieś 1,5 kg dziennie ziemniaków ale oczywiście nie muszą być codziennie. Co do hamburgerów, pizzy czy hod dogów to też uważam, że nie muszą być niezdrowe jeżeli zrobimy wszystko sami. Mogą być dużo zdrowsze niż kanapka z margaryna i wędliną czy obiadu np ziemniaki ze schabowym i ogórkiem kiszonym .
Wiadomość 296 w wątku
jako odpowiedź do 294
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 13:00:46
Wiadomość 297 w wątku
jako odpowiedź do 296
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 18:35:23
Wiadomość 298 w wątku
jako odpowiedź do 297
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:18:55
Tineczko ja chciałam Ci powiedzieć tak od serca że osobiście uważam Cię za bardzo mądrą kobietę i nie jest to słodzenie.:):)  Kiedyś przeczytałam jak pisałaś, że mówiłaś synowej aby Alwinka kremem posmarowała przed wyjściem na spacer. Pamiętasz ? Bardzo spodobało mi się Twoje zachowanie :):) Powiem Ci tak szczerze od serca, że marzę o tym aby moja teściowa w 1/3 posiadała tej mądrości co Ty. ale to jest chyba juz nie realne.  Kiedyś może się odważe i napiszę o tym.:):)
Wiadomość 299 w wątku
jako odpowiedź do 298
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:21:42
Agusiu, to mowilam do ziecia i do corki, bo syn jeszcze dzieci nie ma:) Kochana Moja, zrzuc z serca co Ciebie boli i wierz mi, ze bedzie Ci lepiej! Nie koniecznie na forum:)
A ja zadna super duper, ciagle sie ucze i oczy mam otwarte:)))))
Wiadomość 300 w wątku
jako odpowiedź do 292
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:46:56
Bede myslec, stanowczo duzo wiecej niz dotad, co jemy i jak to przyrzadzam..
Ja tak czulam, ze rady kuchenne Najdrozszego sa dobre, tzn prowadza w kierunku zdrowego zywienia, tyle tylko, ze czasami to takie mdle bylo..
Zdaje sobie sprawe, ze mozna chudo, lekko, zdrowo i pozywnie, tylko trzeba z jakims pomyslem to robic..bede szukac inspiracji..
Jak zalozysz dzial lekkiego gotowania (bo rozumiem ze to tu na WZ?? ), to bede baaaardzo czestym gosciem.. :))))))))))))))))))))))))))))))
Mam zamiar schudnac teraz nieco, a potem, ze diet i wyrzeczen, utrzymac wage, dzieku madremu gotowaniu....
Wiadomość 301 w wątku
jako odpowiedź do 300
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:54:07
agus to ne musi byc mdle! Mozna tak fajnie przyprawic ziolami i przyprawami ze az! I nie mam na mysli soli
Wiadomość 302 w wątku
jako odpowiedź do 301
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:59:18
No..juz od jakiegos czasu uzywam, coraz wiecej roznych przypraw... ciagle sie ucze.. :))
Wiadomość 303 w wątku
jako odpowiedź do 300
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:14:59
To bardzo sie ciesze! To wlasciwie jest bardzo proste, tylko po latach uzywania glutaminu sody, nic nie smakuje naturalnie. Wiec tak, jak jakies danie jest dla Ciebie mdle ( na przyklad ryba gotowana na parze),  to przygotuj sos np: swieza bazylia+czosnek+duzo swiezej pietruszki + sol morska do smaku+migdaly + pare kropel soku z cytryny+ pare kropel dobrej oliwy z oliwek, wszystko zmiksowac na gesty sos.  Albo ostry sos z pomidorow z tymiankiem. Albo sos  tzatsiki na naturalnym jogurcie. Naucz sie rowniez uzywac papryczki chili w gotowaniu, podniosa smak wielu daniom :) I tak jak Dorotka pisze ziola, ziola ziola + suszone grzyby. AAAAA i jeszcze owoce nie wolno zapomniec. Schab delikatnie duszony z cebula, czosnkiem i kawalkami jablek+odrobina sosu soji do smaku....mniam. No i najwazniejsze swieze salaty , salatki, bez smietany jako dodatek.
Ale mnie mobilizujesz, musze tylko znalesc czas:) Pewnie, ze na WZ, blogu jeszcze nie mam......hihi
Wiadomość 304 w wątku
jako odpowiedź do 303
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:27:54
Oj Tineczko, nie wiem co jeszcze moglabym zrobic, zeby Cie zmobilizowac.. :))))))))))))))
Ale jak przeczytalam to co napisalas.. lo mamo!!!  Jak zrobie taka rybe, to Najdrozszy odleci w kosmos, ze szczescia!! Ryby zadko panieruje, Najdrozszy przyrzadzal ja w piekarniku.. Na parze jeszcze nie robilam ale mam wrazenie sie ja pokochamy.. Ja juz moge wyobrazic sobie ten smak... Tym bardziej ze ta Kochana Gwiazdka podarowala mi blender..moge sobie zmiksowac taki sos!!! :))
Tzaziki na naturalnym jogurcie zdazylo mi sie robic.. bo czosnek akurat uwielbiamy... :))))))))))))))))))))))
I salaty bezde robic bez smietany... Kule...
Tineczko, <blaga> , zaloz dzial.. pliiiis.. Widze ze bedzie kopalnia pomyslow dla mnie i mam wrazenie ze nie tylko..Cos mnie sie zdaje, ze to bedzie przeboj!! Zwlaszcza po watku taki jak ten :)))))))))))))))
 
