Knedle wywodzą się z pożywnej kuchni chłopskiej.
Największą popularnością cieszą się w Niemczech (szczegolnie w Bawarii), Austrii, Czechach i na Słowcji. Specjalnościa Bawarii są knedle z bułki, tzw. Semmelknodel. Podaje się je do wszelkich pieczeni, mięs duszonych w sosie, gotowanej kapusty, a także jako dodatek do zup lub kompotów z suszonych owoców.
W Austrii do dań narodowych należą Marillenknodel, czyli znakomite knedle z morelami. Klasyczne, delikatne Marillenknodel robione są z ciasta ziemniaczanego, ale jest też wielu zwolenników ciasta parzonego.
W Czechach natomiast ze swej popularności słyną knedliczki. Podstawowym ich składnikiem są czerstwe bułki.
Rodzajów knedli jest mnóstwo: robione z bułki, z parzonego ciasta, ziemniaczane a nawet drożdżowe - pieczone ( przepis tutaj ).
Niezwykle ważny jest czas gotowania knedli. Knedle wkładamy do osolonego wrzątku i gotujemy 10-25 min w zależności od wielkości i rodzaju na maleńkim ogniu, tak aby tylko "mrugały" . W czasie gotowania woda nie może wrzeć, bo knedle sie rozpadną. Jeśli więc woda zaczyna bulgotać, należy ją "ostudzić" kilkoma kroplami zimnej wody. Knedle słodkie najlepiej gotować w wodzie z dodatkiem cukru waniliowego, kawałka wanilii lub kieliszka rumu. Ugotowane knedle wyjmujemy łyżką cedzakową, dokładnie osaczamy, układamy na ogrzanych talerzach i natychmiast podajemy.
Należy pamiętać, że knedle podczas gotowania trochę pęcznieją, dlatego należy je gotować w dużej ilości osolonej wody.
Zanim ugotujemy wszystkie knedle, ugotujmy najpierw jednego na próbę. Często się bowiem zdarza, że w czasie gotowania knedle zaczynaja sie rozpadać. Przyczyny mogą być różne: za mało jajek albo mąki lub za dużo płynu. Jeśli ciasto okaże się za rzadkie, trzeba dodać troche mąki lub bułki tartej, jeśli zbyt twarde - trochę przegotowanej wody, mleka lub wody gazowanej, która zwiększa jego pulchność.
I jeszcze jedna rada: zanim osiągniemy biegłość w gotowaniu knedli, przed wyjęciem wszystkich wyjmijmy jednego i sprawdźmy, czy jest już ugotowany. W tym celu wyjęty knedel należy przekroić na pół. Jeśli w środku jest suchy i pulchny, można wyjąć wszyskie.
Knedle wyjmujemy z wody natychmiast po ugotowaniu, w przeciwnym razie zbyt mocno nią nasiakną.
Knedle ziemniaczane najlepiej przygotowywac z ziemniaków, które sie rozgotowują. Ciasto z innych ziemniaków jest trudne do uformowania i ma krupki. Ziemniaki na knedle powinno sie ugotować dzień wcześniej i przepuścić przez maszynkę lub przekwiećkować. Ciasto przygotowywane z ciepłych, świeżo ugotowanych ziemniaków będzie rzadkie, a ugotowane knedle mogą być niesmaczne.
Faszerowane knedle z ciasta ziemniaczanego trzeba robić natychmiast, jeśli ciasto leży zbyt długo robi się rzadkie.
Do knedli z mąki najlepiej używać maki gruboziarnistej, która nasiąka wolniej, ale za to intensywniej.
Knedle można odgrzewać, wkładajac je na chwilę do wrzątku lub odsmażając (pokrojone) na tłuszczu.
