Jesteś tutaj: Strona główna / Forum / Rozmowy wolne i frywolne / Reklamacja a odcięta metka.

Forum

Reklamacja a odcięta metka.

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-15 17:33:44

Ostatnio kupiłam sweterek czarny w sklepie Orsay i wychodzą z niego cienki,białe nitki.Wygląda to niezbyt elegancko.Chciałabym go zareklamować lecz mam odcięte metki (bo gryzą w szyję) i nie wiem czy mi go przyjmą.Paragon oczywiście posiadam.Jak myślicie?

Autor: Wkn
Data: 2010-09-15 18:51:45

Dwa lata temu reklamowałam śliczną czarną bluzkę z Orsaya. Po drugim czy trzecim praniu materiał dosłownie rozlazł się, tworząc wyraźne prześwity. Metki oczywiście ciachnęłam, bo były wielkości chorągwi rycerskich pod Chocimiem.
Nie miałam żadnych problemów z reklamacją. Pokazałam paragon, opisałam wadę i otrzymałam zwrot gotówki (bluzki niestety w moim rozmiarze nie mieli, chociaż chętnie bym zaryzykowała drugą taką samą).

Autor: jareksz
Data: 2010-09-15 19:38:13

No właśnie wyciągnąłem ze skrzynki reklamówkę tej firmy adresowaną do żony. Pokazać czy wyrzucić?

Autor: agus2404
Data: 2010-09-15 19:41:08

Jak masz kasę na zbyciu, to pokaż :D

Autor: darai
Data: 2010-09-15 19:53:08

Ceny są niskie, jakość niezła w porównaniu do ceny. Lubię ich marynarki i koszule. Skoro jest adresowana to żona musi być członkiem klubu Orsay... jak nie pokażesz dostanie maila albo smsa z ofertą:) Co do reklamacji- nie miałam problemu.

Autor: aggusia35
Data: 2010-09-15 21:10:00

pokazać często dają bony np z okazji urodzin o wartości 25 zł

Autor: anneau
Data: 2010-09-15 21:14:45

jeżeli odcięłaś metki te wszywane w ciuch to na pewno nie przyjmą z powrotem. No bo pomyśl...kupiłabyś taki sweterek? ...

Autor: darai
Data: 2010-09-15 21:17:47

Reklamacja to nie zwrot. Nie kupiłabym, zresztą chyba nawet nie wolno sprzedawać ponownie reklamowanej- czyli z różnych przyczyn niezgodnych z umową- przedmiotów

Autor: anneau
Data: 2010-09-15 21:32:17

no tak...masz rację. Reklamacja to nie zwrot. No to w takim razie sama jestem ciekawa czy się uda :)

Autor: smakosia
Data: 2010-09-15 21:17:53

Pokazać, pokazać...ale nie dawaj. Jak zaczną żonie błyszczeć oczy, to kto wie, może Ty też coś z tego będziesz miał...?  

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-16 09:31:56

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi.Jestem dobrej myśli,że reklamacja będzie uznana.Pozdrawiam.

Autor: Wkn
Data: 2010-09-21 17:08:45

No i jak Ci poszło?

Autor: marzanna.k5
Data: 2010-09-27 14:41:44

Sweterek został przyjęty do reklamacji,na rozpatrzenie muszę czekać około dwóch tygodni.Pozdrawiam.

Autor: Wkn
Data: 2011-02-24 11:40:29

Cofam wszystko, co napisałam ostatnim razem o fmarce Orsay - nie zakupię u nich już żadnego towaru właśnie ze względu na stosunek do klienta oraz przebieg reklamacji towaru nabytego już z wadą.
Kupiłam tunikę bez przeceny - w momencie mierzenia w ciasnej i słabo oświetlonej przymierzalni nie zauważyłam dziury, która najprawdopodobniej ukrywała się pod dużym czipem przeciwkradzieżowym.
Pani czip odpięła, zapakowała bluzkę wraz z innymi elementami odzieży do reklamówki - nie przyszło mi do głowy, żeby wszystko wysypywać z powrotem na ladę i skrupulatnie fragment po fragmencie obmacywać i oglądać.
Następnego dnia rano usunęłam z metki przy kołnierzyki metkę z ceną i radośnie wbiłam się w tunikę.
Koniec radości  - widzę dziurę z boku na dole :/
I teraz się zaczyna:
Tego samego dnia po południu proszę o wymianę towaru na niewadliwy i:
- pani odpowiada, że towar nie był wadliwy, bo ona dziury nie widziała, pakując bluzkę do siatki - obwieszcza, że wymieniłaby mi na bluzkę bez dziury, ale nie mają już mojego rozmiaru w jej sklepie, ani żadnym innym sklepie Orasy w Polsce - więc nie mogą sprowadzić (nowa kolekcja, rozmiar S - ciekawa teoria)
- na pytanie o inne możliwości wymiany towaru, pani ekspedientka nagle robi się niesympatyczna i odmawia przyjęcia reklamacji - powód: bo obcięłam netkę, a wolno składać reklamację tylko, jeśli ma metkę z ceną
- powołuję się na przepisy ochrony konsumentów, które przeczą jej słowom
- wyciąga formularz - mogę w nim napisać wyłącznie kiedy towar zakupiłam, kiedy zauważyłam wadę i gdzie się znajduje - nie mogę określić, czy proszę o naprawę, wymianę czy o zwrot gotówki
- po tygodniu przychodzi pisemnie odrzucenie reklamacji - powód: udzkodzenie jest mechaniczne, opinia rzeczoznawcy nie została dołączona - jeśli chcę, mogę na własny koszt powołać rzeczoznawcę (kolejna bzdura, ponieważ firma ma obowiązek przez pół roku przedstawić opinię rzeczoznawcy, dopiero po upływie tego czasu musi to zrobić klient na własny koszt.