Wiadomość 305 w wątku
jako odpowiedź do 304
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:57:49
Agus, a ja rybe na parze czasem juz na talerzu "ozdabiam" ostra salsa, ladnie wyglada i zdrowo:)
Wiadomość 306 w wątku
jako odpowiedź do 305
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:06:30
Luckystar, ja pojutrze zaczynam dni z warzywami (protal) !! Przysiegam, jak tu siedze, przed tym moim kompem!! ze se taka strzele.. :))
Czy to o czym pisala Tineczka to rodzaj salsy?? (bazylia, pietruszka, migdaly, sok z cytryny, oliwa z oliwek)
Mamo jaka ja niewiedzaca jestem...
I jeszcze nie jestem pewna jak zrobic rybe na parze, jak garnka takiego nie posiadam :(((((((((((((((
A mnie juz jezyk do pasa wisi.................
Ale mam blender!! Moge sobie takie zdrowe sosiki przyrzadzac!!! :))))))))))))))))
Wiadomość 307 w wątku
jako odpowiedź do 306
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 23:07:59
Nie, to co pisala Tineczka, to cos innego, brzmi bardzo ciekawie i sama wykorzystam. Salsa to drobno posiekane pomidory, cebulka, papryka ostra i cilantro, ale jak nie lubisz to mozesz zastapic zielona pietruszka, do tego wszystkiego wcisnij sok z cytryny, sol i pieprz i voila!! gotowe:)) Na zrobiony na parze filet z ryby juz na talerzu klade warstwe salsy i do tego salata i juz caly obiad gotowy.
Wiadomość 308 w wątku
jako odpowiedź do 307
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:45:50
Lucky :)) Jestes Czarodziejka..:))
Najlepsze jest to, ze to wszystko moge jesc!! Juz jutro :)) Mniam.. slinka dalej cieknie..

Jutro na obiad, ryba na parze!! + salata :)))))))))))))))))

Najdrozszy mnie bedzie na rekach nosil :)
Wiadomość 309 w wątku
jako odpowiedź do 304
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:47:29
Agusiu, ten zielony sos , to odmiana wloskiego  pesto, tylko bez orzechow pinii, bo sa bardzo drogie. No i poniewaz uwielbiam nac pietruszki a jest tansza od bazylii, to tak sobie wymyslilam:) A w biegu zapomnialam o czosnku???? Ma byc!!!
A teraz nastepny dobry pomysl na rybe: do folii metalowej wkladasz filet,solisz delikatnie sola morska i posypujesz swiezo mielonym mlynkiem pieprzem , pokrywasz talarkami cytryny ze skora, obsypujesz bogato pokrojonym swiezym koperkiem, na to nakladasz cieniutkie paski masla, nie duzo. Zawijasz folie  do gory, zostawiajac miejsce na powietrze. Folia ma byc dokladnie zamknieta dookola. Taka luzna paczka w ksztalcie polkola.Do piekarnika nagrzanego na 180 C na okolo 20-30 minut w zaleznosci od wielkosci i gatunku ryby. Pysznota, a jak pachnie po otworzeniu paczki...tylko pamietac, otwierac ostroznie, mozna sie poparzyc.
Marylki salse sa superowe , uwielbiam te sosy:)))
Wiadomość 310 w wątku
jako odpowiedź do 309
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:52:01
Ja tez tak robie,w foli,z cytryna,sola ,pieprzem i maslem,a jeszcze trawe cytrynowa sproszkowana daje,ale nie dawalam koperku,musze z nim sprobowac.
Wiadomość 311 w wątku
jako odpowiedź do 310
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:58:23
Trawa cytrynowa, super dodatek:)
Wiadomość 312 w wątku
jako odpowiedź do 309
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 01:31:04
Zanim kupilam steamer to robilam wlasnie ryby w takich kopertach z folii, a teraz ciagle robie takie koperty na grill. Fantastyczna sprawa:)))
Wiadomość 313 w wątku
jako odpowiedź do 312
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 03:07:07
Marylko, a ty myslisz , ze ja w NY zyje??? Kurka blada w sniegu metrowym bede grilowac??? Albo w kuchni grill postawie, bo jak biwak, to dusza sie cieszy????
Hihihi, a "kopert" nigdy nie kupowalam, bo robie sama, jak nie z folii to z papieru do pieczenia...wiesz taka recznie wykonana robota........hihihi
Ty jestes , jak moja ukochana bratowa, bardzo zamerykinizowana, wszystko mozna w sklepie kupic :))) A ja moja Droga zakopana bialym puchem pod pachy i do marketingu daleko, musze wracac do babcinych metod, nie ma innej rady ....hihihi
Wiadomość 314 w wątku
jako odpowiedź do 313
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 12:54:58
Hej, ja tez nie kupuje kopert tylko robie:) tak sobie nazwalam koperta te pakunki :))) A Wspanialy grilluje nawet na sniegu, byle tylko nie padalo:))) No ale u nas snieg jest przez kilka dni, nie to co u Was:)))
Wiadomość 315 w wątku
jako odpowiedź do 314
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 17:16:05

Powiem Ci , ze jak bylysmy bez pradu w sobote , to mialam wyciagac grill na gaz:)  chwala za kominek, troche cieplo bylo w jednym pokoju chociaz.
Kiedys jezdzilismy w teren zima na caly dzien i grilowalismy , ale dzieci wtedy mialy na to ochote:))