*Opracowane na podstawie książki Hanny Szymanderskiej "Lane, leniwe, ślaskie"
Knedle ze śliwkami
80 dag ziemniaków, 1,5 szkl mąki pszennej, 1 łyżka mąki ziemniaczanej, 1 jajko, szczypta soli
ok. kg śliwek, 3 łyżki cukru, łżeczka cukru waniliowego, 3 łyżki posiekanych orzechów
do polania: 3 łyżki masła, 2 łyżki bułki tartej
albo: szklanka śmietany 30%, 2 łyżeczki cukru
Umyte śliwki, osuszyć, nadciąć i wyjąć peski.
Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę i ostudzić.
Na stolnicę przesiać mąkę pszenną, dodać wystudzone ziemniaki, mąkę ziemniaczaną, jajko, szczyptę soli i zagnieść ciasto.
Dzielić je na części i na posypanej mąką stolnicy formowac wałki średnicy 4 cm. Odcinać krążki ciasta grubości 2 cm, każdy lekko spłaszczyć.
Cukier wymieszać z cynamonem i orzechami.
W przygotowane placuszki z ciasta nakładać śliwki i w miejsce po pestce wsypać po łyżeczce mieszaniny cukru z cynamonem i orzechami. Dokładnie zlepić brzegi i formować w dłoniach kulki.
Przygotowane knedle wrzucać od razu do wrzątku, gotować na małym ogniu ok 10 -15 min. Wyjmować ostrożnie łyżką cedzakową, osączać i układać na talerzu.
Podawać polane stopionym masłem ze zrumienioną bułką tartą lub polane śmietaną z cukrem lub z bitą smietaną.
Dla wzbogacenia smaku, możemy posypać knedle startym piernikiem.








Wkn mam nadzieję, że się nie gniewasz za umieszczenie tego artykułu ... wyprzedzając Cię, gdy opracowywałaś podobny ... Jednocześnie cieszę się, że są to rady sprawdzone i pokrywają się również z Twoimi spostrzeżeniami.
Mam nadzieję, że ktoś z tego skorzysta ... :)
Promyczku, ja właśnie na napisałam podobnego artykułu, tylko takie tam parę zdań w ramach w wstępu do jednego z przepisów, które zamierzałam w najbliższym czasie opublikować :)
"W Czechach natomiast ze swej popularności słyną knedliczki. Podstawowym ich składnikiem są czerstwe bułki" - to niezupelnie tak.
Czerstwa bulka pokrojona w kostke jest CZASEM dodatkiem do ciasta na knedle ale nigdy nie jest podstawowym skladnikiem typowych czeskich knedli. Do ciasta z pol kg maki dodaje sie garsc pokrojonej czerstwej bulki.
Osobiście jeszcze nigdy nie robiłam czeskich knedlików ale z tego co zdołałam znaleźć dowiedziałam się, że na pół kilograma mąki maja być przynajmniej 2 czerstwe kajzerki, to chyba troche więcej niż garść jak to pisze Mari.
A tu podaję linki na potwierdzenie mojej opinii :
http://www.youtube.com/watch?v=MjcMgoD2kkM
http://www.youtube.com/watch?v=SrFje0M1N4UNa pierwszym filmiku te knedliki wygladaja wyjatkowo nieapetycznie i jest to taka wersja "gospodska", zeby sie nie zmarnowalo czerstwe pieczywo i zeby zuzyc mniej maki. Ale zapewniam Cie, ze w najpodlejszej czeskiej knajpie nie odwazyliby sie podac takich sfuszowanych knedli.
Film drugi to zupelne nieporozumienie, nie ma nic wspolnego z czeskimi knedlami.
Sposob przygotowania przypomina troche tzw.karlowarski knedlik ale napewno nie czeski, ktory musi byc na drozdzach.
Zreszta knedliki w Czechach to jak bigos w Polsce - co dom to inny sposob przygotowania.
Ja nigdy nie dodaje do knedli czerstwej bulki, bez niej sa o wiele smaczniejsze, delikatniejsze i "ladniejsze".