Mogę iść do sądu konsumenckiego, ale sprawa jest trudna do udowodnienia.

Wniosek:
- noście dyktafony i nagrywajcie takie paranoiczne sytuacje w sklepie
- nie wierzcie naiwnie, że do reklamówki włożą Wam towar niewadliwy - niezaleznie od kolejki za Waszymi plecami - wysypujcie towar na ladę i oglądajcie szczegółowo

A sieci Orsay - ze względu na stosunek do stałego i wieloletniego klienta ZDECEDOWANIE NIE POLECAM

Autor: aggusia35
Data: 2011-02-25 07:36:05

Wkn trudno mi uwierzyć w to co pisesz. Idź do rzecznika konsumenta w swoim mieście. jes to niedorzeczne nie ma takich praw że nie możesz odciąć metki od towaru. Wierutna bzdura nie daj się Wkn bo takim sposobem te firmy robia nas wszystkich w balona. Napisz maila do Orseya, że jako wieloletnia klienta zawiodłaś sie na nich i nie zamierzasz zostawić tej sprawy. Napisz im, że sprawą niedopuszczalną jest aby w obecnych czasach nowa bluzka uszkodzona mechanicznie przez klips była sprzedawana klientom.
Ja już trochę powalczyłam z takimi firmami w swoim życiu i jeszcze nigdy nie przegrałam. Mąz kupił kiedyś bardzo drogie buty które po miesiącu się rozleciały. Reklamowaliśmy je a pan rzeczoznawca ( który w istocie miał odebrane prawa rzeczoznawcy ) i nie miał prawa wydawać opinii. Napisał że mój mąz ma nieprawidłową stopę hehe he . W rezultacie napiśaliśmy do Ameryki siedziby firmy ze zdjęciami buta i opisując sytuację z prośbą o pomoc. Reklamacja została uznana i przyznany zwrot gotówki. Napisz jeszcze do Orseya do niemiec jak oni tutaj w Polsce traktuja klientów. Załącz fotkę uszkodzonej bluzki. To co się dzieje w Polsce z załatwieniem reklamacji to jakaś paranoja żaden kraj na świece nie traktuje tak klientów. firmy bazują na nieznajomści prawa klientów. Niedawno syn uszkodził sobie w robocie klocków broń. Prawdopodobnie to była jego wina. Rozpaczal bardzo. Napisaliśmy do Leggo że część została uszkodzona na marginesie mąż napisał, że od 25 lat nie zdarzyło mu się aby coś się w klockach tej firmy zepsuło. Zaraz dostaliśmy odpowiedż że przepraszają z zał. wykazem części. Częśc została w ciągu tygodnia wysłana. nikt nas nie pytał kiedy robot został zakupiony, Nie mogłam uwierzyć że nikt nie pytał o paragon itd.
W orseyu jakość ostatnio faktycznie jest do bani bo ja też kupiłam bluzke i rozleciała się sama. Ne reklamowałam bo akurat bardzo mi na nie zależało.
Wkn nie daj się  i walcz o swoje prawa.