Wiadomość 316 w wątku
jako odpowiedź do 315
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 23:02:35
Tineczko,a co z tym ogrzewaniem co instalowalas niedawno?Te ogrzewanie ziemne tzn,goracymi zrodlami czy ziemne ,jak to wyglada?
Wiadomość 317 w wątku
jako odpowiedź do 316
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 01:11:36

Aleksandro , to jest ogrzewanie woda wydobywana gleboko ze skal. Tam zawsze jest temperatura wody +4 C. Ta woda idzie do mojego pieca (wyglada jak lodowka) i ogrzewa mi ciagle 180 l wody do 70+C, ogrzewa caly dom do ustawionej temperatury, w tej chwili 21+C. Oszczedzam 80 %  zuzycia pradu. Jednak bez pradu nic nie dziala:((( U nas prad tej zimy podrozal o 300%, wyobrazasz sobie koszty ogrzewania, jakbym tylko pradem ogrzewala dom?

Wiadomość 318 w wątku
jako odpowiedź do 317
Autor: Aleksandra1973
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 11:36:48
No wlasnie tak sobie pomyslalam ,ze jakas zagwozdka musi ,byc czyli prad potrzebujesz tak czy tak,dobrze ,ze chociaz te 80% oszczedzasz:
Wiadomość 319 w wątku
jako odpowiedź do 313
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 14:02:16
Istnieje przecież grill elektryczny i można go używać w domu. 
Wiadomość 320 w wątku
jako odpowiedź do 319
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:08:18
Kochana Aniu, ale jak pradu nie ma , to do palca go nie podlocze......jestem dosyc elektryczna, ale nie az tak:) Normalnie mam mozliwosc grilowania w piekarniku.
Wiadomość 321 w wątku
jako odpowiedź do 309
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:56:00
Tineczko :))) Oj jak milo slyszec, ze i mi sie zdarzylo zrobic cos zdrowego - taka rybke przyzadzamy z Najdrozszym juz od jakiegos czasu......... mniam, pychotka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I teraz tym bardziej bedziemy ja robic.. Roznica jedna, zamiast swiezej cytryny dawalam pieprz cytrynowy.. (podpatrzylam kiedys w jakims programie kulinarnym, ze jest swietny do ryby)
Mam juz spisany przepis na salse Luckystar, na sosy do ryby wg Tineczki :)
Mniam... Chyba sie przerzucimy na ryby :))
Wiadomość 322 w wątku
jako odpowiedź do 321
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 17:38:44
Pieprz cytrynowy jest super, ja tylko mam zastrzezenia do gotowych przypraw/mieszanek. Znowu  moje dziwactwo przeciwko srodkom konserwacyjnym i emulgatorom:)))))
A sprobuj zrobic wlasny, zdrap skorke z cytryny bio na drobno, posiekaj i wysusz na papierze do pieczenia, suszy sie bardzo szybko.Tak samo zrob z cebula i ja potem rozbij na mial.  Potem zmiel ziarna ulubionego pieprzu, albo roznych kolorow. Chcesz miec od razu przyprawe z sola, dodaj sol morska. Wymieszaj z mielona ekologiczna papryka w proszku i zostaw w ciemnym miejscu pare dni i masz wlasny pieprz cytrynowy. Ten kupowany nie widzial cytryny na oczy.....hihihi

Sklad pieprzu w sloiku:
sol, czarny pieprz, kwasek cytrynowy (!!!), glutamina (!!!!!), proszek z cebuli,papryka mielona, INNE PRZYPRAWY (?????), kalciumsilikat - zeby  zawsze przyprawa byla sypka, olej roslinny ( OLEJ PALMOWY) brrrrrr, i aromat cytrynowy?????
Wiadomość 323 w wątku
jako odpowiedź do 322
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 21:37:59
Mamo droga.. Tineczko, skad Ty to wszystko wiesz...
CHcialabym wiedziec chociaz 10% tego co Ty...
Dopiero teraz przeczytalam co napisalas..a wczesiej bylam w sklepie i kupilam pieprz cytrynowy (stary wyszedl.. :)) )
Sklad : sol pieprz czarny, czosnek, cebula, kwas cytrynowy, skorka cytrynowa.. :)), kurkuma... Przy cebuli i czosnku , z gwiazdka,jest  napisane ze zawieraja dwutlenek siarki.. :(( cokolwiek to znaczy, ale brzmi srednio... Generalnie chyba nie najgorzej..????
Ale swoj zrobie!! Obiecuje!! Moze nie na jutro... (bo juz sie strasznie napalilam na rybe na parze :))) kupilam nawet"urzadenie", ktore zastapi mi garnek do gotowania na parze- taka przykrywka, na garnek, zeby tluszcz nie pryskal- taka siatka, nie wiem jak to okreslic.. :) )
Powiem Ci Tineczko, ze zdecydowanie Ty, Twoj watek, i wypowiadajacy sie tu forumowicze (i juz rowniez watek Agik, o zdrowym jedzeniu) przekonaliscie mnie do calkowitego przerzucenia sie na zdrowe odzywianie..
Ja nie mowie ze sie cale zycie odzywialam zle.. Tylko u mnie to wygladalo tak, ze glownie jadalam to co lubie,czyli smazone kotlety, ziemniaki albo bialy ryz do obiadu- plus oczywiscie surowki, salatki, warzywa..tyle, ze czesto z niezdrowymi dodatkami :( typu smietana czy majonez....Ostatnio, jak odkrylam (po zalogowaniu tutaj, hehe), ze potrafie piec ciasta, to te ciasta byly co tydzien, wprawdzie zjadalismy je cala rodzina (lacznie z babciami i dziadkami) ale jednak, ja tez jadlam.. Do kanapek (glownie z bialego pieczywa) dla mnie najlepszy ser zolty...(no tak juz mam, od malego- moglabym sie zywic samym zoltym serem z musztarda..)..itd..moge mnozyc przyklady...
I miedzy tym calym moim niezdrowym jedzeniem, mialam takie napady, kilku:daniowe, dniowe, godzinne (z rozna czestotliwoscia i z rozna dlugoscia) zdrowego odzywiania.. Tzn ryba z piekarnika, salaty bez dodatkow, ciemne pieczywo, brazowy ryz...
Wode na szczescie pije codziennie i w miare duzo, kawy i herbaty nie slodze (herbate slodze kilka razy w roku, na kaca.. wtedy pije zwykla herbate+cytryna+cukier), czarnej herbaty w zasadzie nie pijam (tylko na kaca- wtedy mi sie sni.. :)) ), na co dzien mieta i owocowki.. Lubie jogurty naturalne. Warzywa i owoce ubostwiam..Miewam napady marchewkowe- wtedy pokrojone marchewki nosze wszedzie ze soba i przegryzam, jak mnie dopada glod..

No.. I teraz postanowilam- ze bedzie na odwrot.. Glownie ta druga wersja- czyli zdrowo, i lekko.. A od czasu do czasu- poszaleje.
Jesooo..ale sie rozpisalam...
A chcialam jeszcze o protalowych pomyslach na fajne jedzenie, ale to juz moze innym razem...
Wiadomość 324 w wątku
jako odpowiedź do 323
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:48:10
Aggus, ja nie wiem tak duzo, jakbym chciala:) Bardzo interesuje sie "zdrowym" odzywaniem od lat. Walcze z mala grupa idealistow przeciwko duzym koncernom i ich zatruwaniem nas chemia, zupelnie bez sensu. Niech produkuja "normalne" produkty, nie oszukujace naszego mozgu glutamina sodu i chemia. Wtedy ja tez bede mogla czasami kupic gotowe danie i z czystym sumieniem podac moim bliskim:)
Zaczyna sie widziec duze zmiany na naszym rynku, koncerny zobaczyly, ze produkty nie "zdrowe" leza na polkach sklepowych, bo nikt ich nie kupuje. Latwiej jest dzialac w malym kraju, gdzie ludzie sa solidarni.
Uwazam, ze jestes bardzo madrym czlowiekiem i rozumiesz na czym polega problem!
Ciasta nie sa zadnym problemem, pieczone raz na tydzien, bez Kasi w skladzie i jedzone z wielka przyjemnoscia przez pare pokolen, do tego dobra kawa, albo herbata....mums!
Wiadomość 325 w wątku
jako odpowiedź do 324
Autor: sanella*
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 08:37:21
tineczko, musze cie pocieszyc, ze zdrowe jedzenie to nie tylko temet w Szwecji.

Mam nadzieje, ze to nie tylko najnowsza, chwilowa moda, zdrowe odzywianie.
Od paru lat bio produkty staly sie u nas bardzo modne i jest ich coraz wiecej i w przystepnych cenach. Produkty te sa bardzo czesto testowane i poza drobnymi skandalami, ku memu zdziwieniu wiekszosc ich to naprawde bio.

Chemia w jedzeniu to tez bardzo glosny temat, tak samo jak tluszcz.
Gdzie sie popatrzy, poslucha, wszedzie mowa o zdrowym jedzeniu. Jeszcze nigdy ten temat nie byl tak popularny jak "dzis".
W przedszkolu i szkole wpaja sie dzieciom co zdrowe, organizuje rozne akcje w tym kierunku.
Mogla bym tu wiele pisac...
Knorr i maggi przestawiaja sie na produkty bez konserwatow i sztucznych aromatow...inne firmy musza sie tez przestawic, zeby przetrwac na rynku...

Konsumenci stali sie wrazliwi na to co wkladaja w sklepie do koszyka...
Wiadomość 326 w wątku
jako odpowiedź do 325
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:37:20
To bardzo sie ciesze i dojdziemy napewno wspolnymi silami do mozliwosci kupowania zdrowego jedzenia. Bio produkty beda z czasem tansze, bo wiecej konsumentow bedzie je kupowac.
Konsument ma wladze, tylko musi to zrozumiec:)
Wiadomość 327 w wątku
jako odpowiedź do 324
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 09:05:06
To ze mowisz ze nie wiesz wszystkiego, to tylko swiadczy o Twojej madrosci!!! Najlepsze jest to, ze sie interesujesz i walczysz o zdrowie, nie tylko dla siebie, ale dla WSZYSTKICH LUDZI..
Ja Ciebie bardzo podziwiam.
A przeczytac w Twoim poscie, takie stwierdzenie o wlasnej osobie... Dziekuje Tineczko..

Mysle ze naprawde "doroslam" (dojrzalam, zrozumialam) do zdrowego odzywiania.