Autor: awija
Data: 2012-01-05 21:19:20

Niestety muszę potwierdzić fakt, że firma ORSAY ma gdzieś stałych klientów. 22 grudnia kupiłam u nich jeansy ze streczem - leżały super, były dopasowane i ogólnie wszystko o.k. Po pierwszym praniu i jednym dniu noszenia spodnie wisiały na mnie jakby były o numer  lub dwa za duże. Poszłam więc 30 grudnia je reklamować. 5 stycznia dostałam listem decyzję odrzucającą reklamację. Poinformowano mnie, że|"każda tkanina ma zdolność - cechę do wydłużeń. zależne jest to od konstrukcji tkaniny i cech nitek, z których została wykonana. Nie ma ustalonych granic wydłużenia, więc nie można jednoznacznie określić czy jest to jeden rozmiar odpowiadający warunkom zakresu riozmiarowego. Wg firmy ORSAY zachowanie tkaniny artykułu zakupionego przeze mnie (jeansy) jest prawidłowe i nie można go zaliczyć do wady powstałej w procesie produkcji". Oczywiście mogę się od ich decyzji odwołać i powołać rzeczoznawcę. Po przedłożeniu pisemnej opinii rzeczoznawcy kwestionującej ich decyzję zrekompensują mi koszty związane z usługą rzeczoznawcy. Przy odbiorze odrzuconej reklamacji usłyszałam z ust kierowniczki sklepu, że przyczyną rozciągnięcia sie spodni jest zapewne użycie płynu zmiękczajacego w praniu, na co odpowiedziałam, że na metce nie ma żadnej informacji, że użycie takiego płynu jest niewskazane. Poza tym dowiedziałam się, że spodnie ze streczem powinnam kupować o rozmiar mniejsze, czyli takie w które ledwo się wcisne - jakoś wcześniej w zadnej rzeczy ze streczem nie stosowałam takiej praktyki i rzeczy sie nie rozciagały. Teraz została mi tylko federacja konsumentów i odwołanie oraz OMIJANIE SZEROKIM ŁUKIEM SKLEPU ORSAY !!! 

Autor: as
Data: 2012-01-05 21:37:50

 sklepowa zawsze mi mówi że takie spodnie się rozciągnął po praniu ale nigdy mi się nie rozciągły jeszcze.

Autor: matani
Data: 2012-01-05 21:59:05

Orsay faktycznie ma jeansy o tendencji do rozciągania. Pamiętam takie, które kupiłam chyba ze 2 lata temu, biodrówki, w "pasie" rozciągały się tak, że ściągałam je z siebie nie rozpinając guzika ani zamka ;) Wkrótce po zakupie udało mi się w dodatku schudnąć o 1 rozmiar i spodnie poszły całkowicie w odstawkę, bez żalu bo ważniejsza była radość ze schudnięcia, z którą spodnie orsay nie miały nic wspólnego :D

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 07:44:19

Mi też nigdy się nie rozciągneły, chociaż 2lata temu dałam się namówić na mniejsze, potem przytyłam 10 dag i już w nie nie weszłam, płukanie w płynie nic im nie pomogła i tak są za ciasne.

Autor: mysha2006
Data: 2012-01-06 18:51:15

Musisz mieć strasznie dokładną wagę 

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 18:58:42

Lepiej brzmi niż 10 kilo .

Autor: mysha2006
Data: 2012-01-06 19:29:12

No tak :)

Autor: jolka60
Data: 2012-01-07 06:58:00

Właśnie miałam wczoraj spytać,czy aptekarską

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-07 08:02:16

Widze że wzbudziłam zainteresowanie .Trochę rozrywki wskazane

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-05 23:15:40

dobrze, że o tym piszesz. Następnym razem porządnie się zastanowię jak będę chciala coś kupić tej firmy. Ja kupilam jeansy latem ( ale nie ze streczu) sa wporządku całe lato w nich przechodziłam

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 07:47:56

W płynie zmiękczającym nie płuczemy rajstop, biustonoszy i wyrobów z lycrą, streczem- płyn zmiękczający niszczy te włókna, ale jeszcze nie słyszałam, żeby zadziałał tak po pierwszym płukaniu. Produkują buble, a potem muszą na coś zgonić.

Autor: matani
Data: 2012-01-06 09:38:55

Hm, jakby dobrze przejrzeć metki to 80% moich ciuchów zawiera lycrę/stretch/elastan i do każdego prania dodaję płyn zmiękczający, bo bez przesady na ile "kupek" można dzielić pranie, ale nie zauważyłam destrukcyjnego działania płynu... po prostu niektóre wyroby są słabej jakości i tym nawet obchodzenie się z nimi jak z jajkiem nie pomoże.

Autor: alicja_bt
Data: 2012-01-06 10:34:59

Ja też dodaje płyn prawie do każdego prania, ale rajstopy i biustonosze bez płynu zmiekczającego.

Autor: matani
Data: 2012-01-06 10:47:00

jedziemy z off topikiem :)

jestem zbyt wygodna, żeby prać rajstopy i biustonosze ręcznie, a że lubię ładną bieliznę i co rusz coś nowego mi się podoba to wymieniam, wymieniam ;)

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-06 16:20:53

pierwszy raz słysze. Wszystko co piore traktuje płynem zmiękczającym. Ten płyn działa jak balsam do włosów zmięcza ale nie rozciąga. Dla mnie to bzdury. Płyn zmięczający nie niszczy włókiem kto Wam takich głupot naopopowiadał Produkuja buble a póżniej wciskaja bzdury

Autor: anqe
Data: 2012-01-08 20:38:34

tu w pewnym sensie miała rację szkoda tylko że powiedziała to dopiero w momencie reklamacji, od wielu lat handluję dżinsami i tu akurat się zgodzę, że spodnie te należy kupować lekko ciasne. Dzisiejsze tkaniny są tak plastyczne że rozciągają się już po dwóch trzech naciagnięciach tzn że wystarczy w nich trzy razy usiąść i już są rozciągnięte tyle, że nie powinny tracić swej elastyczności tzn wisieć, po praniu ponownie się ściągają i tak zachowują swoją plastyczność przez około 50 prań później należy je wymienić na nowe bo są mniej więcej o rozmiar większe niż to co napisane na metce czyli jeśli nie przytyłyśmy to będą o rozmiar za duże. Podobną zasadą kierujcie się jeśli kupujecie rzeczy używane.