Amen.
Wiadomość 328 w wątku
jako odpowiedź do 303
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:28:40
Mnie dzis po tym wątku zmobilizowałyście i zrobiłam mega zdrowy obiadek. :):) Warzywa grillowane i rybka też grillowana. Potrzebuję troszkę moja miłość odchudzić hihi. Trochę sobie pofolgował. Nie dużo tak 3-4 kg dla zdrowia. Nawet powiem Wam, że poszlismy sobie na spacer i dyskutwaliśmy o jedzeniu. Ustaliliśmy plan ha ha Na miesiąc odstawiamy smażone potrawy będziemy sie żywić warzywami, zdrowymi produktami, no i wieprzowinkę też odstawiamy. Całkowicie - takie dla nas oczyszczenie. Jeszcze tylko wam napiszę, że posiadam wykaz przypraw konkretnie dopasowanych do danych warzyw jak znajdę chwilke to wrzucę na W-Ż. Zdecydowanie poprawiają i zmieniaja smak warzyw.
Wiadomość 329 w wątku
jako odpowiedź do 328
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:37:01
Oj wrzuc Agusia, wrzuc.. bo ja to czasami tak, na oko, co mi w rece wpadnie, wrzucam w te gary...
W ogole nie wiem co do czego pasuje... :((
Przyda sie, pewnie nie tylko mnie :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Wiadomość 330 w wątku
jako odpowiedź do 329
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:46:19
no to zaraz się wezmę do roboty :)
Wiadomość 331 w wątku
jako odpowiedź do 330
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 21:47:12
<cmok>
Wiadomość 332 w wątku
jako odpowiedź do 331
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:16:05
dodano :)
Wiadomość 333 w wątku
jako odpowiedź do 332
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:36:29
:(( ale gdzie?? nie umiem znalezc.. :((
Wiadomość 334 w wątku
jako odpowiedź do 333
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:44:01
jest już nie wiem czemu sie nie dodało już 2 raz tak mam. W najnowszych przepisach jest.
Wiadomość 335 w wątku
jako odpowiedź do 334
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:49:16
:**
dzieki...
ide poczytac, jutro wydrukuje na tablice do kuchni :)
Wiadomość 336 w wątku
jako odpowiedź do 328
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:53:52
Oj , jak sie ciesze!!!! A ja jutro kupuje kotlety wieprzowe, bo nie jadlam od nie wiem kiedy, chyba 3 lata temu ....hihi
Ciekawa jestem tego zestawu przypraw do warzyw:)
Wiadomość 337 w wątku
jako odpowiedź do 328
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:35:04
Joł, to moze sobie wątek założymy- taki osobny, wspierający "kto dzisiaj jadł coś zdrowego" ;))) Jak już przebrniemy przez dyskusje na temat definiowania słowa "zdrowe" ;))) to mozna zacząć wymieniać się doświadczeniami i pomysłami.
Co WY na to?
Wiadomość 338 w wątku
jako odpowiedź do 337
Autor: agus2404
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 07:58:13
Ja chetnie!!!!!
Wprawdzie na dzien dobry pewnie glownie bede czytac, uczyc sie i szukac inspiracji, ale z czasem i ja bede cos dopisywac :))))))))))
Wiadomość 339 w wątku
jako odpowiedź do 337
Autor: aggusia35
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:18:34
ja jestem jak najbardzieje za:)
Wiadomość 340 w wątku
jako odpowiedź do 337
Autor: as
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 09:53:01
Wątek fajna sprawa tylko ja mogę uważać coś za zdrowe a ktoś powie, że to takie zdrowe nie jest. Jednak było by fajnie gdyby taki wątek był i może ktoś przepisem się też podzieli:)
Wiadomość 341 w wątku
jako odpowiedź do 340
Autor: agik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 10:00:00
No o to mi włąśnie chodziło ;)))
Ze najpierw bezie dyskusja, na d samymy zdefiniowanie słowa "zdrowe" ;)))
Bo ja napiszę np że zjadłam pomidora i cieszę się, ze coś zdrowego zjadłam, a zaraz podniesie sie wrzawa, że jak to!!! pomidor ma być zdrowy? ! przecież to sama chemia :)))))))))))))))))))))))
Dobra, lecę ząłożyć watek :) definiujący :)
Wiadomość 342 w wątku
jako odpowiedź do 337
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 12:56:50
Bardzo chetnie, bo w ten sposob mozna sie wymieniac doswiadczeniami i uczyc od innych:))
Wiadomość 343 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:06:40
Tineczko...bo to najprostszy obiad, szybki i dobrze syci, szczegolnie jak ten schabowy w podwojnej panierce, a ziemniaki ociekaja spalona bulka tarta w margarynie....kobieta zadowolona, ze ugotowala obiad, a chlop syty az do rana....a jak mu poda zielona salatke...to jeszcze sie jej oberwie i potem sama musi ja zjesc...ha ha
mieso powinno sie ograniczac...wszystko jedno jakie, 2-3 razy w tygodniu nie czesciej...obciaza nerki, watrobe, arterie, zageszcza krew, zakwasza organizm co powoduje jego szybkie starzenie a co za tym idzie rozne chorobska, nowotworowe i wiencowe....

a jesli chodzi o swinke...ja schabowego rzucam na gola patelnie, bez zadnej panierki, troche rozmarynu i oliwy...
Wiadomość 344 w wątku
jako odpowiedź do 343
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 20:38:07
Dokladnie Aniu:) Spalona bulka tarta na ziemniakach to kit, zobacz te skwareczki plywajace ze smalczykiem na okraszonych ziemniaczkach:))))
Ech, panowie , nie kroliki zieleniny jesc nie lubia.....

Mieso jem tylko pare razy w miesiacu, jak moje miesojady ( syn i ziec) przyjada, no i na przyjeciach jak nie ma wyboru :)

Schabowe, tak samo, zero panierki, tylko, ze uwielbiam szalwie do nich i smaze na odrobinie masla........jejku musze kupic jutro kotlety, bo zapomnialam ich smak:)
Wiadomość 345 w wątku
jako odpowiedź do 344
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-19 22:08:46
To zrob Tineczko "saltimbocca alla romana" kup wolowinke cienko pokrojona, szynke surowa ( jesli tam macie taka), swieze liscie szalwi i maselko.
Na plastrach wolowiny ukladasz szynke, na szynce dwa liscie szalwi i przypinasz je wykalaczkami, lekko kladziesz na mace z obydwu stron nie przyciskajac miesa, rozgrzewasz lekko maslo na patelni i smazysz na nim po 1min. na strone, potem podlewasz bialym winem, robi sie sosik i tym polewasz "saltimbocchi" mniam...to typowo rzymskie danie...
Wiadomość 346 w wątku
jako odpowiedź do 345
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 00:15:53
Aniu , ja to uwielbiam!!! Mialam taka ukochana wloska autentyczna restauracje w Sztokholmie i zawsze u nich zamawialam "saltimbocca". I powiem Ci, ze jadlam tez pyszna w Poznaniu w malutkiej wloskiej tawernie:) Ale uswiadom mnie , bo zawsze myslalam, ze musi byc mlodziudka cielecina???? Szynke surowa bez problemu u nas sie kupi:)
Wiadomość 347 w wątku
jako odpowiedź do 346
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 08:06:37
a szynka to nie surowa a wolnodojrzewajaca - najlepiej parmenska.
No i gdzies tez widzialem przepis, w ktorym zamiast cieleciny byly.........
POLEDWICZKI WIEPRZOWE he he he (wracamy niemal do schabowego)
Wiadomość 348 w wątku
jako odpowiedź do 347
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 10:35:59
taka suszona na sloncu, pychota:)
Ja widzialam rozne roznosci hahaha
Wiadomość 349 w wątku
jako odpowiedź do 347
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:13:13
Marinik, bo w tamtym przepisie to pewnie bylo "z braku laku i kit dobry"...parmenska to wlasnie surowa szynka tak jest zwana we Wloszech, a parmenska to znaczy, ze to jedna z dziesiatek gatunkow surowych (poniewaz odroznianych od innych gotowanych) szynek produkowana w Parmie stad parmenska
Wiadomość 350 w wątku
jako odpowiedź do 349
Autor: sanella*
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:28:39
hm... u nas parmaszykna znaczy, ze to szynka z prowincji Parma, ok.12 miesiecy suszona na powietrzu.
Chyba to samo mial Marinik na mysli.
Wiadomość 351 w wątku
jako odpowiedź do 350
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 10:27:32
chodzilo mi o to, ze chyba w Polsce jako "surowa szynka" jest postrzegany po prostu kawal miesa z odpowiedniej czesci swiniaka
Wiadomość 352 w wątku
jako odpowiedź do 351
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:16:05
tak...ale "surowa szynka" byla w kontekscie typowo wloskiego, rzymskiego dania z wloskimi skladnikami, wiec mowiac surowa chodzilo o wloska surowa szynke, czyli nie gotowana, ani nie wedzona. We Wloszech odroznia sie dwa typy szynki surowa i gotowana. Surowa to wlasnie ta "lezakowana" roczna dwuletnia, nastepna jest gotowana i rowniez ta sie nazywa parmenska, bo i ta jesli pochodzi z Parmy nia jest.
Wiadomość 353 w wątku
jako odpowiedź do 350
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:07:22
Tak pewnie to mial na mysli, ale parmenska to tylko jedna z dziesiatek tego rodzaju szynek, ktora wchodzi w kategorie "szynek surowych"
Wiadomość 354 w wątku
jako odpowiedź do 353
Autor: sanella*
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 19:03:57
Aniu, masz racje. Jak ja mowie o surowej szynce to mysle o takiej swiezej wedzonej, a wlasciwie to te suszone, niewedzone sa surowe:)
Wiadomość 355 w wątku
jako odpowiedź do 346
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:08:06
wolowina taka czerwona...jesli u was jest twarda to zrob z cieleciny...
Wiadomość 356 w wątku
jako odpowiedź do 355
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:40:33
mamy bardzo dobra wolowine, oczywiscie nie mozna uzyc byle jakiego kawalka z byczka, z noznego miesnia zewnetrznego bedzie zawsze twarda:)
Wiadomość 357 w wątku
jako odpowiedź do 1
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 18:11:16

Knorr musial sie rowniez dostosowac do zadan konsumentow!!!!
Wypuscil na rynek nowe buliony, bez zadnych sztucznych konserwantow, bez glutaminy sodu i bez sztucznego barwienia produktu, brawo!!!!
Bardzo fajne, geste ale plynne fondy:)