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-08 21:59:26

Kupuje jeansy firmy big star. Niektóre spodnie typu strecz mam 12 lat.. Chodzę w nich często i prań zaliczyły pewnie więcej niż 50 rocznie. Spodnie rozciagają się trochę po praniu. Nigdy nie kupilam spodni rozmiar za małych. Nigdy tez spodnie mi się nie rozciągneły. Jak leżały te 12 lat temu tak leża nadal. Spodnie z kiepskiej jakości tkanin moga się rozciągnąc. Spodnie typu strecz to nic innego jak malutkie gumki wplecione w tkanine. Kiepskie gumki się rozciągną i przestają być elastyczne. Kiedyś kiedy tego typu spodnie wchodziły na polski rynek był problem z tym, że gumki wystawały z tkaniny, Fatalnie to wyglądało przy czarnych spodniach.

Autor: anqe
Data: 2012-01-09 18:16:04

nie napisałam rozmiar za małych tylko lekko ciasnych, zresztą podczas noszenia rozpycha się nie tylko dżins ze streczem ale i ten czysto bawełniany i tak jak napisałam te przyzwoitej jakości po praniu wracają do swojego pierwotnego rozmiaru też mam w szafie dwie pary Big star-ów i zachowują się one dokładnie tak samo jak moje levisy, wranglery, Tommy Hilfiger, Guess, Prada czy kilka par zupełnie niefirmowych spodni. Bardziej rozciągają się spodnie noszone non-stop a nie na podmiankę podobnie zresztą jest z butami, swetrami czy bluzkami z dzianiny szczególnie tej bawełnianej bez lycry.

Moje spodnie też wytrzymują dłużej niż rok ale podejrzewam, że dlatego, że mam ich dość dużo

Jeśli masz spodnie sprzed dwunastu lat to się ciesz bo takiej jakośi się już nie produkuje bez względu jaka to firma lobby producenckie jest tak silne, że nikt dzisiaj się nie wyłamie i nie wytworzy produktu, który zbyt długo będzie się nadawał do użytku tyczy się to wszystkiego od przysłowiowej zapałki począwszy a na skompliowanej elektronice skończywszy (telewizor nie ma Ci już służyć 20 lat tylko około 5-8 lat) 

Mam w swojej szafie trzy bluzki, które kupiłam w Norwegi gdy miałam 15-16 lat, dzisiaj mam 38 lat i gdybyś je zobaczyła to wogóle nie wyglądają na zniszczone choc noszę je dość często - tyle, że tak dobrej jakości włókna już się nie produkuje. Między innymi dlatego tak przyjął się styl vintage w pierwszej kolejności chodziło o jakość w drugiej o niepowtarzalny krój.

Niegdyś pika opatentowana przez lacoste, dziś tak popularnie stosowana przez wiele firm w koszulkach polo, dzisiaj jest już zdecydowanie gorszej jakości. Kiedyś polo lacoste wyrzucało się bo się porozciągały ściągacze na rękawach, dzisiaj bo pika zaczyna się przekręcać lub wybrzuszać na szwach bocznych.   

Autor: aggusia35
Data: 2012-01-09 19:56:09

jeśli masz spodnie sprzed dwunastu lat to się ciesz bo takiej jakośi się już nie produkuje bez względu jaka to firma lobby producenckie jest tak silne, że nikt dzisiaj się nie wyłamie i nie wytworzy produktu, który zbyt długo będzie się nadawał do użytku tyczy się to wszystkiego od przysłowiowej zapałki począwszy a na skompliowanej elektronice skończywszy (telewizor nie ma Ci już służyć 20 lat tylko około 5-8 lat)

masz racje tego pod uwagę nie wziełam :)  Moje pierwsze spodnie typu strecz to były Mustangi najpierw czarne póżniej granatowe. Pracowałam cały miesiąc na wykopalistkach aby je sobie kupić. Co to były za spodnie o takiej jakości można pomarzyć. Właśnie dlatego, że ta jakość jest tak marna nie kupuje juz żadnych firmowych spodni typu levis, wrangler. 

Autor: bahus
Data: 2012-01-05 22:01:12

Nie jestem klientem tej firmy ale moja sąsiadka pewnie coś tam kupiła...Latem siedząc i relaksując się na balkonie niechcący usłyszałem słowa jakie fruwały pod adresem tej firmy z balkonu poniżej. Słów tych niestety nie przytoczę.

Autor: lolopopa
Data: 2012-01-05 22:12:51

:))) Wyrzucić :)

chyba, że reklamują coś innego niż bluzki....te są jakości strasznej:)

Autor: Wkn
Data: 2012-01-07 00:18:23

Niestety Jarek już nie napisze, czy wyrzucił, och jejku :( Smutno mi się zrobiło, że już nie napisze.

Autor: agulinia
Data: 2012-01-07 07:02:57

To tak jak mi :-(

Wyjec

2015-04-17 21:32:09
Dżanina Fonda
czyli w zasadzie też mam trochę luzu
2015-04-17 21:33:06
janeczka669
jak czasem patrzymy na klepsydry to mówimy z mężem że nasze roczniki już idą a 5 z przodu żadne z nas nie ma
2015-04-17 21:33:09
Dżanina Fonda
janeczko, z pewnością, każde następne pokolenie, to gorsze zdechlaki :)
2015-04-17 21:33:38
Dżanina Fonda
as, u mnie w domu gotowała babcia, nie pracowała i zawsze były dwa dania - lepsze, gorsze, ale były
2015-04-17 21:34:05
Dżanina Fonda
a wiesz, jak mój mąż wróći przed 23.00 to i tak dwóch dań nie da rady zjeść
2015-04-17 21:34:15
janeczka669
dzani a co się np, samo robi?
2015-04-17 21:34:28
janeczka669
ja teraz uskuteczniam minimalzm w kuchni
2015-04-17 21:35:06
Dżanina Fonda
janeczko, to przerażające, mój kolega ze szkoły miał ciężki zawał przed 30, fajny, szczupłu, zdrowy chłopak :(
2015-04-17 21:35:21
janeczka669
ma być szybciutko, smacznie i do syta:)
2015-04-17 21:35:22
Dżanina Fonda
przeżył ale drugiego już nie :(
2015-04-17 21:36:12
Dżanina Fonda
janeczko, na rosól mam gar 11-litrowy czyli na najmniejszym gazie a ja wybywam do lasu
2015-04-17 21:36:16
janeczka669
mnie bardzo żal tych wszystkich dzieciaków z rakami i wadami nie do wyleczenia
2015-04-17 21:36:32
janeczka669
i chyba jest ich coraz więcej:(
2015-04-17 21:36:41
Dżanina Fonda
a na drugie robię w rękawie mięso, a najczęściej mięso w warzywami i rezygnujemy z ziemniaków wtedy
2015-04-17 21:37:28
Dżanina Fonda
i wybywając z domu nastawiam piekarnik na 130-140 stopni,,,, i mam 2-3-4 godziny luzu
2015-04-17 21:37:34
janeczka669
aaa no tak w takim garze nie da się rosołu spalić
2015-04-17 21:37:58
Dżanina Fonda
mówię o weekendach, bo ja jestem chora jak ze zwierzakami nie pojadę trochę las podeptać
2015-04-17 21:38:00
janeczka669
a ja postawiłam na szybkowar
2015-04-17 21:38:08
janeczka669
gulasz w 20 min
2015-04-17 21:38:20
janeczka669
tyle co ugotowanie ziemniaków
2015-04-17 21:38:31
Dżanina Fonda
dla mnie to totalne odmóżdżenie i odstresowanie po całym tygodniu i jest mi to bardzo potrzebne..... a psom też
2015-04-17 21:39:16
janeczka669
kasza to kwestia zagotowania, gołąbki 25 min
2015-04-17 21:39:30
Dżanina Fonda
nie ma szybkowaru i chyba póki co mieć nie będę.... bo mi się szafki w kuchni nie chcą rozciągnąć :)
2015-04-17 21:39:31
Bahati
Danie jedno, dla trzech malolat nie bede pol dnia przy garch stala
2015-04-17 21:39:56
Bahati
Stefan po Polsce hulal a moj rosnie
2015-04-17 21:40:31
Bahati
Dzis obiad byl szybkimjak blyskawica...omlet z serem i sczypiorem, salata z pomidorem i octem balsamicznym
2015-04-17 21:40:34
Dżanina Fonda
rośnie, rośnie, na wagę go kupujesz?
2015-04-17 21:40:37
janeczka669
moje zwierzaki ciągle na wolnym wybiegu podobnie jak ja ale faktycznie jka przysiadasz fałdów przez cały tydzień to taki wypad jest wręcz zbawienny
2015-04-17 21:40:50
Bahati
Jutro obiadu brak, kolacja po 17.00