Wiadomość 358 w wątku
jako odpowiedź do 357
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 21:57:13
,,...udalo sie wstawic zdjecia:)
Wiadomość 359 w wątku
jako odpowiedź do 357
Autor: ABA
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 22:54:04
Jeszcze jest zdrowe miesko z gołębi, królika, indyka, baranina tez niczego sobie, kaczka pieczona z jabłkami oraz konina.
Co Wy na to?
Wiadomość 360 w wątku
jako odpowiedź do 359
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-20 23:54:00
Joj, Basiu, golabka nie zjem, bo je cale zycie karmilam, krolika tez nie, bo takie sa sliczne:) Indyka tak, jak nie widze na zywo, kaczka rowniez dobra, ale zaczynam sie zastanawiac, bo tez zywilam. Jagniecie mieso uwielbiam, chociaz , jak baranki na zywca u corki  beeeeeczac, podchodza do mnie ze swoimi malymi, to tez zaczyna mi sie odechciewac je zjadac .Konskie mieso, mowie stop, nigdy w zyciu, karmie je codziennie marchwia, nawet w zimie chodza sobie wolno u nas ubrane w ocieplacze........hihihi
Wiadomość 361 w wątku
jako odpowiedź do 360
Autor: ABA
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 08:32:15
Tineczko ponoć swinki należa do jednych z najinteligentniejszych zwierzat. Sa ludzie, którzy trzymaja je w domku jak pieski. Znałam pana co kazdej kurce nadał imie i jak karmił to wołał po imieniu. Podchodziły do niego tak jak je zawołał. Na same oczy to widziałam. Zawsze dziwiłam sie jak on zapamietuje która kurka jak ma na imię, bo facet wcale nie młody był. Wkrótce wyprowadziłam się  z tej miejscowości i nie wiem czy on je zjadł?
Wiadomość 362 w wątku
jako odpowiedź do 361
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 09:22:14
Jest bardzo inteligntna wrazliwa i bardzo podobna do czlowieka w reakcjach i ..miesie jaki takim . Jestesmy po trosze kanibalami...
Wiadomość 363 w wątku
jako odpowiedź do 362
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 19:09:42
To jest prawda!!!!
Robi sie badania w przemysle farmaceutycznym wlasnie na swiniach. Niektore swinskie organy nadaja sie do inplantacji dla czlowieka, ze wzgledu na podobienstwo tkanki.
Wiadomość 364 w wątku
jako odpowiedź do 361
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:23:45
Moj dziadek mial 4 krowy i kazda miala imie..i kiedy mialy wyjsc z obory na pastwisko, to wolal kazda po kolei po imieniu...i tak byly posluszne, potem wychodzily z zagrody i mowil im nawet w ktorym maja isc kierunku...i sluchaly...
Wiadomość 365 w wątku
jako odpowiedź do 361
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:54:35
Basiu, no pewnie, ze sa ! Tu tez ludzie maja "mni" swinki (odmiana z ciemna siersia) zamiast psa, nie ma sie na ich skore alergii. Najlepiej sie usmialam, jak jedna rodzina kupila taka "mini" swinke i zostala oszukana, z mini wyrosla swinia nie mieszczaca sie w drzwi wejsciowe, ale i tak ja kochaja i za nic nie chca sie jej pozbyc, pan domu zrobil szersze drzwi :))))
Ja juz opowiadalam na forum o mojej Babci i Jej kurze , chodzila z Babcia jak pies na zakupy. Grzecznie czekala przed sklepem. Jak sasiad z zawisci zatrul kure trutka na szczury, Babcia sie zorientowala i "zoperowala" : rozciela gardlo, wyczyscila jej wol z trucizny , zaszyla gardlo i kura byla jak nowo narodzona.....hihihi
Babci kura zdechla smiercia naturalna.
Wiadomość 366 w wątku
jako odpowiedź do 360
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 19:00:40
ech tineczko - to miesko z jakich zwierzatek daloby sie wcinac? Ropucha? Krokodyl? Weze i wszelkie insekty? Czyz rybki nie sa sliczne? I kurczaczki i prosiaczki i niemal wszystkie stworzenie dostarczajace miesa???? Prawde mowiac poza drobiem nie mialem nigdy sposobnosci jedzenie miesa, ktore wczesniej widzialem w zywej postaci - jako konkretne zwierze - moze wowczas jest latwiej - i moze dlatego nie mam oporow w pochlanianiu miesa kazdego. Tak naprawde to trudno mi tylko sobie wyobrazic ze moglbym psa zjesc - a przeciez w pewnych rejonach tego swiata to rarytas.
Wiadomość 367 w wątku
jako odpowiedź do 366
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 19:43:49

Lo matko, ja wiem!!! W Nowej Zelandii tubylcy griluja psy!!!!!!!! W Australii aresztowano taka rodzine za to, niestety pies nie przezyl:(((
Nie jestem weganka, i powiem tylko tak: z czystym sumieniem mozna jesc chodowane w tym celu zwierzeta, jak sa chodowane, zabijane z wielkim szacunkiem dla nich.

Szykuje sie wielka afera na cale EU, ze wzgledu na straszne warunki w jakich hoduje sie swinie. U nas juz jeden minister wylecial  z rzadu za jego sposob hodowania swin.
Zrobiono reportarze we wszystkich krajach EU, oczywiscie ukryta kamera i pokazano to co sie dzieje w farmach. Swinie zyja na golym betonie, tak ciasno, ze nie moga sie ruszyc , z glodu i frustracji zaczynaja byc kanibalami , zjadaja ogony sasiadow. Farmy dlatego obcinaja ogony u swiniakow, co jest kompletnie zabronione wedlug prawa EU. Swinia chodowana w odpowiednich warunkach nie zje kolezanki. 