2015-04-17 21:41:07
Dżanina Fonda
janeczko, to ty masz tego naleśniczkowego owczarka, wybacz, nie pamiętam
2015-04-17 21:41:29
janeczka669
dzani nie
2015-04-17 21:41:44
janeczka669
mam sunię rasy podkarpackiej
2015-04-17 21:42:02
janeczka669
i dwa " wredne" koty
2015-04-17 21:42:08
Bahati
Najmlodsza tak jeczala, ze musialam jej dac szarlotke :)
2015-04-17 21:42:42
Dżanina Fonda
moje w domu, jak ja w pracy..... niestety mam takiego psa, że gdyby wciąż "pilnował" to byłby furiat nie do opanowania, a to jednak środek miasta
2015-04-17 21:43:15
Dżanina Fonda
muszę wrócić do poprzedniej galerii Z:)
2015-04-17 21:43:19
janeczka669
Bahati przypuszczalnie juz niedługo też zaczniesz dwudaniówki robić
2015-04-17 21:43:59
janeczka669
moich potworów tam na pewno nie zobaczysz
2015-04-17 21:44:17
Dżanina Fonda
dobra, laleczki kochane, mam arcyciekawą książkę... to was zdradzę i pójdę poczytać....
2015-04-17 21:44:44
Dżanina Fonda
a jutro rano na 8.00 do fryzjera...w końcu łeb ogolić :DDD bo zarosław jak żubr
2015-04-17 21:44:49
janeczka669
miłej lektury Dzanina
2015-04-17 21:45:13
janeczka669
ja też lecę, 5.00 pobudka i nie ma zmiłuj
2015-04-17 21:45:13
Dżanina Fonda
janeczko, to pokaż!!!!!!!!!
2015-04-17 21:45:34
Dżanina Fonda
Kochani, miłych i owocnych snów :P
2015-04-17 21:45:40
Dżanina Fonda
do jutra1
2015-04-17 21:45:54
janeczka669
muszę poszperać w zdjęciach i poszukać
2015-04-17 21:46:36
janeczka669
ja również życzę dobrej nocy i miłego łikendu:)
2015-04-17 21:49:40
megi65
liście tylko na spód .
2015-04-17 21:50:05
megi65
Dżani jak ..tam ptysie ....
2015-04-17 21:50:53
megi65
czekam na rękaw a wtedy zeobię eklerki z kremem adwocatowym ... mniaam ..
2015-04-17 21:51:08
megi65
tylko dla dorosłych .. oczywście ..
2015-04-17 21:53:22
megi65
a. nie chodz spac jeszcze .. tworze dla Ciebie ...
2015-04-17 21:56:33
as
jednak jesen syn mówi że się denerwuje
2015-04-17 22:09:44
Bahati
Spicie czy jeszcze nie?
2015-04-17 22:09:58
as
nie
2015-04-17 22:10:07
megi65
a .. odbiór .. :))
2015-04-17 22:10:34
megi65
ja spadam pazurki piłować .. i malować ..
2015-04-17 22:10:50
megi65
kolor .. chyaba .. lila - fiolet
2015-04-17 22:11:00
as
ja nie piłuję i nie maluję
2015-04-17 22:11:07
megi65
albo ... karminowy ...
2015-04-17 22:12:07
megi65
as tylko ... co ??
2015-04-17 22:12:51
megi65
jest taka ładna paleta kolorów ... możesz cos wybrać ..
2015-04-17 22:13:01
megi65
zaskocz siebie i ... męża ..
2015-04-17 22:13:12
as
nie maluję i mam krótko obcięte
2015-04-17 22:13:26
megi65
a ja w pomalowanych pazurkach czuje się .. kobieco ..
2015-04-17 22:14:01
as
ja bez lakieru też
2015-04-17 22:14:19
megi65
ale i krótkie mozesz pomalowac .. nadać ładny kształt . i kolor raczej jasny , cielisty z refluksami różu
2015-04-17 22:14:41
as
wiem, że mogę ale nie chcę
2015-04-17 22:14:56
lenka075
Witam wieczorkowo :)
2015-04-17 22:15:05
megi65
as .. domyślam się .... :)) a usta lubisz pociagnać błyszczykiem lub pomadką ?
2015-04-17 22:15:21
as
ja się wcale nie maluje i żadnych kremów nie używam
2015-04-17 22:15:55
as
krem na twarz tylko jak mam wysuszona skórę a to bardzo rzadko.
2015-04-17 22:16:05
megi65
dobrą masz cerę ..
2015-04-17 22:16:07
lenka075
Widzę salonik piękności wieczorny... ;) ja już upiększona od wczoraj
2015-04-17 22:16:22
megi65
czyli jestes soute ...
2015-04-17 22:16:45
megi65
jako dziewczyna wcale ....
2015-04-17 22:16:46
as
usta czasem sie zdarzy ale rzadko
2015-04-17 22:17:02
lenka075
Pazurki uwielbiam mieć pomalowane i mogę policzyć dni w roku, kiedy tego nie zrobię ;)
2015-04-17 22:17:03
megi65
a później stopniowo ... i dyskretnie ..
2015-04-17 22:17:29
megi65
przeciez po to sa kosmetyki .. prawda ?
2015-04-17 22:17:40
megi65
a do slubu miałas makijaż ?
2015-04-17 22:17:55
as
nie do końca soute bo mam kolczyki i okulary
2015-04-17 22:18:12
megi65
Lenka .. witaski wieczorową porą .. :))
2015-04-17 22:18:30
megi65
poling dłon zrobiłam ... ciasto na piernik nastawiłam .. :))))
2015-04-17 22:18:31
as
miałam i było okropnie. Źle sie czułam. nie lubie
2015-04-17 22:19:05
megi65
kolczyki całoroczne czy zmieniasz.. ?
2015-04-17 22:19:06
lenka075
Meguś witaj :) maluj paznokietki, bo tak i już :)))
2015-04-17 22:19:28
as
kolczyki wieloletnie niestety
2015-04-17 22:19:40
megi65
as nie ma nic straszniejszego niż nie trafiony makijaż i ... złe kosmetyki ..
2015-04-17 22:20:06
megi65
wiosna zima .. te same ... eee to nudnie ...
2015-04-17 22:20:15
as
wyglądałam dobrze ale ja się źle czułam
2015-04-17 22:20:33
megi65
ja mam tez ulubione .. ale robie hooop zmiany ... na inne
2015-04-17 22:20:42
as
kolczyki to ja tylko złote mogę nosić
2015-04-17 22:21:03
lenka075
As, ale kolczyki możesz czasem zmienić, to nie musi być ciężkie złoto, więc i drogo nie wyjdzie, a ładniej będzie :)
2015-04-17 22:21:34
as
tylko ja mam super zapięcie i nie umiem ich rozpiąć
2015-04-17 22:21:48
megi65
as ... kazde szlachetne zapiecie .... a niech dynnda nawet nasionko słonecznika ..
2015-04-17 22:21:55
as
zmieniam tylko na wyjątkowe okazje
2015-04-17 22:21:58
lenka075
takie antywłamaniowe ;)
2015-04-17 22:22:25
megi65
a ja kocham srebro .. i najlepiej sie czuje...
2015-04-17 22:22:38
as
lenka można tak powiedzieć
2015-04-17 22:22:54
megi65
mam też perły w złocie i cyrkoniach ..ale to tak sporadycznie....
2015-04-17 22:23:11
as
ja mogę tylko złoto bo inne metale mnie uczulają
2015-04-17 22:23:20
megi65
dobrej nocy .... do jutra ..
2015-04-17 22:23:28
lenka075
a ja kocham kamienie i wszystkie inne błyskotki ;)
2015-04-17 22:23:58
as
ja nawet pierścionka nie noszę:(
2015-04-17 22:24:10
lenka075
dobranoc megi :)
2015-04-17 22:24:13
as
chociaż mam kilka
2015-04-17 22:24:27
as
megi dobranoc
2015-04-17 22:30:33
as
przed chwilą na moment nie działało WZ
2015-04-17 22:31:58
Bahati
Moje pazury krotkie i na odwyku lakierowym
2015-04-17 22:32:23
Bahati
Plyn do mycia podlog zzarl mi plytki, raz, jeden, bez rekawic go tknelam
2015-04-17 22:33:31
Bahati
Jakos nie ufam nieumalowanym babkom. :)
2015-04-17 22:33:56
as
mi tam płyn nie przeszadza. Raz mądra domestos gołymi rękami dotknęłam. Trochę zapiekło ale nic sie nie stało
2015-04-17 22:34:04
Bahati
Sernikuuu stygnij, bo ksiazka na mnie czeka...
2015-04-17 22:35:04
as
mi nie podobają się umalowane lale. niektóre to wyglądaja okropnie
2015-04-17 22:36:46
as
ja nie ufam przesadnie umalowanym
2015-04-17 22:37:06
as
dobranoc
2015-04-17 22:40:44
lenka075
As, ale nie trzeba się przesadnie malować.
2015-04-17 22:41:57
lenka075
Ja lubię delikatny "majkampf" i paznokcie u mnie prawie obowiązkowo pomalowane ;)
2015-04-17 22:42:20
Bahati
jest moze 1% kobiet, ktore sa tak zjawiskowe, ze ich uroda nie wymaga podkreslenia ale absolutne 0 takich, ktorych uroda nie wymaga pielegnacji...to jakby nie wiem...miec brwi jak Chruszczow:D
2015-04-17 22:42:49
Bahati
I ich nieregolowac, albo paznokcie jak czarownica i zarosniete skorki... :D
2015-04-17 22:44:18
lenka075
Po rękach można częściowo ocenić człowieka
2015-04-17 22:45:26
lenka075
mogą być spracowane, ale paznokcie zadbane
2015-04-17 22:48:32
lenka075
Moja sąsiadka góralka - lat 95, przebiera grzyby w rękawiczkach mówiąc, że gdyby musiała teraz wezwać karetkę, to ze wstydu by się spaliła z brudnymi paznokciami ;) Nigdy ich nie malowała, w polu robiła, na wsi, całe życie na roli, ale o siebie dbała
2015-04-17 22:53:00
as
brwi jak Chruszczow nie mam, paznokci jak czarownica tez nie, ręce nie są zniszczone chociaż nigdy rękawiczek nie używam
2015-04-17 22:54:33
lenka075
to pesel z Tobą nie wygra ;)
2015-04-17 22:57:54
Bahati
Mintam zawsze mama powtarzala,,ze trza wygladac dobrze, gdyby mnie potracil autobus na przyklad :)
2015-04-17 22:58:15
Bahati
Asnwidac malo pracujesz jakmraczki niesparacowane :d
2015-04-17 22:58:52
lenka075
hihi, żeby sama gumka w majtkach nie sterczała ;)
2015-04-17 22:59:34
Bahati
Choc i ja musze sie przyznac, nieczesto nosze bizuterie bo mi ciazy i przeszkadza,,nosze zawsze bransoletki i zegarek, czesto kolczylki ale na szyi malo co i kiedy
2015-04-17 23:01:12
Bahati
No tak, zeby sie czlowiek nie wstydzil w szpitalu obudzic :D
2015-04-17 23:01:17
lenka075
A ja na szyi i uszach często, tylko pierścionki rzadziuśko :)
2015-04-17 23:04:05
lenka075
Lecę do kuchni, bo jutro mam gości :). Odpoczywajcie :)
2015-04-17 23:04:13
Bahati
Nosilam obraczke, alemwyrosla ze mnie i spad
2015-04-17 23:05:11
Bahati
Zmnjejszac sie nie oplaca, wiec nie nosze a pierscionki gdzies mi powynosil Rys, w liceum uwielbialam nosic pozniej przy Mlodych za czesto musislm sciagac
2015-04-17 23:05:15
lenka075
A ja "odstawiłam" obrączkę, jak jeździłam na wózku i potem chodziłam o kulach i tak jakoś zostało...
2015-04-17 23:05:30
lenka075
odwykłam ;)
2015-04-17 23:08:18
Bahati
Chapatis, kulcha czy naan...to dopiero dylemat kulinarny. :)
2015-04-17 23:12:30
lenka075
ano, nie jest łatwo ;)
2015-04-17 23:13:47
Bahati
Kulcha z cebula, naan i dwa rodzajecryzu. Koniec, wiecej nie robie :)
2015-04-17 23:14:03
lenka075
to śmigam, dobranoc Bahati :)
2015-04-17 23:14:45
Bahati
Dobranoc, czekam na moj sernik :) i tez smigam
2015-04-17 23:15:27
lenka075
smacznego :)....zapewne jutro ;)
2015-04-17 23:15:57
Bahati
Tak, jutro, dzieki :)
2015-04-18 05:40:03
Beata500
Witam deszczowo.
2015-04-18 05:40:11
Beata500
Kawę i sniadanko zostawiam.
2015-04-18 05:40:34
Beata500
potem poczytam co napisałyście, teraz popracować musze
2015-04-18 06:25:22
Dżanina Fonda
Witam, ja zrobiłam herbatkę, chętnych częstuję.
2015-04-18 06:26:54
Dżanina Fonda
Megi - bo się jakoś mijamy - ptysie bardzo dobre, chyba tak dobre jak z cukierni (albo lepsze). Dzisiaj jadą w gości.
2015-04-18 06:28:56
Dżanina Fonda
Kurczę, kot Oli doszedł do wniosku, że sałatka z pęczaku, którą wsuwam to jest coś,czego on bardzo pożąda... czaruje mnie na wszystkie strony, żeby dostać. :)
    Beata500: Witam deszczowo.
    Beata500: Kawę i sniadanko zostawiam.
    Beata500: potem poczytam co napisałyście, teraz popracować musze
    Dżanina Fonda: Witam, ja zrobiłam herbatkę, chętnych częstuję.
    Dżanina Fonda: Megi - bo się jakoś mijamy - ptysie bardzo dobre, chyba tak dobre jak z cukierni (albo lepsze). Dzisiaj jadą w gości.
    Dżanina Fonda: Kurczę, kot Oli doszedł do wniosku, że sałatka z pęczaku, którą wsuwam to jest coś,czego on bardzo pożąda... czaruje mnie na wszystkie strony, żeby dostać. :)

Statystyki

Na naszej stronie znajdziesz:

63682 przepisów
1210 artykułów
260646 opinii
547607 wypowiedzi na forum
141236 zdjęć
70277 zarejestrowanych użytkowników
Zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej „Polityce Cookies”.
Zamknij