W Szwecji w latach 70-tych byly olbrzymie farmy chodowania norek na futra. Zimny klimat polocnego kraju byl idealny na dobry gatunek skor. Szwedzkie skory norkowe dostawaly zlote medale na wystawach swiatowych. Warunki zycia mialy te zwierzaki nie do pomyslenia. Zamkniete w ciasnych klatkach, krecace sie jak wscielke tylko dookola wlasnego ogona dobe na okraglo. To byl normalny horror! Dzisiaj nie ma nawet jednej hodowli norek tutaj, dzieki dzialalnosci mlodej grupy entuzjastow i dokumentowaniu warunkow zycia tych zwierzat.
 
Marinik, wiesz jak to sie mowi: nie widze, nie slysze, nie mowie, te 3 malpy:)

Jesc mamy prawo mieso, ale mamy rowniez zasrany obowiazek zadbac o godnosc krotkiego zycia i godnej smierci zwierzat dajacym nam to mieso.

A i tak Cie kocham, no to siup!!!!!

Wiadomość 368 w wątku
jako odpowiedź do 367
Autor: marinik
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 07:40:50
Jesc mamy prawo mieso, ale mamy rowniez zasrany obowiazek zadbac o godnosc krotkiego zycia i godnej smierci zwierzat dajacym nam to mieso.
otoz to - co prawda mozna by i takie sformulowanie kwestionowac, bo niby z czego to prawo mialoby wynikac - dalismy je sobie sami i to nas w sumie stawia po prostu ja jakiejs tam pozycji lancucha pokarmowego, tylko sposoby lowiectwa sie nieco zmienily. 
Wiadomość 369 w wątku
jako odpowiedź do 368
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 07:47:17
Wlasnie tak podpisuje sie oboma rekami pod Toba i tineczka!
Wiadomość 370 w wątku
jako odpowiedź do 369
Autor: luckystar
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 13:25:41
Ja tez!!!!!!!!!!
Wiadomość 371 w wątku
jako odpowiedź do 370
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 17:48:23
Wiadomość 372 w wątku
jako odpowiedź do 369
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 17:47:53
Wiadomość 373 w wątku
jako odpowiedź do 359
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 18:20:55
Tak , ja uwielbiam krolika po rzymsku, ale jest dosc drogi, indyka tez lubie, jagniecina tez dobra, z tym ze te miesa z reguly sa sprzedawane w polowkach lub cwiartkach...i... przykro mi nawet na nie patrzec...
Wiadomość 374 w wątku
jako odpowiedź do 373
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-22 18:00:51
Aniu, krolik po rzymsku? Opowiedz. Nigdy nie jadlam miesa z krolika jak dlugo zyje i chyba nie sprobuje:) Ciekawa jestem dlaczego nie bylo tego miesa w mojej rodzinie? Natomiast dzikie zajace od zawsze. Pasztet z takowego..........mniam:)

Jejku Aniu, mialam "przyjemnosc" pracowac w restauracji jako kucharz wiele lat. Te polowki zwierzat .....tez bylo mi przykro patrzec i zawsze staralam sie wymigac wykorzystujac rece kolegow.....hihi

Wlasnie dzwonila do mnie Tina i pytala , czy bym nie chciala troche popracowac znowu w Jej restauracji....nie zamienie spokoju duszy i urokow wsi na te krwawe widoki.........nigdy w zyciu, hihihi
Wiadomość 375 w wątku
jako odpowiedź do 374
Autor: anna702
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-24 16:46:07
Rozumiem Cie...ciesz sie spokojem...
Krolik po rzymsku jest pycha...
Kroi sie w male kawalki mieso, lekko podsmaza w rondelku na oliwie z przyprawami: czosnek, peperoncino, rozmaryn i sol. Po kilku minutach podlewa sie bialym winem a nastepnie zalewa sosem pomidorowym. Gotuje sie ok 30 godz. do zmiekniecia miesa, mi tak smakuje...polecam :)))
Wiadomość 376 w wątku
jako odpowiedź do 375
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-24 18:03:21
aniu naprawde 30 godzin?
Wiadomość 377 w wątku
jako odpowiedź do 357
Autor: Dorota zza plota
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 09:20:09
taa? Ja im tineczko nie wierze nic a nic. U nas tez sa. Kupilam nie powiem nigdy wiecej. W jednych zastapili glutamat Hefeextrakt ktory jest po prostu innym wzmacniaczem smaku, a kiedys kupilam Bio bez obu wzmaciaczy to smak okropny byl - sama sol. Moze u was sa inne produkty ale  u nas kombinuja dalej jak kon pod gore by oszukac jakosciowe. Zamienil stryjek siekierke na kijek.
Wiadomość 378 w wątku
jako odpowiedź do 377
Autor: tineczka
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-21 19:05:21
Dorotko, ja tez im nie wierze nic a nic. Dalej deklaruja "olej roslinny" (olej palmowy???) No, ale chociaz pisza: "uwaga bardzo slony produkt" :)
Jednak nie ma sztucznych konserwantow i glutaminy sodu, to zawsze cos, prawda?
Jedyny sposob na "zdrowe" fondy, to taki jak Ty i Ja podalysmy . No i zamrozony :)
Wiadomość 379 w wątku
jako odpowiedź do 378
Autor: bahus
Temat: Co Wy ludzie macie z tym jedzeniem ..........
Data: 2010-01-25 09:47:13
Oj przegapiłem ten wątek...mam teraz troszkę mniej czasu. Tineczko otwórz kontynuację proszę.
Bahus
szukaj
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij